Physiogel, Łagodzenie i Ulga – ratunek dla suchej i wrażliwej skóry



Hej Kochani!


Ostatnio zaglądam tutaj trochę rzadziej, ale choroby dzieci i inne sprawy spowodowały, że czuję się nieco przemęczona. Liczę, aż pogoda za oknem niedługo się poprawi i skończą się te wszystkie infekcje, które nam dokuczają...

W ostatnim box’ie Pure Beauty znalazłam produkt, który od razu trafił do moich ulubieńców. Mowa o balsamie Physiogel Łagodzenie i Ulga – dermokosmetyku przeznaczonemu do skóry suchej, podrażnionej i nadwrażliwej. Jako blogerka testująca kosmetyki uwielbiam sprawdzać, czy obietnice producenta mają pokrycie w rzeczywistości. Czy ten balsam naprawdę przynosi ulgę? O tym już za chwilę.


Konsystencja i aplikacja


Balsam ma lekką, ale treściwą konsystencję. Łatwo się rozprowadza i – co dla mnie kluczowe – szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy.


Co wyróżnia balsam Physiogel?


Największą siłą tego kosmetyku jest innowacyjna formuła BioMimic™ z kompleksem lipidów, w tym Palmitamide MEA (PEA). Brzmi specjalistycznie? Już tłumaczę.

Ta technologia naśladuje naturalne lipidy obecne w naszej skórze, dzięki czemu:

- odbudowuje barierę hydrolipidową,

- wspiera utrzymanie prawidłowego poziomu nawilżenia,

- zmniejsza podatność skóry na podrażnienia,

- przywraca komfort i miękkość.



Co ważne, balsam nie zatyka porów, ma delikatną, bezzapachową formułę i może być stosowany nawet u niemowląt. To ogromny plus dla osób szukających bezpiecznych, minimalistycznych składów. Jak wiecie, mam w domu bobasa, a jego skóra jest niestety bardzo podatna na podrażnienia, a ten balsam radzi sobie bardzo dobrze. Nawilża ją, uspokaja i pielęgnuje.


Jak stosować balsam Physiogel?


Producent zaleca aplikację dwa razy dziennie na miejsca suche, podrażnione lub zaczerwienione. U synka nakładam go zawsze po kąpieli u czasami w ciągu dnia. Nie zawsze o tym pamiętam. Wystarczy niewielka ilość.

Podkreślę jednak, iż nie jest to żaden aromatyczny, perfumowany balsam „dla przyjemności”, tylko konkretny produkt zadaniowy, który ma przynieść ulgę i poprawić kondycję skóry. 


Podsumowanie


Physiogel Łagodzenie i Ulga to jeden z najlepszych dermokosmetyków, jakie trafiły do box’a Pure Beauty. Doceniam go za skuteczność, delikatność i uniwersalność. Jeśli Wasza skóra potrzebuje regeneracji i ukojenia – zdecydowanie warto dać mu szansę.

PS: A Wy testowałyście już coś z serii Physiogel? Dajcie znać w komentarzach.


Pozdrawiam ♥️ 


(Współpraca reklamowa)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger