CHITOZAN SUN - MÓJ NATURALNY SPOSÓB NA POPARZENIA I PODRAŻNIENIE SKÓRY


Witajcie!

Jak dajecie sobie radę z obecnie panującymi upałami? Ja nawet na krok nie rozstaję się z wodą, staram się jak najmniej przebywać na słońcu i oczywiście zrobiłam sobie zapas sprawdzonego środka na poparzenia słoneczne. Nie chodzi tu jednak o drogeryjne balsamiki, a raczej coś w pełni naturalnego i całkowicie przyswajalnego przez skórę oraz środowisko - Chitozan Sun. Jest to pierwszy na świecie produkt, który opracowano na bazie hydrożelu chitozanu. Jest on więc pozbawiony zbędnych wypełniaczy, karbomeru, konserwantów, glikoli, związków zapachowych, PEGów, gliceryny, SLS, sztucznych związków zapachowych czy barwników i bezpieczny dla każdego rodzaju skóry, a przy tym naprawdę pomaga.


*Chitozan jest w 100 % biodegradowalny, a po dostaniu się do środowiska naturalnego zamienia się w neutralne składniki- wodę oraz dwutlenek węgla.



Skład INCI: Aqua, D-Panthenol, Chitosan, Carbon dioxide


Chitozan Sun ma postać pianki, która w bardzo szybkim tempie zamienia się w bezbarwną (oraz bezwonną) ciecz. Łatwo daje się nanosić na skórę i przez chwilę pozostawia na niej lepką warstwę, która po wyschnięciu przestaje być wyczuwalna. Oczywiście po nałożeniu czuć też przyjemne chłodzenie, jednak najlepiej jest wcześniej umieścić go w lodówce, gdyż wtedy ulga jest jeszcze większa. 
Zastosowaniu tego środka bezpośrednio na poparzone słońcem miejsca minimalizuje jego skutki, a więc zmniejsza pieczenie i zaczerwienienie. Oczywiście dodatkowo również nawilża i regeneruje skórę, ale przede wszystkim tworzy na jej powierzchni niewidzialną warstwę ochronną. Chitozan można również stosować w przypadku wystąpienia podrażnień np. po goleniu, oraz po ukąszeniach owadów. Ma wiele zastosowań i zawsze pomaga.


Jego główne cechy:


  •      zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci
  •     tworzy błonkę ochronną
  •     działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo
  •     sprzyja regeneracji
  •     ujędrnia i uelastycznia
  •     ułatwia wnikanie związków aktywnych w głąb skóry
  •     chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników
  •     działa nawilżająco


 A tak prezentowany środek wygląda po kilku sekundach od wyciśnięcia go z pojemniczka (szybko zamienia się w płyn): 
 
 
Jeśli więc szukacie kosmetyku, który przyniesie Wam ulgę i zminimalizuje skutki poparzeń, a także będzie sprzyjał regeneracji podrażnionej skóry, oraz oczywiście będzie posiadał prosty, bezpieczny skład to Chitozan Sun jest właśnie dla Was ;) Jako córka rolnika (pracująca na polu nawet w upalne dni) sięgam po niego bardzo często i naprawdę jestem zadowolona z efektów. Moim zdaniem warto dać mu szansę, choćby ze względu na jego naturalne pochodzenie ;) Szczerze go Wam polecam!
 
 CHITOZAN MOŻECIE KUPIĆ (OBECNIE NA DUŻEJ PROMOCJI) TUTAJ: 

>>>KLIK<<<
 

4 komentarze:

  1. Rewelacja! Nie słyszałam o nim wcześniej a dobrze mieć taki preparat pod ręką ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś widziałam, ale nie miałam. Super recenzja kusząca, same zalety na pewno sięgnie po niego 👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten żel. Jest rewelacyjny. Używam nawet jak dzieciaki po katarze mają podrażnione noski

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger