Mop parowy 10w1 - Najlepszy pomocnik każdej Pani domu ;)


 Hej Kochani!

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie recenzji mopa parowego, który zakupiłam w serwisie ALLEGRO. Jest to jedno z najtańszych urządzeń tego typu, ale działa wyjątkowo dobrze. Zanim jednak opowiem Wam więcej na jego temat zobaczcie jak się prezentuje:


Obsługa mopa nie jest trudna. Wystarczy dokładnie przeczytać instrukcję (niestety, wyłącznie w języku angielskim) i postępować zgodnie z zaleceniami. Aby ułatwić Wam zadanie, w razie, gdybyście się zdecydowali na zakup takiego samego sprzętu, przygotowałam zdjęcia z objaśnieniem co do czego służy.


Zbiorniczek pozwala na wlanie do niego 350 ml wody (jest to ilość maksymalna, której nie należy przekraczać). Oczywiście zużywa się ona w dość szybkim tempie, dlatego w przypadku mycia większych powierzchni trzeba się liczyć z tym, że będzie konieczne uzupełnianie zbiornika. Czy to wada? Absolutnie nie. Zbiorniki w mopach parowych zawsze są niewielkie, a otwarcie korka i wlanie wody trwa zaledwie pół minutki. Polecam stosować wodę przefiltrowaną (wtedy urządzenie nie zachodzi kamieniem).


Głowica mopa parowego obraca się pod kątem, dzięki czemu można dotrzeć do trudno dostępnych miejsc (np. pod łóżka, szafki itp.)
 

 A tutaj mam dla Was przegląd wszystkich końcówek, jakie zostały załączone do zestawu:


Poza 7 końcówkami w zestawie znalazły się także 2 wymienne nakładki na rzepy wykonane z miękkiej mikrofibry, oraz specjalna plastikowa osłona, którą stosuje się do czyszczenia dywanów.


 Mop 10w1 to produkt z niższej półki cenowej. Początkowo troszkę się obawiałam, że jest on kolejnym przereklamowanym bublem. Szybko jednak zmieniłam zdanie. Produkt działa bardzo sprawnie i jest skuteczny. Czas nagrzewania to ok. 25 sekund (sygnalizuje to specjalna dioda, która świeci na czerwono w czasie nagrzewania, oraz na niebiesko, gdy para jest już gotowa do użycia). Dzięki wielu funkcjonalnym końcówkom sprzątanie całego domu stało się dla mnie przyjemniejsze, a już napewno o wiele zdrowsze niż dotychczas, gdyż nie muszę stosować tak wielu detergentów. Jest to również spora oszczędność pieniędzy. 
W jaki sposób wykorzystuję powyższą myjkę? Oczywiście na pierwszym miejscu mojej listy jest mycie podłóg, z którym produkt radzi sobie wyśmienicie. Nawet na moich płytkach z połyskiem nie zauważyłam wyraźnych zacieków, a to już ogromny plus. Kolejna rzecz to oczywiście tłuszcz w piekarniku. Przy użyciu gorącej pary cały proces odtłuszczania odbywa dużo szybciej niż np. podczas ręcznego szorowania. Ruszt w piekarniku też już nie jest dla mnie problemem, bo mam do tego odpowiednią końcówkę, która lekko szoruje każdy z prętów. Nie myślcie sobie, że myjka jest zawsze taka długa i obszerna jak na pierwszych zdjęciach. Rączkę można w bardzo łatwy sposób skrócić i wtedy automatycznie staje się bardziej poręczna.
W moim domu od zawsze mamy problem z twardą wodą, przez co na ściankach kabiny prysznicowej szybko pojawia się kamienny osad. Z tym problemem myjka również sobie całkiem fajnie radzi. Wprawdzie trzeba troszkę czasu spędzić w kabinie pełnej pary wodnej, ale nie jest to takie złe ;) Mamy dzięki temu darmową saunę :) Nie no... a już tak całkiem na poważnie, to oczywiście zawsze można uchylić drzwiczki kabiny, oraz okno w łazience i wtedy para szybko wychodzi na zewnątrz. Jeśli chodzi o końcówkę do dywanów - tutaj niestety nie mogłam sprawdzić jej działania w tym kontekście, gdyż żadnego nie posiadam, jednak często używam jej do odświeżania narożnika, materaca i foteli. Para neutralizuje zapachy, niszczy część zarazków i sprawia, że materiał wygląda lepiej. Ostatnia z najistotniejszych rzeczy, w której wyręcza mnie przedstawiony mop to mycie fug. Teraz zamiast klęczenia i szorowania ich godzinami szczoteczką wystarczy odrobina gorącej pary i specjalna, przeznaczona do tego końcówka szorująca. Po kilkinastu minutach fugi są jak nowe ;)

 Niestety nie posiadam zbyt dobrej kamerki, aby pokazać Wam jak mop parowy 10w1 sprawuje się w czasie pracy, dlatego znalazłam dla Was kilka już istniejących filmów na YT, które świetnie pokazują jego możliwości.






 Produkt jest naprawdę bardzo fajny jak na tak niską cenę ;) Szczerze go Wam polecam.



Mop parowy możecie zakupić 



Użytkownik  

MULTI_SHOP_




3 komentarze:

  1. Kurczę muszę odłożyć kasę na taki mop przy mniejszym dziecku to też fajna sprawa pod względem higieny :-)
    Magdalena Śliwa

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak ja odkad mam swojego mopa parowego sprzatanie zabiera mi ultra malo czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi się jak nic. Muszę męża poprosić ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger