Catzy HEALING - Szampony przeciwłupieżowe do włosów normalnych, oraz przetłuszczających się





Łupież to problem, z którym boryka się aż 50% naszego społeczeństwa. Najczęściej objawia się on swędzeniem i podrażnieniem skóry, oraz mało estetycznymi płatami wyschniętego naskórka, które utrzymują się na powierzchni włosów. Często też jest on przyczyną stresu, przez co negatywnie wpływa na nasze życie osobiste. Co zatem zrobić, aby zmniejszyć jego widoczność, oraz poczuć się lepiej? 


Dobrym sposobem będzie zastosowanie kosmetyku o działaniu przeciwłupieżowym. Dzisiaj właśnie chcę Wam zaprezentować 2 rodzaje szamponów marki CATZY, które miałam szansę poznać. Oczywiście z racji tego, iż sama nie mam łupieżu, podarowałam je do przetestowania swojemu tacie, który boryka się z tym przykrym schorzeniem od wielu lat. Czy u niego się sprawdziły? O tym już za chwilkę...


HEALING SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY – w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu


Cena: 20zł

Pojemność: 200 ml

Dostępność: apteki


Pierwszy z szamponów, który chcę Wam pokazać jest przeznaczony do każdego rodzaju włosów. W swoim składzie zawiera czynną substancję o nazwie pirytionian cynku w stężeniu 1%, która działa przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczo, oraz hamuje rozwój szkodliwych patogenów. Jak zapewnia producent, szampon Healing ma dokładnie, lecz w delikatny sposób oczyszczać skórę głowy i eliminować łupież, oraz koić podrażnienia. Doda też włosom blasku, miękkości i puszystości. Należy go stosować codziennie aż do uzyskania oczekiwanego efektu.


HEALING ZIOŁOWY SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY – w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu


Cena: 20 zł

Pojemność: 200 ml

Dostępność: apteki


Drugi z produktów to ziołowy szampon Healing do mycia włosów przetłuszczających się z łupieżem. Ma działanie przeciwbakteryjne, wzmacniające i oczyszczające. Hamuje nadmierne wydzielanie sebum. Zwalcza łupież. Zmniejsza świąd i łagodzi podrażnienia. Podobnie jak poprzednik w swoim składzie zawiera pirytionian cynku w stężeniu 1%. Jego recepturę wzbogacono też o ekstrakty z rozmarynu, brzozy, pokrzywy i rumianku, które mają zmniejszać problem przetłuszczania się włosów.


Szampony marki Catzy mieszczą się w poręcznych, 200 - mililitrowych plastikowych buteleczkach. Ich szata graficzna jest przyjemna dla oka, jednak nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych marek kosmetycznych. Jeśli chodzi o zapach, jest on intensywny, słodki i bardzo mi się podoba. Co do konsystencji - szampony są gęste i wydajne. Wystarczy niewielka kropla by nasze włosy pokryła intensywna piana. 


Tak jak już wspominałam, testerem opisywanych kosmetyków był mój tata. Jako, że jest on posiadaczem dość krótkich włosów, mógł bez problemu myć głowę każdego dnia - czyli tak, jak to zaleca producent. Przez cały ten czas bardzo chwalił sobie działanie szamponów i wydawało się nam, że łupież zanikł. Dodam też, że obie wersje działają podobnie i przy krótkich włosach trudno jest porównać który z nich nawilżał je bardziej, a który mniej. Czytałam jednak opinie kilku kobiet i twierdzą one, że w przypadku wersji zielonej włosy są nieco dłużej świeże i lekkie. 
Codzienne stosowanie szamponów sprawiło, że tata prawie całkowicie pozbył się problemu, jakim jest swędząca skóra i sypiący się łupież. Kiedy jednak po 3 tygodniach je odstawił, problem natychmiast powrócił. Obietnice producenta zostały więc spełnione tylko częściowo - szampony może fajnie usuwają łupież i dyskomfort skóry, jednak jest to efekt bardzo krótkotrwały i widać go wyłącznie przy codziennym ich stosowaniu. Po przerwaniu kuracji wszystko niestety wraca i to ze zdwojoną siłą. Świadczy to więc o tym, iż szampony Catzy jedynie zwalczają skutki łupieżu, a nie jego przyczynę. Tata jednak uznał, że i tak są one lepsze niż niejedne drogeryjne kosmetyki, których do tej pory używał i pozwoliły mu choć na chwilę zapomnieć o problemie, co również się liczy :) Tak więc można powiedzieć, że powyższe produkty faktycznie działają. Szkoda tylko, że trwa to tak krótko...


 


2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe produkty. Ze swojej strony mogę polecić ci naturalne produkty do włosów Biolage :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście nie mam łupieżu ale z pewnością dla osób borykających się z tym problem ten post będzie bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger