OBRAZ Z WŁASNEGO ZDJĘCIA - NIEPOWTARZALNA OZDOBA I WSPANIAŁA PAMIĄTKA NA LATA

OBRAZ Z WŁASNEGO ZDJĘCIA - NIEPOWTARZALNA OZDOBA I WSPANIAŁA PAMIĄTKA NA LATA


Pamiątki w formie odbitek i albumów to coś, co każdy z nas doskonale zna. W obecnych czasach nasze możliwości stale się jednak powiększają, dlatego możemy zamawiać sobie przeróżne rzeczy z użyciem naszych zdjęć, które będą przywoływać miłe wspomnienia. Jedną z nich są fotoobrazy.  Jako, że o ich istnieniu dowiedziałam się całkiem niedawno, musiałam z ciekawości zamówić sobie jeden taki obraz na próbę. Zdecydowałam się na rozmiar 50x70cm i matowe płótno. Co do zdjęcia, mój wybór padł na selfie z mężem w górach :) Rzadko robimy sobie wspólne zdjęcia, a taki fotoobraz w domu to zawsze miła odmiana. Dodam jednak, że zdjęcie musiało mieć dobrą rozdzielczość, ponieważ 50x70cm to naprawdę duże powiększenie.

W specjalnym programie na stronie GALERIA DRUKU mogłam ustawić sobie wymiar, zadrukowanie/bądź brak zadrukowanych krawędzi, oraz wybrać grubość ram. Przy okazji miałam wyliczaną cenę zamawianego fotoobrazu, więc w razie czego mogłam się jeszcze rozmyślić :) Jednak nie było to konieczne, bo wyszło taniej niż sądziłam (ok. 58 zł plus wysyłka). Kolejnym krokiem było wybranie filtru, który ma zostać nałożony na zdjęcie. Tutaj nic nie zmieniałam, bo zależało mi na naturalnym efekcie. Po 2 dniach obraz z naszymi ogromnymi buźkami był już u mnie :) 

A prezentuje się on następująco:


Pierwsza rzecz, która bardzo mnie ucieszyła, to obecność gotowego zaczepu w tylnej części ramy. Wygląda on solidnie i estetycznie.


Kolejna sprawa to wzmocnienia, znajdujące się w każdym rogu. Nie są to przypadkowe ścinki z drzewa, a raczej bardzo starannie dopasowane, cieniutkie deseczki.


Oczywiście wedle życzenia brzegi zostały zadrukowane, co wygląda bardzo fajnie i nie stwarza sztucznych granic.


Największe wrażenie zrobiła na mnie jednak wysoka jakość druku. Jak możecie zauważyć poniżej, każdy detal (nawet moje rozwiane włosy) są dobrze widoczne. Kolorystyka również nie odbiega w żaden sposób od oryginalnego zdjęcia. Wszystko zostało zrobione dokładnie tak, jak tego oczekiwałam :)


W Galerii Druku poza możliwością zamawiania obrazów z użyciem własnych zdjęć, można też się zdecydować na gotowe grafiki, które będą się bardzo ładnie prezentowały w każdym wnętrzu. Ich jakość na pewno nikogo nie zawiedzie. Sprawdziłam to na własnej skórze i mam jak najlepsze zdanie na temat tego miejsca. Przy najbliższej okazji bez wątpienia skorzystam z jego usług ponownie.

https://www.galeriadruku.com.pl/

MOJE AUTO - Kosmetyki do pielęgnacji samochodu

MOJE AUTO - Kosmetyki do pielęgnacji samochodu


Witajcie!

Przychodzę dziś do Was z kolejnym postem kosmetycznym. Będzie on jednak troszkę inny niż dotychczas, ponieważ zaprezentowane środki są przeznaczone do pielęgnacji samochodów ;) 
Ich marka to MOJE AUTO, a jej producentem jest Grupa Amtra.

  • "Moje Auto to seria kosmetyków, która została wprowadzona na rynek polski w 2004 roku.W jej skład wchodzą wszystkie niezbędne produkty dla każdego, dbającego o swój samochód kierowcy. Jakość linii Moje Auto jest stale potwierdzana w testach produktów w najbardziej poczytnych pismach branżowych w Polsce. Od 2013 roku marka Moje Auto posiada swojego ambasadora w osobie Kajetana Kajetanowicza – czterokrotnego triumfatora Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w latach 2010-2013 oraz trzykrotnego Rajdowego Mistrza Europy 2015-2016-2017."

A tak prezentują się produkty, które wypróbowałam:

 

Kokpit błyszczący Cytrynowy

 

Preparat do pielęgnacji wszystkich plastikowych elementów we wnętrzu samochodu. Jego zadanie to oczyszczanie i konserwacja. Posiada on także właściwości antystatyczne - zmniejsza możliwość ponownego osadzania się kurzu. Po jego zastosowaniu wnętrze samochodu lśni i przyjemnie pachnie ;)

Mleczko do kokpitu błyszczące wanilia  

 

Mleczko do kokpitu w formie atomizera to środek do tworzyw sztucznych, który czyści je i zabezpiecza przed promieniami UV. Działa podobnie jak poprzednik, a więc pielęgnuje, oczyszcza i zapobiega ponownemu osadzaniu się kurzu. Mleczko jest dostępne w wersji matowej i błyszczącej, oraz w dwóch zapachach: jabłkowym i waniliowym.


Ściereczki do kokpitu - błyszczące 15 szt.

  Ściereczki to nic innego jak poprzednie środki w postaci nawilżanych chusteczek. Są łatwe i szybkie w zastosowaniu, dobrze zbierają brud, oraz kurz i pozostawiają piękny połysk. Na dodatek posiadają śliczny zapach, który unosi się w samochodzie i uprzyjemnia sprzątanie.
 
 No dobrze... skoro znacie już pierwszą grupę kosmetyków, to pora na efekty. Dodam jednak, że prezentowane wnętrze należy do samochodu, którym mąż jeździ do pracy, więc było w nim dość brudno ;)
 
TAK BYŁO PRZED:


W TRAKCIE:



A TAK JEST PO:


   

Sprzątanie zaczęłam od wytarcia brudu chusteczkami. Następnie część elementów spryskałam kokpitem, a na resztę naniosłam mleczko. W obu przypadkach efekt był zadowalający ;) Wszystko lśniło jak nowe!

 

Kolejny preparat, jaki Wam zaprezentuję, to: 


Preparat do konserwacji opon - Tyre Shine

 


Środek do konserwacji opon ma postać wygodnego spray-u, który bardzo szybko i łatwo nanosi się na oponę. Wystarczy tylko bezpośrednio spryskać czyszczoną powierzchnię. Nie trzeba też już nic szorować, ani wcierać. 
Dzięki niemu guma wygląda ładniej, jest zabezpieczona przed pękaniem i z czasem zyskuje też na elastyczności (przy regularnym stosowaniu). 

Efekty jego działania możecie zaobserwować na zdjęciach:


Różnica jest spora, prawda? :)


I na koniec zostawiłam coś do pielęgnacji skóry:

Balsam do skóry 3w1

 


Mleczko ma formę białej emulsji, która przyjemnie pachnie i dobrze się rozprowadza po powierzchni skóry (w moim przypadku są to pokrowce na fotelach). Środek ten skutecznie czyści i pielęgnuje, jednocześnie zapobiegając wysuszaniu i pękaniu. W jej składzie zawarty został olejek z awokado, który ma działanie pielęgnacyjne i pogłębiające naturalny kolor skóry. Preparat tworzy również barierę ochronną przed UV i utlenianiem. 


Wszystkie przedstawione tutaj środki marki MOJE AUTO są skuteczne i mają dobre ceny. Myślę więc, że chętnie będę z nich korzystać, ponieważ są dostępne w wielu sklepach, do których uczęszczam. Wcześniej jakoś nie było okazji, aby ich wypróbować, ale wreszcie się udało i jestem bardzo zadowolona. Nasz samochód wyraźnie "odżył" i wygląda dużo, dużo lepiej :) A kurz faktycznie osadza się wolniej niż zwykle.

Polecam z czystym sumieniem!





