Lakier Monohybrydowy Peggy Sage + lampa UV marki RONNEY - MINI zestaw do paznokci o możliwościach w rozmiarze MAXI!


Witajcie Kochani!

Dzisiejszy post dotyczyć będzie trwałego, eleganckiego manicure, który może zafundować sobie każda z Was i to bez wychodzenia do kosmetyczki. Wystarczy jedynie zaopatrzyć się w niewielką lampkę UV i lakier Monohybrydowy od Peggy Sage


*Akademia Peggy Sage powstała z myślą o wszystkich kobietach z pasją do pięknych dłoni i paznokci. Ambasadorką marki w Polsce jest Agnieszka Kaczorowska - sławna tancerka, oraz aktorka.

 
LAKIER MONOHYBRYDOWY - CO TO TAKIEGO?


Jest to tzw. lakier 3w1, a więc baza, kolor, oraz top wykończeniowy w jednej buteleczce. Jego użycie jest banalnie proste i przyjemne. Jedyne, co trzeba zrobić to nanieść go równomiernie na paznokcie i utwardzić lampką UV. Dużym plusem jest też spora oszczędność czasu i pieniędzy, gdyż wystarczy jedna warstwa koloru i tylko jeden produkt, a efekt, jaki w ten sposób uzyskamy będzie wyjątkowo piękny i zachwycający.


Kolor, jaki miałam możliwość przetestować to głęboka i zmysłowa czerwień - Millenium Red.


  Lakier monohybrydowy 

Peggy Sage 1 LAK


Lakier monohybrydowy 1 LAK mieści się w 10 mililitrowej buteleczce z szerokim, wygodnym pędzelkiem. Konsystencja produktu jest gęsta, ale mimo wszystko wygodna do nałożenia, bo to dzięki niej lakier nie zlewa się do kącików (o ile oczywiście nie nałożymy go zbyt wiele na raz). Już jedna warstwa wystarcza, by dokładnie pokryć cały paznokieć. Potem pozostaje już tylko utwardzić lakier przy pomocy lampy UV. Moim zdaniem 2 minutki na każdą dłoń  w zupełności wystarczą. Po tym czasie paznokcie są piękne, lśniące i bardzo twarde. 


Lakier utrzymuje się na paznokciach w stanie nienaruszonym przez calutki tydzień. Po tym czasie zauważyłam pierwsze odpryski i musiałam go usunąć przy pomocy acetonu. Przyznam się szczerze, że pierwszy raz mam styczność z tego typu produktem, ale już od samego początku jestem jego wielką fanką. Nie spodziewałam się aż takiej trwałości. Samo malowanie zajmuje mi ok. 10 minut, a potem przez tydzień mam piękny, lśniący manicure. Czy może być coś przyjemniejszego? ;) Jestem bardzo zadowolona zarówno z niesamowicie kobiecego koloru który otrzymałam, jak i również wielofunkcyjności produktu. Polecam go każdej z Was! Będziecie nim oczarowane. To Wam mogę zagwarantować!


Wraz z lakierem miałam okazję wypróbować również fajny, poręczny mostek UV marki RONNEY.


Lampa mostek RONNEY NINA   



Powyższa lampa UV posiada kształt mostka o bardzo niewielkim rozmiarze. Da się ją zabrać ze sobą dosłownie wszędzie, gdyż zmieści się do każdej walizki. W zestawie znalazłam też ładowarkę USB, którą można podłączyć do konktaktu, lub komputera. Na zdjęciu możecie zauważyć, że lampa posiada 3 diody LED o łącznej mocy 9W. Co więcej, jest ona także zaopatrzona w 60 sekundowy wyłącznik czasowy, dzięki czemu wiemy jak długo musimy utwardzać lakier. Być może większość z Was dysponuje lampami o większej mocy, jednak na wyjazdach i w sytuacjach awaryjnych NINA będzie niezastąpiona. Warto też podkreślić, że taki mostek jest bardzo tani - kosztuje ok. 20 zł i tworzy z lakierem Monohybrydowym świetny team.

 Zaprezentowany zestawik spełnił moje oczekiwania w 100 %. Zajmuje niewiele miejsca, jest błyskawiczny w działaniu i potrafi wyczarować na moich paznokciach niesamowity, długotrwały manicure. Jak tu się w nim nie zakochać? :)


Zaprezentowane produkty możecie zakupić tutaj:




 

8 komentarzy:

  1. Słyszałam już o tym lakierze. Szybko prosto i łatwo. To jego główne zalety.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o tym lakierze. Szybko prosto i łatwo. To jego główne zalety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgrałyśmy się dzisiaj z recenzją tego duetu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakier ma dużo zalet,lampa też dużo na plus,że nie jest dużych rozmiarów.Ciekawy produkt choć szkoda bo trwałość mogłaby być odrobinę dłuższa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Juz gdzies czytalam o tym lakierze❤ super.. oszczednosc czasu !����

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze styczności z takim lakierem, ale to fajne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor! Moja ukochana, kobieca, głęboka, seksowna czerwień. Marzy mi się zestaw startowy do robienia hybryd. Chyba muszę napisać swój list do Mikołaja.

    Jadwiga Dudek

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger