Wspólne prace w ogrodzie z dziećmi – nauka przez zabawę i rękawice ochronne Cramont
Wspólne prace w ogrodzie z dziećmi mogą być czymś znacznie więcej niż tylko zwykłym obowiązkiem. Dla mnie to przede wszystkim okazja do spędzenia czasu razem, nauczenia dzieci pomagania i pokazania im, że nawet pozornie proste czynności mogą sprawiać naprawdę dużo frajdy.
Mieszkamy na wsi i przy dużym podwórku pracy w ogrodzie nigdy nie brakuje. Koszenie trawy, grabienie, porządkowanie terenu czy zbieranie skoszonej trawy to czynności, które wykonuje się tutaj regularnie. Kiedy tylko to możliwe, angażujemy w nie również dzieci. Oczywiście zawsze dostosowujemy zadania do ich wieku i możliwości, bo musi być bezpiecznie. Wiadomo jednak, że więcej przedzkadzaja niż pomagają, ale nie o to w tym wszystkim chodzi 🙂 Liczą się chęci i czas spędzony wspólnie.
Dzieci uczą się pomagać od najmłodszych lat
Uważam, że pomagania warto uczyć dzieci od najmłodszych lat. Nie chodzi oczywiście o to, żeby maluch wykonywał dorosłe obowiązki. Chodzi o pokazanie mu, że jest częścią rodziny i może mieć swój mały udział w tych zwykłych, codziennych zadaniach. Dziecko może ciągnąć wózek, zebrać niewielką ilość trawy, zgrabić liście czy po prostu towarzyszyć rodzicom. Takie drobne czynności uczą samodzielności, odpowiedzialności i współpracy.
Co ważne, nie zawsze musi być idealnie. Czasami trawa zostanie zebrana trochę mniej dokładnie, czasami trzeba będzie coś poprawić. Dla mnie ważniejsze jest jednak to, że robimy coś razem.
Zbieranie trawy po koszeniu – zwykła praca, która staje się zabawą
Po koszeniu trawy przychodzi moment na uporządkowanie podwórka. I właśnie wtedy dzieci chętnie dołączają. Zamiast traktować zbieranie trawy jako nudny obowiązek, możemy zamienić je w małą rodzinną zabawę. Lubię takie chwile, ponieważ dzieci mogą pobyć na świeżym powietrzu, trochę się poruszać i jednocześnie zobaczyć, że prowadzenie domu i dbanie o podwórko to również wspólne zadania.
Oczywiście podczas prac ogrodowych z dziećmi wybieramy takie czynności, które są odpowiednie do ich wieku. Sprzęt ogrodowy, kosiarka czy inne potencjalnie niebezpieczne urządzenia pozostają po stronie dorosłych.
Rękawice ochronne – mały, ale ważny element
Podczas prac w ogrodzie nie zapominam również o odpowiednim zabezpieczeniu dłoni. Nawet przy takiej czynności jak zbieranie trawy można natrafić na suche gałązki, ostre kamyczki czy inne kłujące elementy znajdujące się w trawie. Dlatego podczas wspólnych prac sięgamy po rękawice ochronne Cramont. W zależności od tego, kto akurat pomaga, możemy korzystać z różnych modeli – Kids Hero, Cut Hero oraz DailyHero.
Cramont Kids Hero – rękawice ochronne dla dzieci
Kids Hero to model przeznaczony z myślą o najmłodszych. Przy wspólnych pracach ogrodowych szczególnie podoba mi się sama idea tego, że dziecko może mieć swoje własne rękawice i poczuć się jak mały pomocnik. Dla dziecka taki drobiazg potrafi mieć ogromne znaczenie.
Cramont Cut Hero – kiedy liczy się ochrona dłoni
Cut Hero to rękawice ochronne, które można wykorzystać podczas prac, przy których szczególnie istotna jest ochrona dłoni przed przecięciami. W ogrodzie różne sytuacje mogą się zdarzyć, dlatego odpowiednio dobrane rękawice są dla mnie jednym z elementów rozsądnego przygotowania do pracy. Nie zastępują oczywiście zasad bezpieczeństwa, ale mogą stanowić dodatkową ochronę dłoni podczas odpowiednich prac (jak np. podcinanie krzewów z kolcami czy noszeniu gałązek akcji).
Cramont DailyHero – do codziennych prac
DailyHero to z kolei model, który nadaje się do codziennych prac. Przy porządkowaniu podwórka czy wykonywaniu innych prostych czynności ogrodowych rękawice ochronne są po prostu praktycznym dodatkiem.
Wspólna praca może być świetną lekcją
Myślę, że często nie doceniamy tego, ile dzieci mogą nauczyć się podczas zwykłych, codziennych czynności. Kiedy dziecko pomaga dorosłym w prostych obowiązkach, uczy się nie tylko tego, jak zebrać trawę czy uporządkować kawałek podwórka. Obserwuje, naśladuje nasze zachowanie, uczy się współpracy i tego, że o wspólną przestrzeń możemy dbać wszyscy razem.
Najważniejsze, że robimy coś razem
Nie zależy mi na tym, żeby dzieci perfekcyjnie wykonały powierzone im zadanie. Chcę przede wszystkim, żeby miały dobre skojarzenia ze wspólnym spędzaniem czasu, pomaganiem i aktywnością na świeżym powietrzu.
Zbieranie trawy po koszeniu może wydawać się zwyczajną pracą, ale kiedy robimy to razem, pojawia się dużo śmiechu, rozmów i dobrej zabawy. A przy okazji podwórko zostaje uporządkowane. A jeśli do tego każdy z nas (no, może poza najmłodszym pomocnikiem) ma swoje własne rękawice ochronne Cramont – możemy zadbać również o odpowiednią ochronę dłoni podczas różnych prac.
Bo czasami najlepsze rodzinne wspomnienia powstają nie w czasie wakacyjnych wyjazdów, lecz właśnie podczas zwyczajnego dnia na własnym podwórku. ❤️
Pozdrawiam 🙂
(Współpraca reklamowa)














