Beżowy komplet zasłon "BAWARIA" ze sklepu STREFA FIRAN

Beżowy komplet zasłon "BAWARIA" ze sklepu STREFA FIRAN


Cześć Kochani!

Zmiana wystroju wnętrz wiąże się często z dużymi kosztami i ciężką pracą. Czasami jednak wystarczy nowa firanka, poszewka czy dywan, by pomieszczenie nabrało innego wyrazu.
W dzisiejszym wpisie chcę Wam pokazać ciekawe miejsce z tanimi, nowoczesnymi dodatkami, dzięki którym każdy z nas będzie mógł wprowadzić drobne, lecz znaczące zmiany w swoim mieszkaniu. Jego nazwa to STREFA FIRAN. W ofercie wspomnianego sklepu znajdziemy m.in. pościel, firany, obrusy i inne akcesoria. Nie wszystkie artykuły są już jednak dostępne na stronie, ponieważ sklep jeszcze do niedawna działał wyłącznie poprzez allegro. To właśnie tam na niego trafiłam :)

A oto zestaw zasłon z panelem, który wybrałam dla moich rodziców:
 

WYMIARY:
Wysokość panelu - 130 cm (+- 5 cm)
Szerokość Panelu - 140 cm (+- 5 cm)
Wysokość Zasłonek - 160 cm (+- 5 cm)
Szerokość Zasłony - 140 cm (+- 5 cm)


Jak widzicie, spośród dość dużej liczby kolorów i wzorów kompletu Bawaria mój wybór padł na beżową firanę z modnym motywem koniczyny marokańskiej. Ten model najbardziej pasował do kuchni moich rodziców. Wprawdzie wymaga ona już poważnego remontu, ale nie zawsze na wszystko są pieniążki ;) Czasami trzeba się zadowolić np. nową firanką. Ta tutaj wygląda naprawdę fajnie, a jej jakość absolutnie mnie nie rozczarowała.


 Materiał (sable), z którego wykonano górną część panelu dobrze się prasuje i wygląda ciekawiej niż zwykły woal. Jest też od niego mocniejszy. Jeśli zaś mowa o elementach beżowych, one również należą do tych bardziej wytrzymałych i świetnie się układają. Są także podatne na prasowanie.
W takiej eleganckiej oprawie każde okno będzie wyglądało pięknie i gustownie ;)


Według mnie prezentowany komplet zasłon idealnie pasuje do pomieszczeń typu kuchnia i pokój dzienny. Można go też umieścić w sypialni dziecięcej. Wszystko to jest kwestią dopasowaniu odpowiedniego koloru i wzoru :) Najlepiej też od razu zaopatrzyć się w jakiś obciążnik (np. aluminiową rureczkę), ponieważ uszywniony panel prezentuje się dużo lepiej niż ten pomarszczony.

Strefa firan to sklep dla każdego z nas. Ceny są bardzo przystępne, a na dostawę czeka się ok. 2-3 dni. Oby więcej takich miejsc! :)   

Fotele bujane nie tylko dla Seniora - edinos.pl

Fotele bujane nie tylko dla Seniora - edinos.pl


 Fotele bujane dawniej kojarzone były ze starszymi osobami, które to przesiadując na nich wieczorami dziargały sobie sweterki na drutach. W czasach obecnych ludzie mają do nich nieco inne podejście i nawet młode osoby chętnie po nie sięgają. W końcu taki fotel jest bardzo wygodny i można się w nim odprężyć, oraz zrelaksować. Istnieją modele, które pasują wprost idealnie na taras. Inne z kolei będą się przepięknie prezentować w nowoczesnym salonie. Jednym ze sklepów, który posiada je w swojej ofercie jest edinos.pl. Znalazłam tam kilka ciekawych wzorów i dzisiaj chcę je Wam zademonstrować.

Fotel bujany Belix


                               
Pierwszy z modeli to elegancki i jednocześnie minimalistyczny wytwór firmy Profeos. Świetnie będzie się prezentował w każdym nowoczesnym wnętrzu, ale nie tylko. Wśród dostępnych kolorów są m.in. fotele wykonane z rattanu, który dopasuje się do wielu stylów.
Sam projekt fotela wydaje się być niesamowicie komfortowy i bez wątpienia pozwoli nam się odprężyć i odpocząć po ciężkim dniu. Do wykonania tapicerki użyto wysokiej jakości materiałów, odpornych na wilgoć i brud. Z kolei korpus to nic innego jak wytrzymała, chromowana stal nierdzewna. Nie wiem jak Wy, ale ja chętnie widziałabym taki produkt u siebie ;) 

Fotel bujany Dixon



Kolejny model krzesła bujanego to Dixon marki Elior. Jego wygląd i kształt jest już nieco bardziej współczesny i designerski. Na dodatek to połączenie modnej bieli z szarością - myślę, że taki produkt znajdzie wielu nabywców. Jego tapicerka została pokryta ekoskórą (skórą ekologiczną), którą również można łatwo czyścić. Jest ona odporna na słońce, substancje płynne , oraz na działanie środków dezynfekujących, dlatego też taki fotel powinien posłużyć nam wiele lat. Jeśli zaś chodzi o jego profil, wykonano go z nierdzewki, pokrytej barwnikiem odpornym na zarysowania i zadrapania. Tutaj podkreślę, iż producent oferuje aż 10 lat gwarancji na swoje wytwory, więc o czymś to jednak świadczy ;) Ja jestem oczarowana tym krzesełkiem bujanym, a Wy?

Fotel bujany Orkin


Kolejny bardzo ciekawy fotel bujany to Orkin na drewnianych płozach, marki Elior. Ten model jest jest już nieco bardziej uniwersalny, dlatego można go umieścić w wielu miejscach. Najbardziej jednak nawiązuje on do stylu skandynawskiego. Osobiście wyobrażam go sobie przy kominku w salonie ;) I choć sama nie mam kominka, to na taki fotel mogłabym sobie pozwolić. Tym bardziej, że ma on naprawdę niską cenę. Bez wątpienia dodałby ciepła każdemu wnętrzu, w którym się pojawi.

Wiklinowy fotel bujany Ulmer



O nowoczesnych fotelach już Wam troszkę powiedziałam, więc pora teraz na coś bardziej klasycznego. Fotel Ulmer z wikliny to dość popularny model bujaka. Cechuje go prostota wykonania i obłe kształty. Na dodatek zrobiony jest z ekologicznego materiału. Jest to typowy mebel o drzemki, oraz czytania. I choć można go umieścić niemalże wszędzie, to według mnie najpiękniej będzie on wyglądał na tarasie lub werandzie ze śnieżnobiałymi ścianami. Zawsze uwielbiałam takie klimaty ;)

Fotel bujany Dixel


Ostatni fotel, występujący w aż 6 różnych wariantach kolorystycznych to Dixel, marki Profeos. Został on stworzony z naturalnego drzewa i odpornych na wilgoć, oraz zabrudzenia matreriałów. Jest to drugi dość często spotykany, klasyczny model bujaka. Myślę, że można by go wykorzystać np. jako prezent dla rodziców, oraz dziadków. Oczywiście fani takiego stylu napewno znajdą dla niego idealne miejsce w swoim domu ;) 

Oferta foteli bujanych z roku na rok stale rośnie i zaskakuje swoją różnorodnością. Wszystko to jest wynikiem wzrastających wymagań kupujących, oraz zmieniających się trendów. Oczywiście jako kobieta mogę się tylko z tego cieszyć, ponieważ lubię mieć duży wybór. 
Myślę, że płeć piękna mnie doskonale rozumie, prawda? ;)




IMPERITY - PROFESJONALNE, ORGANICZNE KOSMETYKI DO WŁOSÓW O ZAPACHU ZNANYCH PERFUM

IMPERITY - PROFESJONALNE, ORGANICZNE KOSMETYKI DO WŁOSÓW O ZAPACHU ZNANYCH PERFUM


 Hej Kochani!

Dzisiejszy dzień rozpocznę od szybkiej recenzji profesjonalnych, włoskich kosmetyków do włosów, jakie w ostatnim czasie miałam okazję poznać i wypróbować. Otrzymałam je od polskiego dystrybutora marki IMPERITY, która to w swojej ofercie posiada kosmetyki organiczne, pozbawione parabenów, SLS i innej chemii. Jej produkty są doceniane na całym świecie i stosowane w wielu salonach fryzjerskich ( w tym również w Polsce).

Pierwszymi kosmetykami Imperity, jakie chcę Wam zademonstrować, są: szampon do włosów z olejkiem arganowym i keratyną, maska do włosów z tej samej serii, oraz serum arganowe w formie olejku.

Szampon do włosów 
o zapachu perfum LA VIE EST BELLE


Szampon do włosów mieści się w eleganckiej, złotej butelce o pojemności 250 ml. Ma intensywny, perfumowany zapach i gęstą konsystencję. Kosmetyk w kontakcie z wodą zamienia się w kremową pianę i dokładnie, ale również dość łagodnie oczyszcza, oraz pielęgnuje włosy i skórę głowy.
 W jego składzie znajduje się keratyna, która ma działanie wzmacniające i odbudowujące, oraz olej arganowy, który nawilża i wygładza.
 

Po zastosowaniu powyższego produktu włosy są puszyste, miękkie i delikatne w dotyku. Oczywiście zawsze po myciu stosuję również maskę z tej samej serii, jednak świeżość i lekkość moich kosmyków to głównie zasługa szamponu ;) Z tym radzi sobie świetnie!

Maska do włosów 

o zapachu perfum J'ADORE



Drugim produktem z tej samej serii jest maska do włosów. Ma ona przepiękny, dość intensywny zapach i kremową konsystencję. Dzięki odpowiedniej gęstości bardzo dobrze utrzymuje się na włosach. Podobnie jak szampon, zawiera ona w swoim składzie olejek arganowy i keratynę. Oprócz tego znaleźć tu można również jedwab, olej palmowy i masło shea, które poprawiają kondycję włosów, sprawiając, że z każdym użyciem prezentują się one jeszcze piękniej.


Po jej zastosowaniu są mięciutkie, gładkie i dobrze się rozczesuję. Nie są też przeciążone, ani płaskie. Jest wręcz przeciwnie - po wysuszeniu nie brakuje im lekkości. Wyglądają świeżo i zdrowo, a do tego ten zapach - coś wspaniałego! ;) Uwielbiam to uczucie, kiedy po wyjściu z łazienki czuję się, jakbym przed chwilą była u fryzjera.

Golden Crystal Serum

 


Imperity Milano Golden Crystal Serum to serum arganowe, które zapewnia włosom piękny połysk, miękkość i ochronę przed warunkami atmosferycznymi (filtr UV). Dzięki niemu są one wypielęgnowane i łatwe do rozczesania. Jego konsystencja jest lekka i niezbyt tłusta, dlatego kosmetyk daje się fajnie rozprowadzić, bez efektu przeciążenia. Oczywiście osoby ze skłonnością do przetłuszczania powinny jednak ograniczyć się do stosowania serum tylko na długości włosów (najlepiej przed suszeniem), pomijając ich nasadę. Do ich pokrycia wystarczy zaledwie kilka kropli.


Serum w swoim składzie zawiera m.in. witaminę E, witaminę A, omega 3 i omega 6, które sprawiają, że włosy staję się jedwabiste i lśniące. Z kolei olej arganowy wzmacnia je i regeneruje. Dzięki temu końcówki mniej się rozdwajają. 
Poza miłym zapachem i super działaniem doceniam także jego wygodną buteleczkę z dozownikiem, dzięki któremu za każdym razem nakładam odpowiednią ilość kosmetyku na włosy ;) Takie rozwiązania są zawsze mile widziane. 
 
Jak widzicie, marka IMPERITY stworzyła bardzo ciekawą gamę produktów, które nie tylko są skuteczne, ale również luksusowo pachną. Nie kupicie ich jednak w sklepach i drogeriach stacjonarnych. Tego typu kosmetyki dostępne są w salonach fryzjerskich i hurtowniach online. Warto się za nimi uważnie rozejrzeć ;)

 
Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger