Test mokrej karmy Cure Code – moja opinia po pierwszych dniach stosowania u dwóch dużych psów

Test mokrej karmy Cure Code – moja opinia po pierwszych dniach stosowania u dwóch dużych psów

 


Witajcie!


Wybór odpowiedniej karmy dla psa to dla mnie jedna z ważniejszych decyzji. Mam dwa duże psy ważące około 25–30 kg. Jeden z nich jest już seniorem, dlatego zwracam szczególną uwagę nie tylko na smak, ale przede wszystkim na skład i to, jak karma wpływa na ich codzienne samopoczucie. Od niedawna wprowadziłam do ich diety mokre karmy funkcjonalne Cure Code Microbiome Care – dzik i jabłko oraz Cure Code Derma Care – kaczka i dynia. Dzisiaj chcę podzielić się swoimi pierwszymi spostrzeżeniami.


Dlaczego zdecydowałam się na Cure Code?




Od dawna szukałam karmy, która będzie czymś więcej niż zwykłym posiłkiem. Zależało mi na prostym składzie, wysokiej zawartości mięsa i recepturze, która wspiera zdrowie psów. Szczególnie senior potrzebuje większej troski o układ pokarmowy, a drugi pies ma skłonność do sezonowego pogorszenia kondycji sierści. Po przeanalizowaniu składu postanowiłam spróbować właśnie tych dwóch wariantów.


Cure Code Microbiome Care – wsparcie jelit


Najczęściej podaję moim psom wersję dzik i jabłko. W składzie znajduje się aż 84% dzika, jabłko, babka płesznik (psyllium), prebiotyki FOS i MOS oraz olej z łososia. To właśnie obecność prebiotyków i psyllium przekonała mnie do takiego wyboru. Wspierają one prawidłową pracę jelit oraz mikrobiom, co ma ogromne znaczenie szczególnie u starszych psów i tych z wrażliwym przewodem pokarmowym.


Po kilku tygodniach zauważyłam, że:

- psy bardzo chętnie zjadają karmę,

- trawienie wydaje się bardziej stabilne,

- odchody są dobrze uformowane,

- nie pojawiły się żadne problemy żołądkowe po zmianie karmy.


Oczywiście wiem, że każdy pies reaguje indywidualnie, ale u moich sprawdziła się naprawdę dobrze.


Cure Code Derma Care – dla skóry i sierści




Drugim wariantem jest kaczka i dynia. Tutaj producent postawił na wysoką zawartość kaczki, dynię oraz olej lniany i olej z łososia. To właśnie kwasy tłuszczowe oraz prosty skład zwróciły moją uwagę. Zależało mi na wsparciu skóry i sierści, szczególnie u starszego psa, u którego z wiekiem sierść nie jest już tak błyszcząca jak kiedyś.

Na razie obserwuję pierwsze efekty i mam wrażenie, że sierść jest bardziej miękka i wygląda zdrowiej. Na pełniejszą ocenę potrzeba oczywiście więcej czasu, ale pierwsze wrażenia są pozytywne.




Co najbardziej mi się podoba w obu karmach?


Największym plusem jest dla mnie przejrzysty skład. Nie znajdziemy tutaj zbóż, sztucznych barwników ani konserwantów. Karma bazuje na mięsie oraz dodatkach, które mają konkretne zastosowanie żywieniowe.


Doceniam również:

- wysoką zawartość mięsa,

- funkcjonalne receptury,

- smak (psy jedzą z apetytem),

- wygodne puszki o wadze 400 g,

- możliwość dopasowania wariantu do aktualnych potrzeb psa.


Jak wygląda karmienie takich dużych psów?


Przy 2 psach ważących około 25–30 kg zapotrzebowanie na mokrą karmę jest spore, dlatego traktuję ją najczęściej jako pełnoporcjowy posiłek lub urozmaicenie diety. Producent podaje orientacyjne dawkowanie, ale zawsze dopasowuję ilość do aktywności, wieku i kondycji moich psów. Senior dostaje nieco mniejsze porcje rozłożone na kilka posiłków, dzięki czemu lepiej je trawi.




Moja opinia


Nie lubię polecać produktów po jednym dniu testów, dlatego najpierw sama sprawdziłam karmę w praktyce. Po kilku posiłkach mogę powiedzieć, że Cure Code zrobiła na mnie dobre wrażenie.

Moje psy jedzą ją z apetytem, dobrze ją tolerują, a ja mam poczucie, że podaję im produkt z przemyślanym składem. Szczególnie podoba mi się kierunek funkcjonalnego żywienia – wsparcie jelit i mikrobiomu z jednej strony oraz skóry i sierści z drugiej.

Jeśli także szukacie mokrej karmy dla dużego psa lub psa seniora i zależy Wam na prostym składzie oraz wysokiej jakości składnikach, warto zwrócić uwagę na te dwa warianty.


Pozdrawiam 😊 ♥️ 


(Współpraca reklamowa)

Rose Stories od Pure Beauty – box pełen letnich nowości

Rose Stories od Pure Beauty – box pełen letnich nowości



Kochani.

Lato to idealny moment, by odświeżyć swoją kosmetyczkę i dać szansę nowym produktom. Uwielbiam właśnie ten czas, kiedy pielęgnacja staje się bardziej lekka i świeża. Najnowsza edycja Rose Stories od Pure Beauty świetnie wpisuje się w ten klimat. Już samo pudełko zachwyciło mnie romantyczną szatą graficzną z motywem róż, a jego zawartość to mieszanka pielęgnacyjnych i makijażowych perełek.

W środku znalazłam produkty do twarzy, ciała i włosów, dzięki którym można kompleksowo zadbać o siebie podczas letnich dni. Oto cała zawartość:


1. Lekki krem ochronny Sunbrella Age Defense SPF 50+ – Dermedic



Latem krem z wysokim filtrem to latem absolutny must have. Ten produkt wyróżnia się lekką, wodnistą konsystencją, dzięki czemu nie obciąża skóry i dobrze sprawdza się pod makijażem. Chroni przed promieniowaniem UV, jednocześnie nawilżając cerę i pomagając zachować jej młody wygląd.


2. Bronzer w kremie TIME TO BRONZE – Veoli Botanica



Kremowy bronzer, który bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i idealnie się z nią stapia, zapewniając naturalny efekt konturowania. Pozwala stopniować intensywność koloru – od delikatnego ocieplenia cery po modelowanie rysów twarzy.


3. Mleczko pod prysznic Satin Glow – Ziaja



Mleczko w przyjemny sposób oczyszcza skórę, pozostawia ją miękką i subtelnie rozświetloną. Elegancki zapach długo utrzymuje się na ciele, a skóra po użyciu jest gładka i delikatna.


4. Serum z olejkiem arganowym do włosów – Bioelixire




Niewielkie opakowanie skrywa produkt, który świetnie wygładza końcówki i pomaga ujarzmić puszące się włosy. Olejek arganowy, witamina E oraz ceramidy sprawiają, że włosy stają się bardziej miękkie, błyszczące i lepiej zabezpieczone przed wysoką temperaturą.


5. Brzozowy płyn micelarny – Sylveco



Dokładne oczyszczanie to pierwszy krok do zdrowej, zadbanej skóry. Płyn skutecznie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, jednocześnie nie powodując uczucia ściągnięcia. To dobra propozycja zwłaszcza dla osób z cerą wrażliwą i skłonną do przesuszenia.


6. Błyszczyk Plumped Lips Lip Plumping Gloss – Golden Rose




Miłośniczki błyszczących ust z pewnością zwrócą na niego uwagę. Ten błyszczyk tworzy na ustach efekt tafli, optycznie je powiększa i zapewnia przyjemne uczucie nawilżenia.


7. Chłodzący balsam po opalaniu – Dermedic




Po całym dniu spędzonym na słońcu skóra potrzebuje ukojenia. Ten balsam intensywnie chłodzi, przynosi ulgę oraz pomaga przywrócić odpowiedni poziom nawilżenia. Lekka formuła szybko się wchłania i pozostawia skórę miękką oraz przyjemną w dotyku.


8. Żel do mycia twarzy Dermoskin Expert Micro Purifying – Biotanique



Delikatna mikropianka skutecznie oczyszcza cerę z nadmiaru sebum i codziennych zanieczyszczeń. Skóra po umyciu jest świeża, gładka i przyjemnie odświeżona, a subtelny kwiatowy zapach uprzyjemnia codzienną pielęgnację.


9. Mgiełka do ciała Stardust – Jacques Battini



Latem uwielbiam kosmetyki, które jednocześnie odświeżają i pięknie pachną. Ta mgiełka pozostawia na skórze delikatny zapach oraz subtelne rozświetlenie, dzięki czemu świetnie sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas letnich wieczorów.


10. Maska do włosów Brazilian Keratin – Novex




Keratyna od lat kojarzy się z regeneracją włosów i tutaj również spełnia swoją rolę. Maska pomaga wygładzić kosmyki, ogranicza puszenie oraz sprawia, że włosy stają się bardziej miękkie i błyszczące.


11. Lakier hybrydowy NYMPH – PB Nails




To propozycja dla miłośniczek trwałego manicure. Lakier dobrze kryje już od pierwszej warstwy, łatwo się rozprowadza i pozwala cieszyć się estetycznym efektem przez długi czas. Dodatkowo marka przygotowała kod rabatowy PURE15, który zapewnia 15% zniżki na produkty PB Nails.


12. Trendy maskara do włosów, brwi i rzęs 3 w 1 – Venita




To najbardziej zaskakujący i nietypowy produkt z całego boxa. Pozwala w prosty sposób dodać koloru włosom, brwiom czy rzęsom, tworząc oryginalne stylizacje na festiwale, imprezy czy sesje zdjęciowe. Co ważne, kosmetyk łatwo zmywa się podczas mycia. 


13. Nawilżający i rozświetlający peeling do twarzy - Veoli Botanica (próbka)



Złuszcza i wygładza naskórek, nadając skórze zdrowy, rozświetlony wygląd. Odświeża.


Podsumowanie


Rose Stories od Pure Beauty to box, który doskonale oddaje letni klimat. Są w nim zarówno kosmetyki do codziennej pielęgnacji, jak i produkty, które pozwalają urozmaicić makijaż czy zadbać o włosy. To super okazja do poznania nowości i odkrycia marek, po które być może wcześniej nie sięgnęłabym samodzielnie.

Pudełka Pure Beauty sprawiają, że codzienna pielęgnacja staje się jeszcze przyjemniejsza, a testowanie nowych produktów daje mnóstwo satysfakcji. Jak ich nie uwielbiać...? 😊♥️


(Współpraca reklamowa)

The World of Precious Moments czyli marka LOVI wspiera rodziców w celebrowaniu The najpiękniejszych chwil

The World of Precious Moments czyli marka LOVI wspiera rodziców w celebrowaniu The najpiękniejszych chwil


  

Pierwsze bicie serduszka, pierwszy wspólny poranek, nieśmiały uśmiech, a w końcu wyczekane słowo „mama” lub „tata”. Narodziny i rozwój dziecka to dla każdego rodzica podróż utkana z momentów, które – choć codzienne – okazują się najważniejszymi 

i najdroższymi w życiu. To właśnie z tej rodzicielskiej czułości i bliskości narodziła się idea marki LOVI - The world of precious moments.

Słowo precious oznacza drogocenny, ukochany i drogi. Właśnie taki jest świat LOVI – pełen najcenniejszych, wzruszających chwil, które budują silną i nierozerwalną więź między rodzicem a dzieckiem. Te z pozoru drobne kroki milowe tworzą najpiękniejsze wspomnienia, które zapadają w pamięć na całe życie.


Codzienne wsparcie w pięknej przygodzie


Marka LOVI od lat udowadnia, że rodzicielstwo to fascynująca przygoda, w której warto mieć obok zaufanego partnera. Towarzyszy rodzicom i ich maluchom na kluczowych etapach rozwoju, oferując wsparcie w najważniejszych obszarach:

- bliskości i karmienia – pomoc od pierwszych chwil karmienia piersią oraz butelką,

- emocji pod kontrolą – wsparcie w kojeniu dziecięcych emocji i zapewnianiu spokojnego snu,

- kroku ku samodzielności – towarzyszenie dziecku przy pierwszych próbach picia z kubka oraz samodzielnego jedzenia.

 

LOVI zaprasza wszystkich rodziców do wspólnego celebrowania tych wyjątkowych, „drogocennych momentów” i budowania świata opartego na czułości, bliskości i miłości.


Innowacje bliższe naturze: LOVI Mammafeel i Prime


Odpowiedzią na potrzebę niezakłóconej bliskości i bezpiecznego łączenia karmienia piersią z butelką jest LOVI Mammafeel. To butelka, która kształtem i dynamiką bardzo przypomina pierś mamy. Dzięki unikalnemu, cielistemu pierścieniowi imitującemu fakturę otoczki brodawki oraz szerokiej podstawie, dziecko naturalnie układa usta, a karmienie staje się intuicyjne i pełne spokoju. W opiniach ojców to właśnie ten model okazuje się niezastąpionym wsparciem – pozwala im aktywnie uczestniczyć w rytuale karmienia i budować głęboką relację z dzieckiem już od pierwszych dni życia. 


Użytkowniczka forum LOVI mama Kinga (kiniiiiia) podzieliła się swoją opinią na temat butelki LOVI:

„Jej największym atutem jest smoczek inspirowany naturalnym kształtem kobiecej piersi, co ułatwia łączenie karmienia piersią z karmieniem butelką. Dzięki temu dziecko może łatwiej zaakceptować butelkę, a rodzice mają większą swobodę w organizacji dnia”



Z kolei w chwilach, gdy maluch potrzebuje wyciszenia i ukojenia emocji, niezastąpionym wsparciem staje się dynamiczny smoczek LOVI Prime. Jego konstrukcja z silikonu o zróżnicowanej grubości kurczy się i rozciąga zgodnie z rytmem ssania dziecka, dzięki czemu jest w pełni bezpieczny dla odruchu ssania, rozwoju mowy oraz zgryzu. Łącząc najwyższy standard medyczny z nowoczesnym designem, stanowi idealne dopełnienie spokojnej codzienności.

„Wybierając smoczek, rodzice często zwracają uwagę na jego budowę i wpływ na funkcje ssania. Ich symetryczna gumka, ultralekka konstrukcja oraz cienka szyjka pomagają ograniczyć nacisk na dziąsła, naturalnie dopasowują się do podniebienia oraz umożliwiają domknięcie jamy ustnej. Dzięki temu wspieramy naturalne odruchy i dbamy o zdrowy start dziecka, dając rodzicom wsparcie i spokój, którego tak bardzo potrzebują” - podkreśla Oliwia Miler-Kaminiarz, neurologopedka. 


Krok ku samodzielności z LOVI Genius – celebrujmy małe-wielkie sukcesy


Przejście z butelki do kubka to jeden z ważniejszych etapów w rozwoju dziecka – i często większe wyzwanie, niż się wydaje. Właśnie dlatego specjaliści podkreślają znaczenie odpowiednio dobranych akcesoriów wspierających naukę picia. Odpowiedzią na te potrzeby jest sprawdzony, polecany przez neurologopedów kubek treningowy LOVI Genius, który ułatwia dziecku opanowanie nowej umiejętności i płynne przejście do kolejnego etapu samodzielności. Wycięta krawędź kubka sprawia, że maluch podczas picia nie musi odchylać głowy, dzięki czemu przyjmuje naturalną i bezpieczną pozycję. Istotnym wsparciem w nauce jest także specjalna wkładka spowalniająca przepływ płynu, która minimalizuje ryzyko zachłyśnięcia. Dzięki temu dziecko może stopniowo oswajać się z nowym sposobem picia i ćwiczyć tę umiejętność we własnym tempie.

W duchu idei The world of precious moments ten krok ku samodzielności to nie tylko nauka nowej czynności fizjologicznej. To przede wszystkim kolejne drogocenne chwile – duma w oczach dziecka, gdy udaje mu się wziąć pierwszy, samodzielny łyk, radosne brawa rodziców i wspólnie dzielone momenty przy stole, które zamieniają się w najpiękniejsze wspomnienia. Dzięki LOVI Genius ten wymagający etap staje się pełną czułości i spokoju przygodą, zbliżającą całą rodzinę.


O marce LOVI: 


LOVI to polska marka o międzynarodowym zasięgu i produkcji zlokalizowanej w Polsce. Tworzy produkty z naciskiem na jakość, bezpieczeństwo oraz zaufanie rodziców. Projektując je w oparciu o najnowsze badania medyczne i unikalny design, LOVI wspiera bliskość, naturalne karmienie oraz rozwój samodzielności maluchów. Idea „The world of precious moments” celebruje najcenniejsze, codzienne chwile, które budują silną więź między rodzicami a dzieckiem.


(Post sponsorowany)



Hydra-licious Summer Set – letni box, który zadba o skórę i włosy podczas wakacji

Hydra-licious Summer Set – letni box, który zadba o skórę i włosy podczas wakacji


Kochani.


Lato to czas, kiedy nasza pielęgnacja potrzebuje kilku zmian. Wysokie temperatury, intensywne słońce, morska woda czy klimatyzacja sprawiają, że skóra i włosy wymagają jeszcze większej dawki nawilżenia oraz ochrony. Dlatego zawsze z ogromną ciekawością zaglądam do limitowanych box'ów kosmetycznych, które są przygotowane z myślą o sezonowej pielęgnacji.

Tym razem miałam okazję testować Hydra-licious Summer Set – wyjątkowy zestaw stworzony przez marki Garnier i Mixa we współpracy z Pure Beauty

To pudełko skrywa kosmetyki, które świetnie wpisują się w potrzeby letniej pielęgnacji – znajdziemy tu produkty do twarzy, ciała oraz włosów, a także niezbędną ochronę przeciwsłoneczną. Wszystkie łączy jedno – lekkie formuły, intensywne nawilżenie i komfort stosowania nawet podczas największych upałów.


Zobaczcie, co znalazło się w środku boxa.


Mixa Urea Cica Repair+ – multifunkcyjny krem regenerujący



Pierwszym produktem, który od razu zwrócił moją uwagę, jest kultowy już krem Mixa Urea Cica Repair+. Jego formuła z 10% kompleksem składników aktywnych intensywnie regeneruje suchą, szorstką i wymagającą skórę. Pomaga zmniejszyć uczucie napięcia, łagodzi przesuszenia i pozostawia skórę przyjemnie miękką.

To kosmetyk, który warto mieć pod ręką przez cały rok, jednak latem sprawdza się szczególnie dobrze po całym dniu spędzonym na słońcu. 


Garnier Fructis Hair Food Aloe – nawilżająca maska do włosów



Latem włosy również potrzebują solidnej dawki odżywienia. Słońce, wiatr czy słona woda potrafią mocno je przesuszyć, dlatego bardzo ucieszyłam się z obecności maski Fructis Hair Food Aloe. Bogata formuła z aloesem i kokosem intensywnie nawilża włosy, pozostawiając je miękkie, błyszczące i przyjemnie wygładzone. To kosmetyk, który doskonale znam i regularnie do niego wracam. 


Garnier Ambre Solaire Super UV SPF 50 – ultralekki krem do twarzy



Nie wyobrażam sobie letniej pielęgnacji bez codziennego stosowania kremu z wysokim filtrem SPF. W boxie znalazł się ultralekki krem Garnier Ambre Solaire Super UV SPF 50, który zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.

Lekka, wodna konsystencja szybko się wchłania, nie pozostawia białych śladów ani tłustego filmu, dzięki czemu świetnie współpracuje z makijażem. 


Garnier Hyaluron Fresh & Plump – lekki krem sorbet do twarzy




Kolejną nowością jest krem sorbet Garnier Hyaluron Fresh & Plump, który zachwyca niezwykle lekką, odświeżającą konsystencją. Błyskawicznie wtapia się w skórę, zapewniając długotrwałe uczucie komfortu i nawilżenia nawet do 48 godzin.

Uwielbiam kosmetyki o sorbetowych formułach, szczególnie latem, kiedy cięższe kremy często okazują się zbyt bogate. 


Garnier Ambre Solaire Advanced Sensitive SPF 50+ – mleczko ochronne do ciała



Na zakończenie prawdziwy letni niezbędnik, czyli ochronne mleczko do ciała Garnier Ambre Solaire Advanced Sensitive SPF 50+.

Kosmetyk skutecznie chroni skórę przed promieniowaniem UVA i UVB oraz długimi falami UVA, jednocześnie pozostając lekkim i komfortowym podczas noszenia. Wodoodporna formuła nie pozostawia białych śladów ani lepkiej warstwy, dlatego świetnie sprawdzi się zarówno podczas plażowania, jak i codziennych spacerów.

 Wysoka ochrona przeciwsłoneczna to dla mnie absolutna podstawa, szczególnie podczas urlopu spędzanego w pełnym słońcu.


Moja opinia


Hydra-licious Summer Set to bardzo dobrze przemyślany box kosmetyczny, który odpowiada na potrzeby letniej pielęgnacji. Znajdziemy w nim produkty do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a także kosmetyki zapewniające skuteczną ochronę przeciwsłoneczną.

Lekkie formuły, intensywne nawilżenie oraz wysoka ochrona SPF tworzą połączenie, którego latem po prostu nie może zabraknąć w kosmetyczce.

A Wy, na który kosmetyk z tego box'a macie największą ochotę?


#garnier #skincare #sorbetgarnier #haircare #mixa 


(Współpraca reklamowa)


 Twin Pack marki Kidde – dlaczego czujki dymu to dobry sposób na skuteczną ochronę przed pożarem?

Twin Pack marki Kidde – dlaczego czujki dymu to dobry sposób na skuteczną ochronę przed pożarem?



Kochani.

Dom to miejsce, w którym wszyscy mamy czuć się bezpiecznie. Niestety, nawet niewielkie zwarcie instalacji elektrycznej czy pozostawiona na kuchence potrawa mogą w ciągu kilku minut doprowadzić do wybuchu pożaru. Największym zagrożeniem często nie są jednak płomienie, lecz sam dym, który błyskawicznie wypełnia pomieszczenia i utrudnia ucieczkę. Dlatego tak ważne jest, aby niebezpieczeństwo zostało wykryte jak najwcześniej. I to jest właśnie zadaniem nowoczesnych czujek dymu, które nieustannie monitorują powietrze i informują o pojawieniu się dymu.




Dlaczego warto wybrać Zestaw 2 czujek dymu KIDDE?


Nawet jedna czujka dymu znacząco podnosi poziom bezpieczeństwa w domu , jednak zastosowanie dwóch urządzeń pozwala zabezpieczyć większą powierzchnię ( przy dużych domach warto rozważyć zakup większej ilości).

Zestaw Twin Pack umożliwia montaż czujek w dwóch różnych miejscach – na przykład na korytarzu przy sypialni, oraz przy schodach. Dzięki temu ryzyko, że rozwijający się pożar pozostanie niezauważony, jest o wiele mniejsze. Im szybciej zostanie wykryty dym, tym więcej czasu pozostaje domownikom na ucieczkę i wezwanie pomocy.


Nowoczesna technologia dla bezpieczeństwa całej rodziny


Czujki dymu wykrywają dym już w początkowej fazie powstawania pożaru. Po wykryciu zagrożenia uruchamiają głośny alarm ( o natężeniu 85 dB), który skutecznie ostrzega nas o niebezpieczeństwie. 


Niezawodna ochrona także podczas braku prądu


Pożary często powodują uszkodzenie instalacji elektrycznej lub występują w czasie awarii zasilania. Z tego powodu czujki zasilane baterią stanowią najlepsze zabezpieczenie, które działa nawet wtedy, gdy w budynku nie ma prądu. Zastosowana bateria zapewnia wieloletnią pracę urządzenia, a system automatycznie przypomina o konieczności jej wymiany. Po upływie 10 lat czujka poinformuje również o konieczności wymiany całego urządzeni.


Funkcje, które ułatwiają codzienne użytkowanie


Nowoczesne czujki dymu zostały zaprojektowane tak, aby zapewniały nie tylko skuteczną ochronę przeciwpożarową, ale również komfort użytkowania.


Do praktycznych funkcji należą między innymi:


- przycisk TEST - umożliwia szybkie sprawdzenie poprawności działania,

- funkcja HUSH™ - pozwala wyciszyć alarm wywołany np. podczas gotowania,

- pamięć alarmów informująca o wykrytym zagrożeniu podczas naszej nieobecności w domu,

- blokada uniemożliwiająca montaż urządzenia bez prawidłowo zainstalowanej baterii.




Gdzie zamontować czujki dymu?


Najlepiej zamontować czujki:


- na korytarzu blisko sypialni,

- w salonie lub pokoju dziennym,

- przy klatce schodowej,

- w piwnicy lub kotłowni,

- w pobliżu kuchni ( ale zachowując odpowiednią odległość od źródeł pary wodnej).



Certyfikowana jakość


Skuteczność czujki dymu przede wszystkim od jakości wykonania. Dlatego warto wybierać urządzenia posiadające certyfikaty potwierdzające zgodność z normą PN-EN 14604. Oznaczają one, że produkt przeszedł rygorystyczne badania i spełnia wszystkie wymagania. Dzięki temu możemy mieć pewność, że urządzenie faktycznie będzie działało i wykryje niebezpieczeństwo.


Podsumowanie 


Czujniki dymu to niewielki wydatek, który może mieć ogromne znaczenie w sytuacji zagrożenia. To one każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem naszych rodzin, dając nam spokój i pewność, że dom jest lepiej przygotowany na nieprzewidziane sytuacje. Każdy powinien mieć je w swoim domu. To ważne.


Pozdrawiam 😊 


(Współpraca reklamowa)

VETSPOT – produkty rekomendowane przez lekarzy weterynarii w jednym miejscu. Jak dbać o zdrowie swoich pupili?

VETSPOT – produkty rekomendowane przez lekarzy weterynarii w jednym miejscu. Jak dbać o zdrowie swoich pupili?

 


Witajcie Kochani!

Jako właścicielka dwóch psów doskonale wiem, że każdy z nich ma inne potrzeby. Jeden ma wrażliwy układ pokarmowy, drugi że względu na podeszły wiek, potrzebuje wsparcia dla stawów i odporności. Przez lata nauczyłam się, że najlepszym sposobem na zdrowie pupila jest nie leczenie, ale przede wszystkim codzienna profilaktyka i dieta. Dlatego coraz częściej wybieram produkty rekomendowane przez lekarzy weterynarii, które pomagają zadbać o dobre samopoczucie moich czworonogów.

Ostatnio trafiłam na platformę VETSPOT i muszę przyznać, że to miejsce, które znacząco ułatwiło mi kompletowanie produktów dla moich psów. Jest w nim wszystko, czego potrzebowałam.


VETSPOT – platforma z gotowymi rozwiązaniami dla zdrowia naszych pupili


To, co wyróżnia VETSPOT, to kompleksowe podejście do zdrowia zwierząt. Nie jest to wyłącznie sklep z karmą czy akcesoriami. Platformę stworzono z myślą o opiekunach, którzy szukają pewnych rozwiązań dopasowanych do potrzeb swoich pupili. Znajdziemy tutaj zarówno produkty przeznaczone dla psów z różnymi schorzeniami, jak i również szeroką ofertę z zakresu profilaktyki. Dzięki temu można zadbać o zdrowie psa jeszcze zanim pojawią się problemy, wspierając jego organizm odpowiednio dobraną dietą i funkcjonalnymi produktami.


Produkty polecane przez lekarzy weterynarii


Wybór karmy i przysmaków dla psa nie zawsze jest prosty. Na rynku jest ogromna liczba produktów, dlatego coraz większą uwagę zwracam na to, czy są one polecane przez specjalistów. Na platformie VETSPOT dostępne są produkty rekomendowane przez lekarzy weterynarii, co daje mi większą pewność, że wybieram rozwiązania odpowiadające rzeczywistym potrzebom moich psów. To dla mnie bardzo ważne. 


Profilaktyka naprawdę ma znaczenie


Coraz więcej mówi się o tym, że odpowiednia dieta może wspierać zdrowie psa. Z tego względu dużym zainteresowaniem cieszą się karmy funkcjonalne oraz kąski, które pomagają zadbać o odporność, prawidłowe trawienie, kondycję stawów czy zdrową skórę i sierść. Sama zauważyłam, że dobrze dobrane żywienie przekłada się na lepsze samopoczucie moich psiaków.





Karma Exclusion – świetny wybór dla bardziej wymagających psów


Wśród produktów dostępnych na VETSPOT moją uwagę zwróciły karmy Exclusion. Marka jest znana z wysokiej jakości składników, oraz receptur opracowanych z myślą o psach o szczególnych potrzebach żywieniowych. To propozycja między innymi dla zwierząt z wrażliwym przewodem pokarmowym lub z nietolerancjami.


Program lojalnościowy VETSPOT – dodatkowe korzyści dla każdego klienta 


Przy robieniu regularnych zakupów fajną opcją jest również program lojalnościowy VETSPOT. Jako właścicielka dwóch psów wiem, że karma, przysmaki i suplementy to stały element domowego budżetu. Możliwość zbierania punktów i korzystania z dodatkowych korzyści sprawia, że regularne zakupy stają się bardziej opłacalne. Warto więc wcześniej się zalogować, by mieć jak najlepsze profity.




Podsumowanie - czemu warto korzystać z VETSPOT?


Dla mnie największą zaletą VETSPOT jest to, że wszystko znajduje się w jednym miejscu. Nie muszę przeglądać wielu sklepów i zastanawiać się, które produkty będą najlepszym wyborem. Mam dostęp do rozwiązań dopasowanych do konkretnych potrzeb psa.

Jeśli, podobnie jak ja, uważacie, że profilaktyka jest równie ważna jak leczenie, a przy wyborze produktów kierujecie się jakością i rekomendacjami specjalistów, VETSPOT zdecydowanie warto poznać. 


Pozdrawiam serdecznie.


(Artykuł sponsorowany)

Jak dobrać zegar na ścianę? Kilka prostych zasad

Jak dobrać zegar na ścianę? Kilka prostych zasad




Hej Kochani!

Jak wiecie, istnieją dodatki, bez których można się obejść, i są też takie, które potrafią całkowicie odmienić wnętrze. Dla mnie zegar zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Nie tylko pomaga kontrolować czas, ale przede wszystkim sprawia, że ściana przestaje być pusta i... nijaka.

Jeśli właśnie urządzacie mieszkanie albo planujecie odświeżyć jego wygląd niewielkim kosztem, warto poświęcić chwilę na wybór odpowiedniego zegara. 


Oto kilka rzeczy, na które zawsze zwracam uwagę:


Nie każda ściana potrzebuje dużego zegara


Prawdę mówiąc, nie zawsze większy znaczy lepszy... Kiedy wybieramy zegar na ścianę, tak naprawdę wszystko zależy od ilości miejsca. Na szerokiej ścianie nad kanapą efektowny, duży zegar będzie wyglądał świetnie i stanie się główną ozdobą pomieszczenia. W niewielkim przedpokoju czy małej kuchni taki sam model mógłby sprawiać wrażenie zbyt ciężkiego, mógłby przytłaczać.


Dopasuj zegar do estetyki wnętrza


Lubię, kiedy dodatki fajną, spójną całość z resztą aranżacji. We wnętrzach nowoczesnych pięknie prezentują się szklane zegary z delikatnymi grafikami lub motywami natury. W mieszkaniach urządzonych w stylu loftowym super wyglądają ciemniejsze wzory, a jeśli wnętrze jest jasne i minimalistyczne, najlepiej postawić na coś prostego. Dobrze dobrany zegar ma uzupełniać przestrzeń, a nie z nią rywalizować.




Kolory mają znaczenie


Często słyszę opinie, że dekoracje powinny być w tym samym kolorze co ściany. Ja myślę kompletnie inaczej. Moim zdaniem delikatny kontrast potrafi wydobyć z wnętrza znacznie więcej. Na białej ścianie pięknie prezentują się wyraziste grafiki, natomiast przy ciemniejszych kolorach dobrze wyglądają jaśniejsze motywy.


Warto wybrać wzór, który naprawdę się nam podoba


Moda zmienia się bardzo szybko, dlatego zamiast kierować się wyłącznie trendami, warto wybrać motyw, który będzie cieszył oczy przez długie lata. Kwiaty, krajobrazy, marmur, las, abstrakcje czy motywy kuchenne – możliwości jest naprawdę mnóstwo. Osobiście najczęściej szukam inspiracji w sklepach typu Wallmuralia.pl, gdzie można zaszaleć ze wzorami. 




Mały dodatek, spora zmiana


Lubię takie metamorfozy, które nie wymagają remontu ani wymiany mebli. Zegar jest właśnie jednym z tych dodatków, które potrafią odmienić pomieszczenie w zaledwie kilka minut. Odpowiednio dobrany przyciąga wzrok i sprawia, że całość wygląda bardziej stylowo.


Podsumowanie 


Uwierzcie mi, czasem naprawdę niewiele potrzeba, aby mieszkanie nabrało zupełnie nowego charakteru. Wystarczy dobrze wybrana dekoracja, która będzie cieszyć każdego dnia. Tylko tyle i aż tyle. 😊


Pozdrawiam. 


(Artykuł sponsorowany)

 Attis Blackberry & Avocado – owocowy żel pod prysznic z pudełka Pure Beauty

Attis Blackberry & Avocado – owocowy żel pod prysznic z pudełka Pure Beauty



Hej Kochani!

Jednym z produktów, które znalazłam w ostatnim box'ie Pure Beauty, był żel pod prysznic Attis Blackberry & Avocado o pojemności 500 ml. To kosmetyk, który od razu zwrócił moją uwagę swoim kolorowym opakowaniem oraz ciekawym zapachem. Lubię testować kosmetyki do codziennego użytku, dlatego z przyjemnością sprawdziłam, jak ten produkt radzi sobie podczas kąpieli.


Wegańska formuła i delikatność 


Producent postawił na wegańską formułę oraz łagodne składniki myjące. Już niewielka ilość wystarcza, aby oczyścić skórę z codziennych zabrudzeń. Konsystencja jest lekka, ale odpowiednio gęsta – żel jest dość wydajny, łatwo rozprowadza się po ciele i bez problemu spłukuje. Po myciu skóra jest odświeżona, miękka i nie towarzyszy jej nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. 


Przyjemny zapach 


Największymi (według mnie) zaletami tego kosmetyku są jego zapach i bardzo atrakcyjna cena. Połączenie soczystej jeżyny z delikatną nutą awokado tworzy fajną, świeżą, owocową kompozycję. To sprawia,  że zwykły prysznic staje się bardziej relaksujący. Osobiście uwielbiam ładne zapachy na swojej skórze, zdecydowanie poprawiają mi one humor.




Duża pojemność i wygoda 


Żel Attis dostępny jest w butelce o pojemności 500 ml, więc wystarcza na dłużej, nawet przy regularnym stosowaniu przez kilka osób.

Uniwersalny zapach i delikatna formuła sprawiają, że produkt może być używany przez całą rodzinę. To praktyczne rozwiązanie dla osób, które cenią proste, skuteczne kosmetyki do codziennej pielęgnacji i to bez przepłacania.


Moje wrażenia


Po kilkunastu dniach mogę powiedzieć, że Attis Blackberry & Avocado okazał się fajnym kosmetykiem do stosowania na codzień. Nie jest to produkt, który obiecuje spektakularne efekty pielęgnacyjne, ale świetnie spełnia swoje podstawowe zadanie. Porządnie oczyszcza skórę, dobrze się pieni, łatwo spłukuje i pozostawia po sobie przyjemny zapach.

Doceniam również jego prostotę. Czasami właśnie takie kosmetyki sprawdzają się najlepiej – są wygodne w użyciu i po prostu dobrze wykonują swoją pracę. To świetny wybór na co dzień, szczególnie jeśli szuka się czegoś delikatnego i nie obciążającego portfela.


Podsumowanie


Żel do mycia Attis to kosmetyk, który pozytywnie mnie zaskoczył (szczególnie swoim przyjemnym zapachem i niską ceną) i okazał się bardzo trafnym dodatkiem do pudełka Pure Beauty. To fajna opcja, na którą każdy z nas może sobie pozwolić.


Pozdrawiam 😊 


(Współpraca reklamowa)

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger