AMBRA - Lane perfumy nienagannie zastępujące markowe zapachy!


Witajcie Kochani!

Tematem przewodnim dzisiejszego wpisu będą perfumy. Zarówno My - kobiety, jak i również Nasi mężczyźni lubimy ładnie pachnieć. Na perfumy potrafimy wydać majątek byle by zapach był piękny i trwały. Niestety, ceny perfum markowych to zazwyczaj nic innego jak tylko droga, ozdobna buteleczka, oraz popularność i renoma danej marki. Za sam zapach nie zapłacili byśmy więcej niż kilkadziesiąt złotych. Mam
jednak dla Was świetne rozwiązanie, dzięki któremu nie wydacie majątku na swoje ulubione zapachy i będziecie mogli kupić ich więcej dla siebie, a nawet i całej rodziny. Na rynku bowiem istnieje coś takiego jak zamienniki perfum, lub jak wolicie: perfumy lane. Jedne z nich tworzone są przez firmę Ambra i właśnie dzisiaj chcę je Wam zaprezentować.


W moim posiadaniu znalazły się 2 duże flakony perfum AMBRA (poj.108ml) - damskie, oraz męskie. Pierwsze z nich to zamiennik POISON, Ch. Diora, a drugie - Eternity, C. Kleina. Każdy z tych zapachów bardzo dobrze znam, gdyż członkowie mojej rodziny stale ich używają. Zamawiając zamienniki Ambra miałam więc okazję, by zrobić im miły prezent i jednocześnie sprawdzić, czy te wszystkie pochlebne opinie w internecie na temat wspomnianej marki są słuszne i prawdziwe. 


Perfumy AMBRA mieszczą się w gustownych, przezroczystych flakonikach o bardzo nowoczesnym kształcie. Etykiety i pudełeczka w żaden sposób nie wskazują na to, że są one wzorowane na podobieństwo zapachów markowych. Czarna kolorystyka to wręcz synonim prostoty i zwykłości, jednak mi kojarzy się on równiż z produktem tanim i dostępnym dla każdego. Niska cena nie świadczy jednak o tym, iż perfumy są kiepskiej jakości. Wręcz przeciwnie... mają zaskakująco intensywne zapachy i w większości są także bardzo trwałe.

 
047.ETERNITY - Calvin Klein 

Nuta głowy: bergamota, cytryna, groszek, lawenda
Nuta serca: kwiat pomarańczy, kolendra, jagody jałowca, lilia
Nuta bazowa: drewno sandałowe, drewno różane, piżmo, ambra





 DO ZAKUPIENIA 

TUTAJ

 


 Pierwszy z zapachów - zamiennik Eternity, to perfumy męskie. Są bardzo świeże, lekkie i dość klasyczne. Mój mąż często po nie sięga, więc był idealnym kandydatem, by porównać je do oryginału. Jak się okazuje, zarówno pod względem zapachu jak i trwałości są one niemal identyczne. Ani zamiennik, ani oryginał nie wytrzymują niestety całego dnia. Właściwie to ich aromat jest mocny tylko przez kilka minut, a po 2 godzinach ulatnia się i trzeba użyć ich ponownie. Oczywiście to w niczym nie przeszkadza mojemu mężowi, ponieważ od lat bardzo ceni sobie ten zapach i nie umiałby się z nim rozstać, a mając możliwość kupienia perfum za sporo niższą cenę bez wątpienia będzie używał ich jeszcze częściej niż dotychczas. 
Perfumy ETERNITY kojarzą mi się z odwagą, siłą i zdecydowaniem. Jest to zapach idealny dla mężczyzny, który śmiało kroczy przez życie i wie, co jest dla niego ważne. Myślę, że warto go mieć w swojej "dziennej" kolekcji :)

 156. POISON - Christian Dior

 

 

Nuta głowy: kolendra, śliwka, dzikie jagody, anyż, brazylijskie drzewo różane
Nuta serca: goździk (roślina), jaśmin, kwiat afrykańskiej pomarańczy, tuberoza, opoponaks, cynamon, kadzidło, róża, biały miód
Nuta bazowa: wetyweria, piżmo, drzewo sandałowe, cedr virginia, ambra, wanilia, heliotrop

 

 

 DO ZAKUPIENIA 

TUTAJ

 

 

Drugi z zapachów - odpowiednik POISON, to ulubieniec mojem mamy. Używa go stale od wielu, wielu lat i chyba nawet nie myśli o jakiejkolwiek zmianie. Kiedyś z zaskoczenia dałam jej powąchać zamiennik i stwierdziła, że wyczuwa minimalną różnicę, ale jest ona tak trudno dostrzegalna, że zapach wydaje się być niemal identyczny. Obecnie bardzo często po niego sięga i nie da się ukryć, że czuć go "na kilometr". Jest to zapach intensywny i ciężki z mocno podkreślonymi korzennymi nutami. Mi nie odpowiada, ponieważ wolę aromaty bardziej delikatne i lżejsze, aczkolwiek dla kobiet w średnim wieku jest on wprost idealny. Jego aromat uwalnia się przy każym ruchu ciała, a niesamowita trwałość (nawet kilka dni) wręcz zaskakuje. Poison to idealne perfumy dla kobiet, które lubią się wyróżniać w tłumie. Koniecznie go wypróbujcie i oceńcie same!

 


Podsumowując stwierdzam, iż perfumy lane Ambra to jedne z lepszych zamienników markowych zapachów, jakie istnieją na polskim rynku. Buteleczki w których są sprzedawane wyglądają bardzo elegancko i estetycznie. Dla mnie jednak nie liczy się opakowanie, lecz jego zawartość. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona ich super jakością i zamierzam zafundować kilka mniejszych buteleczke również sobie. Jestem pewna, że będę zadowolona. 

A Wy znacie już perfumy AMBRA??

7 komentarzy:

  1. Nie slyszalam o Ambra wczesiej, gdyz w 99% kupuje perfumy markowe. ysle ze to ciekawe rozwiazanie zwlaszcza teraz przed swietami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli są to sprawdzone i ulubione zapachy to zrozumiałe,że można od czasu do czasu pozwolić sobie na markowe i być w 100% zadowolonym :)

      Usuń
  2. ciekawe

    http://nouw.com/skucinska/ognisko-31939827

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za markowymi zapachami i z reguły ich tańsze odpowiedniki też mi nie odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Często sięgam po różne zamienniki,po perfumetki,perfumy bo liczy się dla mnie zawartość a nie opakowanie.A dzięki takim małym zawartościom możemy próbować do woli innych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej marce perfum. Teraz coraz rzadziej sięgam po zamienniki, bo nie odpowiadają mi te które miałam okazję poznać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale tu wejdzie siè i już pachmie :)) nie znałam marki...

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger