Wełna alpaki w sypialni – luksus czy praktyczne rozwiązanie na co dzień?
Sypialnia to miejsce, w którym chcemy po prostu dobrze się czuć. Po całym dniu obowiązków miło jest położyć się do wygodnego łóżka, otulić kołdrą i na chwilę zapomnieć o całym świecie. Przyznaję, że lubię, kiedy dom jest nie tylko ładny, ale przede wszystkim przytulny i praktyczny. Dlatego od czasu do czasu z ciekawością przyglądam się produktom, które nieco różnią się od tych, które znamy na co dzień.
Tym razem moją uwagę zwróciły tekstylia z wełny alpaki. Pewnie większość z Was kojarzy ją z miękkimi swetrami, szalikami czy czapkami. Okazuje się jednak, że wykorzystuje się ją również do produkcji kołder i poduszek.
Czy takie rozwiązanie rzeczywiście ma sens w zwyczajnej sypialni? Czy to raczej propozycja dla osób szukających odrobiny luksusu? Postanowiłam przyjrzeć się temu bliżej.
Wełna alpaki – co warto o niej wiedzieć?
Nie będę udawać, że jestem ekspertką od wszystkich naturalnych włókien, ale lubię wiedzieć, co kupuję i z czego wykonane są rzeczy, z których korzystamy w domu.
Wełna alpaki jest ceniona przede wszystkim za swoje właściwości termoizolacyjne. Pomaga zatrzymywać ciepło, a jednocześnie dobrze radzi sobie z pochłanianiem wilgoci. Właśnie dlatego wykorzystuje się ją nie tylko w ubraniach, ale również w tekstyliach przeznaczonych do sypialni.
Co więcej:
- Pomaga utrzymać komfort cieplny – super rozwiązanie dla osób, które lubią ciepłą, ale niekoniecznie ciężką kołdrę.
- Jest naturalnym włóknem.
- Ma szerokie zastosowanie.
Oczywiście sam materiał nie zagwarantuje nam idealnego snu. Każdy ma przecież inne przyzwyczajenia, inaczej odczuwa temperaturę i ma własne upodobania dotyczące pościeli czy poduszki. Warto jednak wiedzieć, jakie możliwości mamy do wyboru.
Kołdra z wełny alpaki – dla miłośników naturalnych materiałów
Przy wyborze kołdry najczęściej zastanawiamy się, czy będzie wystarczająco ciepła, czy nie okaże się zbyt ciężka i czy sprawdzi się przez cały rok. Sama wiem, że w przypadku domowych zakupów dobrze jest poznać kilka opcji, zanim zdecydujemy się na konkretny produkt.
Przeglądając ofertę Abolengo Alpaka, można zauważyć, że producent proponuje kołdry z wełny alpaki w różnych wariantach. Dostępne są między innymi modele letnie, zimowe, całoroczne oraz przeznaczone na cztery pory roku. Przed zakupem warto sprawdzić nie tylko cenę, ale również skład wypełnienia, rodzaj poszycia i sposób pielęgnacji.
Poduszka z alpaki Abolengo – nie tylko wygląd ma znaczenie
Przy okazji tematu naturalnych tekstyliów do sypialni chciałabym pokazać Wam poduszkę Abolengo Premium Line, którą możecie zobaczyć na moich zdjęciach. Na pierwszy rzut oka jest klasyczna, biała i elegancko pikowana, ale ciekawsze rzeczy kryją się w jej wykonaniu.
Jej poszycie uszyto ze 100% bawełnianego batystu, a następnie przepikowano delikatnym runem Baby Alpaka. To właśnie takie połączenie materiałów ma zapewniać przyjemny mikroklimat podczas snu. Co ciekawe, nie jesteśmy skazani na jeden rodzaj wypełnienia, ponieważ można dobrać go indywidualnie do swoich potrzeb.
Producent oferuje kilka wariantów – od miękkiego wypełnienia puchowo-pierzowego, przez naturalny lateks i kuleczki z wełny owczej, aż po kuleczki z włókna alpaki czy samo runo alpaki. Dostępna jest również wersja z wypełnieniem z sosny limby. Poszczególne warianty różnią się twardością i sposobem podparcia, dlatego przed zakupem warto zastanowić się, na jakiej poduszce śpi nam się najlepiej.
Zwróciłam też uwagę na praktyczne rozwiązanie: poduszka ma dodatkowe bawełniane poszycie wewnętrzne zapinane na zamek, dzięki czemu można wyjąć wypełnienie i dopasować wysokość oraz twardość. W końcu każdy z nas ma nieco inne przyzwyczajenia i to, co dla jednej osoby jest idealnie miękkie, dla innej może okazać się zdecydowanie za niskie lub zbyt twarde.
Jeśli chcecie poznać szczegóły, zajrzyjcie na stronę Poduszka z alpaki Premium Line – Abolengo.
Pozdrawiam 🙂
(Artykuł sponsorowany)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.