Zegar ścienny do salonu – mała zmiana, wielki efekt

 



Witajcie!


Od zawsze byłam przekonana, że jeśli chcę odświeżyć wnętrze, muszę kupić nowe meble albo przynajmniej przemalować ściany. Dziś jednak wiem, że to dodatki robią największe zmiany i czasami wystarczy nawet jeden dobrze dobrany detal, by pomieszczenie wyglądało inaczej. Tym razem postawiłam na zegar ścienny do salonu – okrągły, szklany model ze sklepu Tulup o średnicy 30 cm z motywem różowych orchidei. Dałam go w prezencie mojej mamie na dzień mamy. Od zawsze uwielbia motyw kwiatów, więc wydał mi się być idealny dla niej.

Nie szukałam wielkiej dekoracji. Chciałam czegoś subtelnego i jednocześnie praktycznego w zastosowaniu. I właśnie wtedy odkryłam, jak dużą rolę może odegrać zwykły, wydawałoby się, zegar.


Kiedy zegar staje się częścią wystroju


Mam wrażenie, że zegary ścienne od jakiegoś czasu są niedoceniane. Wiele osób zastąpiło je telefonami i inteligentnymi urządzeniami. Sama również często sprawdzam godzinę na ekranie smartfona, ale zegar na ścianie to u mnie obowiązkowy element.

Taki element wystroju przyciąga wzrok i sprawia, że przestrzeń nabiera charakteru. Szczególnie jeśli nie jest przypadkowym dodatkiem, lecz dekoracją, która współgra z resztą wnętrza.




Dlaczego wybrałam motyw różowych orchidei?


Moja mama lubi piękne dodatki, które wprowadzają do domu spokój i odrobinę przytulności. Motyw różowych orchidei od razu skojarzył mi się z harmonią i elegancją. Delikatne kwiaty na szklanej tarczy sprawiają, że zegar nie wygląda jak typowy przedmiot użytkowy. Bardziej przypomina niewielki obraz, który dodatkowo odmierza czas. To mnie w nim urzekło... Co ciekawe, wzór z orchideami nie narzuca konkretnego stylu aranżacji. Równie dobrze odnajduje się we wnętrzach nowoczesnych, eleganckich czy inspirowanych naturą.


Okrągły zegar do salonu – mały detal, który wiele zmienia


Dopiero podczas urządzania własnego mieszkania zaczęłam zwracać uwagę na znaczenie kształtów. Dom pełen jest prostokątów – sofa, telewizor, półki, stoliki. Okrągły zegar okazał się dla nich doskonałą przeciwwagą. Model o średnicy 30 cm jest na tyle kompaktowy, że nie dominuje przestrzeni, ale jednocześnie pozostaje dobrze widoczny. Czasami naprawdę nie potrzeba dużych zmian, żeby wnętrze zaczęło wyglądać inaczej





Zegar ścienny do salonu jako prezent?


Jako, że sama jestem mamą i żoną to wiem, jak bardzo zmieniają się priorytety wraz z upływem lat. Wystrój wnętrz przestaje być najważniejszy, a całą uwagę skupia się na rodzinie i obowiązkach. Moja mama tak właśnie przeżyła większość swojego życia, a teraz chciałabym, aby wreszcie mogła otaczać się pięknymi rzeczami, które będą ją cieszyć każdego dnia. Dekoracyjny zegar to jeden z takich drobiazgów.

Myślę, że to świetny pomysł na prezent dla osoby, która właśnie urządza mieszkanie, przeprowadza się do nowego domu albo po prostu lubi otaczać się estetycznymi przedmiotami (jak właśnie moja mama). Motyw różowych orchidei ma w sobie coś uniwersalnego i ponadczasowego, dlatego łatwo dopasować go do różnych gustów.

Sama ucieszyłabym się z takiego upominku bardziej niż z kolejnego drobiazgu, który po kilku dniach trafi do szuflady.


Podsumowanie


Okrągły, szklany zegar z różowymi orchideami przypomniał mi o tym, że w aranżacji domu liczą się przede wszystkim drobne elementy. To one sprawiają, że wnętrze przestaje być jedynie zbiorem mebli i zaczyna opowiadać własną historię. A poza tym jest naprawdę piękny i wyjątkowy... 


Pozdrawiam 😊 


(Współpraca reklamowa)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger