Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DZIECKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DZIECKO. Pokaż wszystkie posty
Kubek treningowy LOVI Genius: Takiego kubka jeszcze nie było!

Kubek treningowy LOVI Genius: Takiego kubka jeszcze nie było!

 

Nauka picia z kubka to jeden z ważniejszych kroków w rozwoju dziecka - moment pełen wyzwań zarówno dla malucha, jak i rodzica. Jak wybrać produkt, który będzie bezpieczny i zdrowy? I przede wszystkim, jak w prosty sposób nauczyć dziecko z niego pić? Z myślą o tych potrzebach marka LOVI stworzyła produkt wyjątkowy - kubek treningowy LOVI Genius zaprojektowany zgodnie ze wskazówkami neurologopedy. Idealny zarówno na początku przygody z samodzielnym piciem, jak i na kolejnych etapach rozwoju.

Logopedzi i neurologopedzi często polecają kubki otwarte. Dlaczego? Bo wspierają prawidłowy rozwój zgryzu, ćwiczą mięśnie ust i narządów mowy, pomagają w nauce prawidłowego oddychania, a także umożliwiają naturalne przejście z niemowlęcego sposobu połykania (jak podczas ssania piersi) na dorosły. 

Wielu rodziców, szczególnie na początku rozszerzania diety czy przy stosowaniu metody BLW, ma jednak obawy przed podaniem kubka otwartego. Pojawia się pytanie: czy maluszek się nie zakrztusi? To naturalne – każdy rodzic chce przecież zapewnić swojemu dziecku bezpieczeństwo i uniknąć stresujących sytuacji.

LOVI wychodzi naprzeciw zaleceniom ekspertów i obawom rodziców, oferując kubek treningowy Genius - jedyny kubek na rynku, który łączy w sobie trzy wyjątkowe elementy: wyciętą krawędź, specjalną wkładkę i uchwyty ułatwiające maluszkowi trzymanie. Dzięki temu picie jest nie tylko bezpieczne, ale też intuicyjne i komfortowe. Maluch może skupić się na nauce nowej umiejętności bez stresu, a rodzic zyskuje pewność, że wspiera rozwój dziecka w najlepszy możliwy sposób. 




Pierwszy do nauki samodzielnego picia


Kubek treningowy LOVI Genius to rewolucyjny i bardzo sprytny produkt. Czym się wyróżnia?

- Wycięta krawędź sprawia, że szkrab podczas picia nie musi odchylać głowy, co zapewnia mu picie w bezpiecznej pozycji. Jak podkreśla neurologopeda Magdalena Mazur: Podczas testów kubka zauważyłam, że w momencie podawania go dziecku wycięcie na nosek dawało maluszkowi możliwość utrzymywania kontaktu wzrokowego z rodzicem oraz możliwość obserwacji otoczenia. Zapewniało to dziecku poczucie bezpieczeństwa i sprzyjało spokojnemu i swobodnemu piciu. 

- Dzięki specjalnej wkładce, która spowalnia przepływ i minimalizuje ryzyko zachłyśnięcia, dziecko pije swobodnie, a rodzic może czuć się spokojny. Dla malucha uczącego się pić z kubka otwartego nagły wypływ wody może być trudny do opanowania. Wkładka pozwala na swobodne i bezpieczne próby oraz stopniowe doskonalenie umiejętności – dodaje M. Mazur.

- Przezroczysty materiał, z którego kubek i wkładka są wykonane, sprawiają, że rodzic wie, ile dziecko wypiło, a maluch podczas picia widzi zbliżający się płyn. Pomaga mu to przewidywać moment kontaktu z wodą, uczy kontroli nad jej pobieraniem, a także wspiera koordynację wzrokowo-ruchowo-oddechową. 

- LOVI Genius jest lekki i wygodny, co sprawia, że dziecko może go swobodnie unosić i trzymać samodzielnie.

- Uchwyty kubka są dopasowane do małych rączek, dzięki czemu szkrab może go trzymać tak, jak mu wygodnie – zaciskając na uchwytach dłonie lub obejmując kubek otwartymi rękami. To zapewnia lepszą kontrolę nad pobieraniem płynu. 

Co ważne, gdy maluch opanuje sztukę picia, specjalną wkładkę można wyjąć, dzięki czemu będzie mógł pić jak z kubka otwartego — to kolejny krok w jego rozwoju. 

Jak zaznacza M. Mazur: W trakcie testów kubka zauważyłam, że w prawidłowy sposób uaktywnia on pracę warg i języka, dając tym samym warunki dla dobrego rozwoju zgryzu i mowy. To bardzo dobrze przemyślany produkt, który został zaprojektowany zgodnie z moimi wskazówkami, opierającymi się na interdyscyplinarnej wiedzy i wieloletniemu, neurologopedycznemu doświadczeniu. Dzięki elementom konstrukcyjnym, zwiększającym bezpieczeństwo, kubek stanowi cenne wsparcie zarówno dla rodziców, jak i specjalistów pracujących z małymi dziećmi. Kubek jest bardzo bezpieczny dla maluchów, które mają jakiekolwiek trudności z prawidłowym pobieraniem płynów.




Praktyczny, bezpieczny i estetyczny


Zaprojektowany i wyprodukowany w Polsce kubek treningowy LOVI Genius łączy wiedzę ekspercką z funkcjonalnością idealnie dopasowaną do potrzeb malucha i rodzica. Estetycznie wpisuje się w linię produktów marki LOVI i dostępny jest w modnych kolorach: nude i pistachio. 

Czerwiec już tu jest, a do września coraz bliżej... Mój synek idzie do przedszkola

Czerwiec już tu jest, a do września coraz bliżej... Mój synek idzie do przedszkola

 


Nie mogę uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno nosił śliniak i spał w południe na moim ramieniu, a dziś… przeglądam akcesoria szkolne i próbuję ogarnąć tę rzeczywistość...

We wrześniu mój synek po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. On nie może się doczekać – ja z kolei trochę się wzruszam, trochę martwię i bardzo chcę, żeby ten nowy etap był dla niego wyjątkowy.

Wiem, że mamy dopiero czerwiec, ale czas do września zleci szybciej, niż się wydaje. Dlatego postanowiłam działać wcześniej, żeby spokojnie wszystko przemyśleć, a nie biegać w panice po sklepach w ostatni tydzień wakacji.


Pierwszy dzień w przedszkolu – emocje i przygotowania


Dla dziecka to wielka zmiana. Nowe miejsce, obcy dorośli i dzieci, codzienne rozstania z mamą i tatą... Chciałabym, żeby syn czuł się pewnie i bezpiecznie, a dobrze przygotowana wyprawka naprawdę może mu w tym pomóc. Poza tym wspólne wybieranie plecaka czy bidonu to też fajny sposób na oswajanie przedszkola i wprowadzenie dziecka w ten nowy świat.




Co musi się znaleźć w wyprawce przedszkolaka?


🎒 Plecak – lekki, poręczny, z łatwym zamykaniem. U nas wygrał model z motywem Batmana – miłość od pierwszego wejrzenia.




👟 Kapcie – z miękką, antypoślizgową podeszwą. Ważne, by dziecko samo dało radę je założyć.

🧦 Worek na buty – podpisany, lekki, z porządnym sznurkiem.




💧 Bidon lub butelka na wodę – szczelna, łatwa w czyszczeniu, z fajnym designem.

🎨 Artykuły plastyczne – kredki, blok, klej, nożyczki.



🖌️ Fartuszek do malowania – świetnie chroni ubrania podczas zabaw z farbami czy plasteliną.



🗑️ Kosz na biurko – przyda się w domowym kąciku do rysowania – warto się porządku od najmłodszych lat.




Dodam, że niemal wszystko to zamówiłam już na stronie mykite.eu.

Nie będę ukrywać – na początku miałam zamiar jeździć po sklepach, oglądać wszystko na żywo, porównywać. Ale już po pierwszym weekendzie wiedziałam, że to za dużo stresu, czasu i bieganiny. Mając w domu niemowlę zdecydowanie wolę łatwiejsze rozwiązania, z dostawą prosto pod drzwi mojego domu 😊


Dlaczego właśnie mykite.eu?


👉 mykite.eu to sklep internetowy stworzony z myślą o rodzicach i dzieciach. Oferuje wysokiej jakości produkty dla przedszkolaków i uczniów, które są nie tylko praktyczne, ale też po prostu... piękne. Znajdziram wyprawki, przybory, akcesoria i organizery, które naprawdę ułatwiają codzienność.


Oto, co najbardziej mnie przekonało:


✅ Ogromny wybór wyprawkowych hitów – plecaki, bidony, fartuszki, pojemniki, worki, akcesoria.

✅ Nowoczesne wzory – śliczne, dziecięce, ale nie przesłodzone. Estetyka robi wielką różnicę!

✅ Funkcjonalność i jakość – wszystko, co zamówiłam, jest świetnie wykonane i przemyślane.

✅ Zakupy bez stresu – szybka dostawa, czytelna strona.


U mnie sprawdziło się idealnie – kupiłam tam niemal całą wyprawkę i podejrzewam, że jeszcze tam wrócę w sierpniu.




Lepiej wcześniej niż w panice


Wiem, że czerwiec to jeszcze nie czas na tornistry i pakowanie worków, ale mimo tego całe te szkolne przygotowania warto zacząć wcześniej. Nie chodzi tylko o zakupy, ale też o emocjonalne oswajanie – wspólne wybieranie plecaka czy pierwszego fartuszka do malowania potrafi zdziałać cuda. Wierzę, że dzięki temu syn łatwiej zniesie rozłąkę i będzie się czuł dobrze w nowej sytuacji.


Gotowi na wrzesień?


Jeśli, tak jak ja, jesteście mamami przyszłych przedszkolaków i chcecie spokojnie, krok po kroku przygotować dziecko na nowy etap – to zerknijcie sobie w wolnej chwili stronę mykite.eu. Znajdziecie tam bardzo fajne akcesoria szkolne bez stresu, kolejek i chaosu.

Ja już odhaczyłam większość z listy – i mam spokojniejszą głowę. To naprawdę miłe uczucie 😊

Pozdrawiam. 


(Współpraca reklamowa)

Butelka LOVI Mammafeel: Pomaga w karmieniu piersią i zmniejsza ryzyko kolki - potwierdzone w badaniach!

Butelka LOVI Mammafeel: Pomaga w karmieniu piersią i zmniejsza ryzyko kolki - potwierdzone w badaniach!




Wiesz, że odpowiednia butelka ma istotne znaczenie dla zdrowego rozwoju dziecka? To również ważny element wyprawki, jeśli planujesz karmić maluszka swoim mlekiem naprzemiennie - zarówno z piersi, jak i z butelki – nie rezygnując przy tym z tworzenia bliskości. Co ważne, najnowsze, przełomowe badania nad LOVI Mammafeel potwierdzają, że jej unikalna konstrukcja, inspirowana kobiecą piersią, wspomaga karmienie naturalne i nie zaburza odruchu ssania, a także redukuje ryzyko wystąpienia kolki. 


Zaufaj faktom, nie obietnicom


Dla mam karmienie dziecka jest momentem pełnym intymności. To wyjątkowa chwila, w której buduje się więź, dając maleństwu poczucie bezpieczeństwa, czułości i miłości. Mamy karmiące butelką również pragną, by te momenty nie były jedynie mechaniczną czynnością, ale prawdziwym rytuałem troski i bliskości.

Marka LOVI doskonale to rozumie. Właśnie dlatego stworzyła butelkę Mammafeel z dynamicznym smoczkiem, który swoim kształtem, kolorem, fakturą i wzorcem ssania przypomina kobiecą pierś. To odpowiedź na potrzeby mam, które chcą karmić butelką, nie tracąc przy tym emocjonalnego kontaktu z dzieckiem.

Dziś wyjątkowość butelki LOVI Mammafeel potwierdzają nie tylko pozytywne opinie rodziców, ale również rzetelne badania! Ich celem było porównanie biomechaniki ssania u dzieci karmionych tą butelką ze sposobem ssania podczas karmienia piersią i z użyciem dotychczas stosowanej przez rodziców butelki. 

Do badań prowadzonych w warunkach gabinetowych zaproszono 102 rodziny z noworodkami i niemowlętami w wieku do 12 miesięcy. Polegały one na przeprowadzeniu sesji karmienia piersią lub butelką, z której rodzice korzystali przed pojawieniem się w gabinecie, a następnie butelką LOVI Mammafeel. Za całość obserwacji i formułowanie wniosków odpowiadała neurologopeda Magdalena Mazur.


Co pokazują wyniki?




Jeśli mama chce lub musi karmić butelką, albo chce karmić dziecko naprzemiennie, to korzystając z butelki Mammafeel, zapewnia dziecku prawidłowy rozwój najważniejszych obszarów buzi, których maluszek używa podczas jedzenia z piersi. Dziecko realizuje niemal taki sam wzorzec ssania i na piersi mamy, i z LOVI Mammafeel, czyli zawsze jest podobnie, łatwo, przyjemnie i spokojnie – zaznacza M. Mazur.

 

Butelka LOVI Mammafeel – wspomaga karmienie piersią 


Badania przeprowadzone w trakcie 71 sesji karmień udowodniły, że niemal w 90% dzieci karmione butelką LOVI Mammafeel oddychały torem nosowym – podobnie jak podczas karmienia piersią. Co więcej, w prawie 86% zachowywały prawidłowy kąt ust względem smoczka, a niemal 95% maluchów utrzymywało prawidłową pracę warg w trakcie ssania. 


Badanie potwierdziło, że butelka LOVI Mammafeel wspomaga karmienie piersią, a w szczególności:

- Nie zaburza odruchu ssania.

- Uruchamia wszystkie struktury potrzebne do prawidłowego jedzenia: język, wargi, policzki oraz podniebienie miękkie i umożliwia ich poprawną pracę, wspomagając tym samym przyszły rozwój mowy.

- Pozwala maluchowi podczas jedzenia wytwarzać prawidłowe ciśnienie w jamie ustnej, co wspiera efektywne pobieranie pokarmu i może zmniejszać ryzyko kolek.

- Łatwiejszy powrót do karmienia piersią

Chociaż ssanie to naturalny odruch, z którym maluszki przychodzą na świat, może się okazać, że nie u wszystkich jest on prawidłowy. Nie każde dziecko potrafi od razu efektywnie ssać pierś mamy – mogą na to wpływać różne czynniki, takie jak wcześniactwo, problemy neurologiczne czy nieprawidłowe napięcie mięśniowe. Wyniki badań wykazały, że wprowadzenie butelki LOVI Mammafeel jako treningu, wspiera naukę prawidłowego ssania i pozwala na powrót do karmienia piersią.


Magdalena Mazur podkreśla: 

Na podstawie wieloletniej praktyki oraz badań, które przeprowadziłam na grupie 102 dzieci, mogę stwierdzić, że wdrażając odpowiednie oddziaływania terapeutyczne w dziedzinie neurologopedii i wprowadzając pomocowo LOVI Mammafeel, można przyspieszyć proces terapii dziecka, które ma problem z prawidłowym ssaniem. Butelka kształtuje prawidłowy wzorzec ssania z piersi, dzięki czemu dziecko może szybciej wrócić do jedzenia tylko z niej, jeśli mamie na tym zależy. 

Dzięki zastosowaniu butelki LOVI Mammafeel:

- Dzieci szybciej opanowują prawidłowy odruch ssania.

- Mamy mogą skuteczniej wspierać laktację bez ryzyka wywołania zaburzeń ssania u dziecka.

- Niemowlęta, które mają trudności ze ssaniem, mogą wyćwiczyć bardziej efektywne jedzenie z piersi mamy.


LOVI Mammafeel a inne butelki


Podczas badań porównano sposób pobierania mleka przez dzieci z LOVI Mammafeel, ze sposobem, w jaki piły z własnych butelek, przyniesionych przez rodziców na wizytę w gabinecie (butelki własne to łącznie 31 butelek od 11 różnych producentów).

Analiza danych z 31 sesji karmienia wykazała wyraźną przewagę butelki LOVI Mammafeel. Maluchy, które piły z niej mleko w 71% miały prawidłowe doszczelnione wargi, podczas gdy w przypadku butelek własnych było to niecałe 10%. Poza tym w niemal 84% dzieci zachowywały prawidłową koordynację ssania, połykania i oddychania w porównaniu do mniej niż 20% przy butelkach własnych. Prawidłowy kąt ułożenia ust zachowało prawie 84% dzieci karmionych Mammafeel (vs nieco ponad 16% przy butelkach własnych), a prawidłową pracę warg wykazało ponad 87% maluchów - dla butelek własnych wynik ten również wynosił nieco ponad 16%.



Dane jasno pokazują, że LOVI Mammafeel wspiera prawidłowy sposób ssania z piersi. Dzieci karmione z tej butelki częściej zachowywały właściwą koordynację ssania, połykania i oddychania, odpowiedni kąt ust oraz prawidłową pracę warg, co może znacząco wpływać na ograniczenie występowania kolki oraz na prawidłowy rozwój zgryzu i aparatu mowy. 


Wyjątkowy smoczek


Smoczek butelki LOVI Mammafeel nie tylko wizualnie przypomina pierś mamy. Wyniki badania pokazały, że w trakcie ssania zachowuje się on podobnie. 

Smoczek jest wykonany w specjalnej technologii dającej dziecku możliwość wyczucia dwóch, różnych warstw faktur. Przypomina to napełnioną mlekiem i gotową do karmienia pierś mamy z gładką i miękką brodawką sutkową i otoczką brodawki, która ma już inną fakturę, bardziej zróżnicowaną. Oznacza to, że dziecko pijące z butelki LOVI Mammafeel ma podobne odczucia (jeśli chodzi o strukturę i fakturę) do picia z piersi mamy. Kształt podstawy smoczka i jej twardość ułatwiają dziecku prawidłowe osadzenie warg oraz uszczelnienie ich, a miękka końcówka umożliwia mu swobodną pracę językiem – podkreśla Magdalena Mazur. 




Jakie elementy smoczka sprawiają, że ta butelka jest wyjątkowa? 


- Miękka, dynamiczna końcówka – przypomina brodawkę sutkową, wydłuża się i kurczy w rytm ssania dziecka.

- Cielisty pierścień – imituje fakturę otoczki brodawki, ułatwiając maluchowi prawidłowe ułożenie ust i szczelne objęcie smoczka. Dzięki temu, że jest matowy, wargi dziecka nie ześlizgują się z niego w czasie jedzenia. 

- Szeroki wyprofilowany kształt i doskonałe proporcje – ułatwiają maluszkowi osiągnięcie odpowiedniego kąta rozwarcia ust podczas ssania. Pozwalają mu również na naturalne ułożenie ust „jak u rybki” oraz na swobodne oddychanie przez nos. 

- Dwa rodzaje silikonu – miękki i twardy – miękka końcówka wydłuża się i kurczy w rytm ssania, nie zakłócając tego procesu. Twarda, wyprofilowana podstawa stanowi doskonałe oparcie dla warg, zapobiega zapadaniu się smoczka i wspiera prawidłową koordynację triady, czyli ssania, połykania i oddychania.

Dzięki tym cechom LOVI Mammafeel nie zaburza odruchu ssania oraz zmniejsza ryzyko kolek i nieprzyjemnych dolegliwości brzuszkowych.


Ważne: Dzięki wyjątkowemu kształtowi smoczka butelka LOVI Mammafeel wspiera koordynację oddychania, połykania i ssania, czyli tzw. triady.


Dlaczego koordynacja tych trzech procesów jest tak ważna?


✅ Prawidłowa koordynacja tych funkcji jest istotna dla bezpiecznego karmienia – jeśli procesy te nie są zsynchronizowane, dziecko może mieć trudności z pobieraniem pokarmu.

✅ Wpływa na rozwój jamy ustnej i aparatu mowy – prawidłowe ssanie i połykanie wzmacniają mięśnie twarzy, języka i podniebienia, co może mieć wpływ na rozwój mowy.

✅ Zapobiega problemom zdrowotnym – zaburzenia w triadzie mogą prowadzić do kolki, refluksu czy trudności w przybieraniu na wadze.

✅ Jest podstawowym etapem w nauce jedzenia – prawidłowa triada przygotowuje dziecko do późniejszego przyjmowania pokarmów stałych i prawidłowej pracy mięśni żuchwy.


Antykolkowość bez dodatkowych mechanizmów


Wielu rodziców zastanawia się, dlaczego butelka LOVI Mammafeel nie ma skomplikowanego systemu antykolkowego. Otóż konstrukcja smoczka, jego końcówka, wyprofilowana, twarda podstawa, stabilna otoczka i technologa specjalnego stopniowania warstw silikonu, pozwalają dziecku na szczelne domknięcie warg i na efektywne ssanie. Dzięki tym czynnikom maluszek oddycha przez nos i nie połyka powietrza, co minimalizuje ryzyko występowania kolek, ulewań czy czkawki.   

Marka LOVI rekomenduje karmienie piersią jako najzdrowszą formę podawania pokarmu. Zaleca rozpoczęcie podawania pokarmu w formie alternatywnej wyłącznie po konsultacji z lekarzem, położną lub farmaceutą, gdy karmienie piersią jest niemożliwe lub niewystarczające.


_______________


 Raport z neurologopedycznego badania biomechaniki ssania w grupie 102 noworodków i niemowląt w wieku 0-12 miesięcy karmionych butelką LOVI Mammafeel w odniesieniu do karmienia naturalnego lub butelką wykorzystywaną przez rodzica przeprowadzony przez neurologopedę Magdalenę Mazur w Poznaniu, Polska, 2023 r.


(Notka prasowa)


Przedszkole coraz bliżej: pora wybrać odpowiedni plecak (marka KITE)

Przedszkole coraz bliżej: pora wybrać odpowiedni plecak (marka KITE)

 


Kochani.


Choć do września zostało jeszcze kilka miesięcy, temat przedszkola u nas w domu już zaczął żyć własnym życiem. Mój synek niedługo po raz pierwszy przekroczy próg przedszkola – a ja nie mogę zrozumieć, dlaczego ten czas tak szybko minął… przecież dopiero nosiłam go pod sercem w brzuchu, a teraz jest już taki duży... Ale spokojnie, to właśnie po to zaczęłam przygotowania z wyprzedzeniem, żeby potem podejść do tematu jak najbardziej spokojnie. 

Dodam jednak, iż marka Kite miała obecnie dostawę nowych wzorów plecaków do szkoły i przedszkola, dlatego warto wybrać coś wcześniej, póki mamy duży wybór.... Pierwszy plecak to nie taka prosta sprawa. Warto przy jego wyborze skupić się na pewnych niezbędnych cechach, które zapewnią dziecku zdrowie i bezpieczeństwo.




Dlaczego plecak to coś więcej niż tylko torba do przenoszenia różnych przedmiotów?


Dla dorosłych plecak to banalny zakup, ale dla dziecka – prawdziwy symbol samodzielności. To w nim znajdą się ubranka na zmianę, ukochana maskotka, śniadaniówka, kredki czy butelka z wodą. To coś, co dziecko samo będzie nosić, otwierać, zamykać, pokazywać kolegom i traktować jak swój mały świat.

Dlatego tak ważne było dla mnie, by wybrać dobrze dopasowany plecak – nie za duży, nie za ciężki, ergonomiczny i oczywiście… z bohaterem, którego mój syn podziwia.


Jak wybrać idealny plecak dla przedszkolaka?


Szukałam długo, ale z konkretnymi wytycznymi. Jeśli też jesteście na tym etapie, polecam zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów:

- Rozmiar i waga – plecak dla przedszkolaka powinien być lekki (poniżej 500 g) i dopasowany do wzrostu. Idealnie, gdy nie wystaje poza ramiona ani biodra.

- Usztywnione plecy i regulowane szelki – zapewniają wygodę i zdrową postawę.

- Pas piersiowy – stabilizuje plecak i równomiernie rozkłada ciężar.

- Kieszonki – dzieci je kochają! W jednej skarby, w drugiej butelka z wodą.

- Elementy odblaskowe – dla bezpieczeństwa w drodze i lepszej widoczności.




Motyw, który dziecko pokocha – Batman, syrenka, kotek czy dinozaur – to naprawdę ma znaczenie. Dzieci dużo chętniej noszą przedmioty, które pozytywnie im się kojarzą. Jeśli dzięki temu będą chętniej chodzić do przedszkola, to nic, tylko korzystać 😊


Dlaczego wybrałam plecak Kite?


Przeglądając oferty, trafiłam na nową kolekcję plecaków przedszkolnych marki Kite i… przepadłam. Nie tylko ja – mój synek też! Modele są lekkie, dobrze zaprojektowane, mają usztywniane plecy, pasy piersiowe i są stworzone z myślą o wzroście dzieci 100–120 cm.

A wzory? Zachwycające. Synek od razu zakochał się w modelu z Batmanem. Dla mnie liczyła się przede wszystkim jakość: trwały materiał, solidne zamki, przemyślane kieszenie i odblaski ze wszystkich stron. Idealne połączenie praktyczności z dziecięcymi marzeniami. Wszystko to znalazłam w plecaku wspomnianej wcześniej marki, Kite.



Dlaczego warto kupić plecak już teraz?


Bo naprawdę dobre modele szybko znikają! Zwłaszcza te z bohaterami z bajek, ulubionymi zwierzakami czy efektownymi detalami. W maju wybór jest jeszcze spory, a ceny nie są podbite wrześniową gorączką. Co ważne – zamawiając z wyprzedzeniem, mamy czas, by na spokojnie przetestować, czy plecak dobrze leży, czy mieści wszystko, co trzeba, i czy dziecko się z nim polubi. We wrześniu będzie już za późno na takie "testy".


Małe kroki, duże zmiany


Wiem, że ten wrześniowy dzień będzie pełen emocji – zarówno dla mojego synka, jak i dla mnie. Ale już teraz staram się, żeby to, co mogę przygotować wcześniej, było dopięte na ostatni guzik. Bo przecież nie chodzi tylko o to, żeby był gotowy jego plecak, ale również głowa. W końcu chodzenie do szkoły czy przedszkola to obowiązek, a każdy wie, że z tym u dzieci bywa różnie. Mam jednak cichą nadzieję, że ten pierwszy plecak będzie wywoływał uśmiech na ustach mojego syna i codziennie rano będzie zachęcał go do podejmowania nowych wyzwań.




https://www.instagram.com/kite_poland/


https://www.facebook.com/kitepoland/


https://www.youtube.com/@kitepoland


Pozdrawiam 😊 😊 ❤️ 


(Współpraca reklamowa)

Magiczny żółwik od MesMed – nocny strażnik snów małego dziecka

Magiczny żółwik od MesMed – nocny strażnik snów małego dziecka



Kochani!

 

Odkąd zostałam po raz drugi mamą, moje życie zmieniło się o 180 stopni. Mój drugi synek wypełnił nasz dom potężną miłością, ale także wprowadził do codzienności zupełnie nowe rytuały – zwłaszcza te wieczorne. Sen maluszka to temat niezwykle ważny i delikatny, dlatego długo szukałam czegoś, co pomoże mu zasypiać spokojnie i bez stresu. Tak trafiłam na muzyczną lampkę z projektorem Świetlaczek MM-001 Żółwik – i muszę przyznać: to był strzał w dziesiątkę.


Dlaczego wybraliśmy lampkę żółwika?

Jestem typem mamy, która zwraca uwagę nie tylko na wygląd, ale przede wszystkim na funkcjonalność i bezpieczeństwo. Szukałam lampki nocnej dla dzieci, która będzie delikatna, praktyczna i bezpieczna w dotyku – bo wiem, jak wrażliwa jest skóra noworodków. Żółwik od MesMed spełnił wszystkie moje oczekiwania, a nawet je przewyższył. Ta lampka silikonowa w kształcie żółwia jest miękka, lekka i łatwa do chwycenia nawet przez małe rączki. Co ważne, wykonana została z nietoksycznych materiałów, bez BPA, z certyfikatami CE i ROHS – więc wiem, że jest w 100% bezpieczna dla mojego synka.


Projektor gwiazd i dźwięki, które działają uspokajająco


  


Wieczorem, gdy świat cichnie, a my powoli szykujemy się do snu, włączamy projektor gwiazd dla niemowląt, który emituje delikatne światełka w trzech kolorach: niebieskim, pomarańczowym i czerwonym. Cały pokój nabiera magicznego blasku. Maluszek patrzy na rozgwieżdżony sufit z zaciekawieniem, a ja mam czas, by go przytulić, zaśpiewać cicho kołysankę… Nawet starszy syn polubił tą lampkę.

Dopełnieniem wieczornej atmosfery są dźwięki, które oferuje uspokajająca pozytywka dla noworodka: szum wód płodowych, bicie serca, odgłos deszczu, a nawet śpiew ptaków. Można je regulować – co bardzo sobie cenię, bo czasem potrzebujemy zupełnej ciszy, a czasem delikatnego dźwięku, który koi nie tylko dziecko, ale i mnie.




Cicha pomoc w nocnych obowiązkach

 

Nie ukrywam – noce bywają trudne. Karmienia, przewijania, sprawdzanie, czy wszystko w porządku... W takich momentach łagodne światło lampki nocnej z projektorem to ogromne ułatwienie. Dzięki niemu nie muszę zapalać głównego światła i nie ryzykuję, że maluszek się rozbudzi. Lampka daje tyle światła, ile potrzeba – nic więcej, nic mniej. Będzie idealna również w podróży.

Zaskoczyło mnie też to, jak praktyczna może być zwykła lampka. Świetlaczek żółwik jest lekki, wytrzymały i odporny na wstrząsy, a ładowanie przez kabel USB-C sprawia, że mogę go naładować nawet w samochodzie. Nie zajmuje też dużo miejsca w torbie, więc można go zabierać ze sobą wszędzie.




Nie mogłabym nie wspomnieć o tym, że lampka żółwik wspiera rozwój dziecka – poprzez światło stymuluje wzrok, przez różnorodne dźwięki rozwija słuch, a miękka struktura i kształt przyciągają uwagę i ćwiczą dotyk. Wiem, że to nie tylko "ładny gadżet", ale produkt, który realnie wspiera rozwój mojego synka już od pierwszych dni życia



.
Podsumowanie



Jeśli jesteście mamą lub tatą, którzy szukają lampki nocnej z projektorem i pozytywką dla dziecka, serdecznie polecam Świetlaczka Żółwika. To nie tylko lampka – to wieczorny rytuał, poczucie bezpieczeństwa i magiczna atmosfera w jednym.
 Dzięki niej mój synek zasypia spokojnie, otoczony światłem, które nie męczy oczu, i dźwiękami, które przypominają mu czasy, gdy był jeszcze pod moim sercem.

My już nie wyobrażamy sobie wieczorów bez niej💛

 Buziaki <3

 

(współpraca reklamowa)

Otulona miłością – bambusowe pieluszki i kocyk Koala by Heartmade, które skradły moje serce

Otulona miłością – bambusowe pieluszki i kocyk Koala by Heartmade, które skradły moje serce



Cześć Kochani!

Dziś przychodzę do Was z recenzją produktów, które nie tylko sprawiły, że przygotowania do przyjścia na świat naszego drugiego maleństwa stały się jeszcze przyjemniejsze, ale też szczerze mnie zaskoczyły jakością i przemyślanym wykonaniem. Testowałam dwa produkty z naturalnego bambusa od polskiego producenta Koala by Heartmade – zestaw 2 dużych pieluszek muślinowych „Mały Koala”, oraz szary kocyk bambusowy i muszę Wam powiedzieć jedno: jeśli szukacie otulenia w najlepszym wydaniu – trafiliście idealnie!


Pieluszki muślinowe „Mały Koala” – delikatność, która otula



Zacznę od zestawu dwóch bambusowych pieluszek muślinowych o rozmiarze 80x80 cm, ozdobionych uroczym wzorem śpiącego misia koali. Już na pierwszy rzut oka widać, że są przepiękne i świetnie wykonane. Jednak to, co robi największe wrażenie, to miękkość i lekkość tkaniny. Jako przyszła mama, od razu zwracam uwagę na detale: materiał nie podrażnia skóry, jest delikatny i przyjemny w dotyku, a do tego naturalnie antybakteryjny. To szczególnie ważne, bo skóra noworodka bywa kapryśna – zresztą chyba każdy z nas zna jakąś historię z wysypką po „niby bezpiecznym” materiale.


Co mnie zaskoczyło najbardziej? Wszechstronność ich zastosowania. Pieluszki mogą mi posłużyć jako:

- otulacz na czas drzemki,

- mata do przewijania,

- lekki kocyk do spacerówki,

- tzw.„ulewajka” na ramię po karmieniu

- wyściółka do wanienki.


Pieluszki są chłonne – nawet po przemoczeniu nie robią się „ciężko mokre”, tylko pozostają przyjemnie wilgotne, co zapewni dziecku komfort. W dodatku bambusowy muślin naprawdę radzi sobie z wilgocią lepiej niż tradycyjna bawełna. Pranie to kolejny plus. Po pierwszym praniu widzę, że pieluszki wyglądają i działają tak samo dobrze, jak na początku. A wiem, że będą w użyciu niemal codziennie. To dla mnie mega istotne, dlatego cieszę się, że mam je w swojej wyprawce.


Kocyk bambusowy 100% w szarości – klasyka, która otula ciepłem i stylem



Ten kocyk to mój absolutny hit! Zacznijmy od koloru – elegancka szarość, która pasuje do każdego wnętrza, każdej spacerówki i każdej stylówki. Ale design to jedno. Największą zaletą tego kocyka jest jego funkcjonalność i jakość wykonania.

Kocyk bambusowy ma rozmiar 100x120 cm, czyli „rośnie z dzieckiem”. Producent deklaruje, że posłuży do nawet 7. roku życia – i myślę, że tak właśnie będzie. Materiał to 100% dzianina bambusowa – miękka, przyjemna, a jednocześnie naprawdę trwała.


Co poczułam po pierwszym kontakcie?

- Uczucie chłodu, ale nie zimna – to dzięki termoregulacyjnym właściwościom bambusa.

- Delikatność, która przypomina jedwab.

- Świadomość, że mój maluszek będzie miał to, co najlepsze i najbezpieczniejsze – kocyk jest hipoalergiczny, antybakteryjny, z certyfikatem OEKO-TEX Standard 100 (klasa I, czyli najwyższa możliwa dla dzieci).

Ten koc to produkt całoroczny, więc wiem, że nie będę musiała go zmieniać co sezon. Latem ochroni przed słońcem, zimą zapewni przyjemne ciepło – bez przegrzewania. Można nim otulić dziecko w łóżeczku, przykryć w wózku czy zabrać na wyjazd. A ja już planuję, że w przyszłości posłuży również jako narzuta na fotel w pokoju dziecięcym – bo jest po prostu piękny! Uwielbiam go od pierwszej chwili.


Podsumowanie – czy warto?


Tak, i to jak najbardziej. Polskie marki są teraz rzadkością, więc to pierwszy z powodów, dla których warto wziąć te akcesoria pod uwagę. Poza tym wysoka jakość wykonania, dbałość o każdy detal - gwarantuję, że nie znajdziecie na nich żadnego mankamentu. Są doskonałe. To zupełnie co innego niż tanie podróbki z sieciówek. Od razu można poczuć różnicę.

Zestaw pieluszek muślinowych „Mały Koala” oraz szary kocyk bambusowy to produkty, które są przede wszystkim:

- naturalne i ekologiczne,

- przyjazne dla skóry,

- praktyczne i trwałe,

- po prostu - przepiękne!



Jako przyszła mama od samego po początku stawiam na rzeczy, które będą wspierały mnie w codzienności, a nie tylko ładnie wyglądały. I te dwa produkty właśnie takie są. To nie „kolejny gadżet”, który po miesiącu ląduje w szafie. To akcesoria, które zostaną z nami na długo – i mam przeczucie, że staną się jednymi z moich najczęściej używanych „mamowych skarbów”.

Jeśli więc jesteście na etapie przygotowywania wyprawki albo szukacie prezentu dla świeżo upieczonych rodziców, zdecydowanie je Wam polecam.


Do zobaczenia wkrótce.

Pozdrawiam 😊 😊 


>>>Koala by Heartmade<<<


(Współpraca reklamowa)

Kreatywna podróż z LEGO DUPLO: Budujemy przyszłość naszych maluchów/ LEGO DUPLO Turbina wiatrowa i samochód elektryczny

Kreatywna podróż z LEGO DUPLO: Budujemy przyszłość naszych maluchów/ LEGO DUPLO Turbina wiatrowa i samochód elektryczny




Cześć Kochani!


Dzisiaj chcę Was zabrać niesamowitą podróż do świata kreatywnej edukacji, a wszystko za sprawą słynnych klocków LEGO DUPLO. Od dłuższego czasu fascynują mnie możliwości, jakie kryją w sobie te małe, kolorowe elementy, a moje doświadczenia jako mama trzyletniego brzdąca jeszcze bardziej utwierdziły mnie w przekonaniu, że to coś więcej niż tylko zabawka. To narzędzie, które może zmienić sposób, w jaki nasze dzieci uczą się i rozwijają.



Sprawność manualna 


Zacznijmy od podstaw - a więc manualnej sprawności. W trakcie układania klocków maluchy ćwiczą swoje małe paluszki, rozwijając koordynację ręka-oko. To zabawa, ale też trening dla ich dłoni, który przyda się im w przyszłości, niezależnie od tego kim będą chciały zostać.





W kreatywnym świecie fantazji 


Ale to oczywiście nie koniec! Klocki LEGO DUPLO zachęcają też do kreatywności. Dzieci nie tylko układają je według instrukcji, ale także wyobrażają sobie własne historie i wydarzenia. Ćwiczona regularnie wyobraźnia przyda się w wielu dziedzinach życia.



Zróbmy to razem!


Najważniejsze jednak, co dają klocki LEGO DUPLO, to umacnianie więzi. Wspólna zabawa w budowanie to idealna okazja do spędzania czasu razem z dzieckiem. I co równie ważne, układanie klocków LEGO DUPLO to świetna okazja do nauki współpracy i rozwiązywania problemów. Kiedy dzieci robią coś wspólnie z inną osobą, uczą się, że razem można zrobić to sprawniej i szybciej.


Podsumowanie:


Jak więc sami widzicie, nauka może mieć naprawdę przyjemną formę. Poprzez zabawę maluchy mogą zrozumieć wiele ważnych rzeczy, a dzięki temu, że taka nauka odbywa się w miłym, kolorowym otoczeniu, bez wątpienia przyjdzie im z jeszcze większą łatwością. 


(Współpraca reklamowa z TaniaKsiazka.pl)



Odkrywamy Nieograniczony Świat Zabawy z LEGO DUPLO: Wymarzony Plac Zabaw

Odkrywamy Nieograniczony Świat Zabawy z LEGO DUPLO: Wymarzony Plac Zabaw


Witajcie, drogie Mamy i Tatusiowie!


Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o prawdziwej perełce wśród zestawów klocków LEGO DUPLO - Wymarzony Plac Zabaw! To niezwykła konstrukcja, która zachwyca nie tylko swoim ogromem, ale przede wszystkim kreatywnością, jaką wprowadza do zabaw maluchów.

Jedną z najbardziej istotnych zalet tego zestawu są jego duże rozmiary. Plac Zabaw pełen jest imponujących konstrukcji - od wielkich zjeżdżalni po fantastyczne huśtawki. Można więc eksplorować każdy zakątek, a z każdym klockiem odkrywać nowe możliwości zabawy. Co więcej, fantazyjne kształty wszystkich elementów zachęcają do budowania nie tylko tradycyjnych struktur, ale także wyobraźnię maluchów. Moje dziecko regularnie tworzy nowe inne światy, w których np. dinozaury bawią się na huśtawkach, a latające statki kosmiczne przelatują nad ogromną zjeżdżalnią.



 

Zestaw Wymarzony Plac Zabaw nie jest tylko zabawką, ale także narzędziem, które pomaga dzieciom oswoić się z nowymi doświadczeniami, jakie czekają na nich na prawdziwym placu zabaw. Kiedy maluchy budują i eksplorują różnorodne elementy placu zabaw z klocków, uczą się na własnej skórze, co oznacza wspólna zabawa, radość z odkrywania nowych możliwości i pokonywania wyzwań. Przez zabawę z klockami mogą odtwarzać sytuacje, które spotkają na placu zabaw, takie jak wspólna zabawa na huśtawkach, zjeżdżalniach czy dzielenie się nimi. Dzięki temu zyskują pewność siebie i poczucie znajomości, gdy w końcu staną twarzą w twarz z rzeczywistym placem zabaw.

 



Prezentowany zestaw LEGO DUPLO nie tylko zapewnia wiele godzin zabawy, ale także przygotowuje dzieciaki na nowe doświadczenia. To piękne i kolorowe połączenie edukacji, zabawy i radości. A kiedy weźmiemy także ich ogromną wytrzymałość na upadki i różnorodność, uzyskujemy połączenie idealne! 👌👌



(Współpraca reklamowa z TaniaKsiazka.pl)


Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger