Rubin - symbol miłości i pasji.

Rubin - symbol miłości i pasji.


Cześć!

Wybór pierścionka zaręczynowego to trudne zadanie dla każdego mężczyzny. W końcu mimo faktu, iż doskonale zna on upodobania swojej ukochanej, tak naprawdę nigdy nie może mieć pewności, że dany model przypadnie jej do gustu. I choć w całym tym zamieszaniu chodzi głównie o wyznanie miłości, to jednak warto poszukać czegoś wyjątkowego. 
Każda kobieta przepada za błyskotkami i pewnie większość z nich marzy o pierścionku z prawdziwym diamentem, jednak poza tymi przepięknymi minerałami godne uwagi są także równie twarde, odporne na pęknięcia rubiny. Mają one przepiękną, soczystą barwę i stanowią symbol nieprzemijającej, wiecznej miłości. Dawniej natomiast były uznawane jako symbol władzy i znajdowały się w niemal każdej koronie. Tak więc nie bez powodu nadal cieszą się one tak dużym zainteresowaniem. Szczególnie uwielbiają je kobiety. 
Rubiny są bardzo eleganckie i wspaniale podkreślają ich urodę. Na dodatek dzięki głębi swego koloru niesamowicie rzucają się w oczy. 
Najlepiej zaś prezentują się w połączeniu z żółtym, oraz białym złotem.


 Nie da się zaprzeczyć, iż pierścionek z rubinem to zawsze świetny wybór. Najlepiej pasuje on osobom o jasnej cerze i włosach, jednak nie jest wcale powiedziane, że brunetki nie powinny ich nosić :) W końcu biżuteria jest dobra dla każdej kobiety. Warto jednak przy wyborze koloru złota zasugerować się jej upodobaniami - jeśli przepada głównie za srebrem to najlepszym wyborem będzie białe złoto. Z kolei fance złotych dodatków przypadnie do gustu pierścionek z żółtego złota, oraz mieszany.
 Każda z wymienionych wersji będzie się bajecznie prezentować na palcu ukochanej kobiety, a kiedy mężczyzna wręczy taki pierścionek wraz z miłosnym wyznaniem i przy romantycznej oprawie, bez wątpienia usłyszy wymarzone "TAK!". Tego jestem pewna :)

Pielęgnacja włosów z markami fryzjerskimi - UND HAIR

Pielęgnacja włosów z markami fryzjerskimi - UND HAIR


Witajcie Kochani!

Wybaczcie mi moją nieobecność, ale w ostatnich dniach brakowało mi czasu i chęci na pisanie. Z racji tego, że dzisiaj mamy brzydką, deszczową pogodę, postanowiłam wziąć się wreszcie w garść i przygotowałam dla Was obiecany wpis na temat 3 kosmetyków od UND HAIR - firmy z branży fryzjerskiej, która jest jedynym dystrybutorem w Polsce takich marek jak : Coiffance Professional Paris, Hair Company, Chopperhead, Myriam K., ECS, e-Cosmetics. Kosmetyki te pojawiają się w profesjonalnych salonach fryzjerskich. Od niedawna firma zajmuje się także wdrażaniem własnej marki - UND-HAIR PROFESSIONAL COSMETICS.


Wśród testowanych przeze mnie kosmetyków znalazły się:
 


 BRAK SIARCZANÓW
BRAK PARABENÓW
BRAK SILIKONU

BRAK GLUTENU


Całą serię NUTRI Intense opracowano na bazie protein jedwabiu, olejku babassu i protein kaszmiru, aby upiększyć i chronić suche włosy.


FORMUŁA:

Szampon ma formę wygodnej butelki o poj. 250 ml., zamykanej na KLIK. Jego konsystencja jest gęsta, gładka i zawiera w sobie lśniące drobinki. Z kolei zapach jest słodki i niezwykle przyjemny. Troszkę kojarzy mi się z cukierkami. Aż ma się ochotę go zjeść :)


DZIAŁANIE:

Powyższy szampon jest przeznaczony przede wszystkim do suchych i zniszczonych włosów. Obecny w jego składzie Olejek BABASSU wzmacnia włosy i zabezpiecza je przed wysuszeniem, jednocześnie przywracając im blask i wigor. Z kolei Proteiny Jedwabiu wzmacniają i chronią włosy, zwiększają puszystość, połysk i elastyczność. Dzięki procesowi Nutri+ complex włosy mają odzyskać zdrowy wygląd.


EFEKTY:

Główne zadanie każdego szamponu to oczyszczanie włosów i skóry głowy. Z tymi  powyższy produkt radzi sobie świetnie. W kontakcie z wodą zamienia się w gęstą, myjącą pianę. Po wysuszeniu włosy są miękkie, puszyste i pełne objętości. Produkt ich nie przesusza ani nie obciąża. Pod każdym względem jest wspaniały! :)



TREATING MOUSSE



FORMUŁA:

Treating mousse to odżywka bez spłukiwania w formie pianki. Posiada wygodne i praktyczne opakowanie, które nie ślizga się nawet w mokrych dłoniach. Prezentuje się bardzo profesjonalnie, a jej zapach jest wyjątkowo przyjemny. 


DZIAŁANIE:

TREATING MOUSSE zawiera w swym składzie LUMINESCINE, który podkreśla witalność włosów dzięki zdolności odbijania promieni słonecznych. Ponadto ma ona za zadanie w błyskawicznym tempie odżywiać, oraz regenerować włosy. 


EFEKTY:

 Odżywka w formie pianki to pierwszy tego typu kosmetyk, jaki miałam okazję stosować. Wyglądem niczym nie różni się od pianki do utrwalania fryzur, jednak jego działanie jest inne. Produkt jest błyskawiczny w użyciu i równie szybko się wchłania. Dzięki formie lekkiej pianki można go nanieść równomiernie na wilgotne włosy bez ich przeciążania. Efekt wygładzenia i odżywienia jest widoczny niemal natychmiast. Nie spodziewajcie się jednak lśniącej tafli. Włosy po prostu wyglądają lepiej. Są ujarzmione i mięsiste, a przy tym mają urzekający zapach. 
Daję wielki plus za bardzo wygodną formę w której się wręcz zakochałam! :) Uwielbiam takie błyskawiczne odżywki.



ILLUMINATING MASK


FORMUŁA:

Powyższy kosmetyk ma formę poręcznej, dość miękkiej butelki. Jego konsystencja jest gęsta i kremowa. Posiada on także piękny, perłowy połysk i bardzo miły zapach, który na długo pozostaje na włosach. 

DZIAŁANIE:

ILLUMINATING MASK to maska do włosów bez parabenów z formułą zawierającą LUMINESCENCE - substancję, która dodaje włosom blasku i odbija promienie słoneczne. Dzięki niej włosy stają się gładsze, łatwiejsze do rozczesania i ślicznie pachną.


EFEKTY:

 Maseczka do włosów spodobała mi się przede wszystkim ze względu na fajną, gęstą konsystencję, dzięki której nigdy nie spływa z moich włosów. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie, więc używanie jej to naprawdę wielka przyjemność. Oczywiście w jej działaniu również dostrzegłam sporo plusów. Kosmetyk przede wszystkim wygładza włosy i sprawia, że są łatwiejsze do rozczesania. Ponadto nie puszą się i można je bez problemu układać. Jeśli chodzi o połysk, to niestety nic takiego nie dostrzegłam. Być może aby go zobaczyć potrzebne jest odpowiednie światło, jednak na pewno nie jest to jakiś efekt WOW. Mi jednak najbardziej zależało na porządnym odżywieniu, dlatego polubiłam tą maskę. Działa szybko i daje całkiem przyzwoite efekty.



Wszystkie 3 zaprezentowane kosmetyki mają swoje zalety i mogłabym do nich często powracać, jednak największe wrażenie zrobiła na mnie odżywka pod postacią pianki. I nie chodzi mi wcale o jakąś niesamowitą poprawę w jakości włosów, a raczej o bardzo szybkie działanie, uzależniający zapach i wygodę aplikacji. To pierwsza taka odżywka w mojej kolekcji, dlatego z całej tej trójki najczęściej będę sięgać właśnie po nią. 

Po więcej profesjonalnych produktów do pielęgnacji włosów zapraszam na stronę:

Gdzie najlepiej kupować części do samochodów?

Gdzie najlepiej kupować części do samochodów?


Hej Kochani!

Po kilku dniach przerwy od pisania przyszła pora na nowy post. Przygotowałam dzisiaj dla Was coś innego niż zwykle, bowiem poruszę temat awarii samochodu i zakupu części do jego naprawy. Sama często borykam się z tym problemem, ponieważ nasz samochód ma już troszkę lat i co jakiś czas musimy coś w nim wymieniać. Oczywiście plusem w tym wszystkim jest fakt, iż mój mąż trochę się zna na mechanice i zwykle sam jest w stanie ocenić co mogło się w nim popsuć. Poza tym mamy w rodzinie Mechanika, który zawsze chętnie nam pomaga. Znalezienie usterki niekiedy nie jest wcale takie proste i zdarza się, że "po drodze" dopatrzymy się również innych wad, które warto by było naprawić. 

Co jednak zrobić w przypadku, kiedy wiemy już która część jest nam potrzebna?

Najlepsze rozwiązanie to oczywiście udać się do sklepu oferującego części do samochodów i zakupić to, czego potrzebujemy. Są jednak osoby, które w godzinach pracy tego typu miejsc sami również pracują i właściwie nawet nie mają czasu na takie załatwienia. W takich sytuacjach bardzo pomocny może się okazać sprawdzony sklep internetowy. Jednym z nich jest autocraft24.pl, gdzie poza oryginalnymi częściami spotkać można także dobrej jakości zamienniki. Innym plusem tego miejsca jest oczywiście sam fakt, iż zakupy robimy tu prosto ze swojego domu, a dostawa odbywa się w przeciągu 48h. Dodam jeszcze, że nie jest to wcale długo, ponieważ w wielu miejscowych sklepach i tak najczęściej musimy zamówić konkretną część i dopiero po kilku dniach możemy ją odebrać. Jeśli więc zależy nam na wygodzie i szybkiej realizacji to bez wątpienia lepszym rozwiązaniem dla nas będzie sklep online.


Dodatkowo miejsce to oferuje fachową pomoc i doradztwo. Wystarczy zadzwonić lub napisać e-maila z informacją co jest nam potrzebne, oraz podstawowymi danymi pojazdu, jaki posiadamy. Dzięki temu pracownicy dopasują odpowiednią część i podpowiedzą nam, co będzie dla nas najlepsze. Takie porady są niezbędne, szczególnie, jeżeli ktoś jest kompletnym laikiem w dziedzinie motoryzacji.

Przeglądając stronę internetową sklepu zauważyłam, że wszystko jest tam bardzo fajnie rozmieszczone. Wystarczy krok po kroku wybierać to, czego potrzebujemy, a automat sam wyszuka odpowiednią część. Na dodatek pod wieloma z nich znajdziemy napis >ZAMIENNIKI< i tam właśnie wyświetlą się nam dodatkowe możliwości. Nie zawsze są one tańsze, ale często bywa tak, że spotkamy tam zaufanego producenta i zwyczajnie chętniej po nie sięgniemy. Kolejna ważna rzecz to fakt, iż po wybraniu danej części możemy najechać na okienko >PASUJE DO POJAZDÓW< i tam wyświetlą się nam wszystkie modele aut. Dzięki tym ułatwieniom nawet taka osoba jak ja może bez problemu zrobić w takim sklepie zakupy. Na dodatek dostaje się za nie punkty, które można wymieniać na bony o wartości 50 zł.
 Żeby je jednak uzyskać, trzeba tam zostawić całkiem sporo pieniążków, więc chyba lepiej, żeby nie było to konieczne :) Prawda? 

PS: A gdzie Wy najczęściej kupujecie części do samochodów?



MRS. POTTER'S - Potrójna moc ziaren i zbóż. Seria kosmetyków do zniszczonych włosów

MRS. POTTER'S - Potrójna moc ziaren i zbóż. Seria kosmetyków do zniszczonych włosów

Hej Kochani!

Wreszcie przyszedł upragniony weekend, kiedy to można się nieco zrelaksować i odpocząć po ciężkim, męczącym tygodniu. Sama w końcu mam troszkę czasu na pisanie, dlatego przygotowałam dziś dla Was recenzję kosmetycznych nowości marki MRS. POTTER'S (słynnej pani w kapeluszu). Jest to seria kosmetyków przeznaczona do pielęgnacji suchych, zniszczonych włosów - POTRÓJNA MOC ZIAREN I ZBÓŻ


Marki MRS. POTTER'S chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Istnieje ona na rynku już 45 lat i tworzy produkty oparte o naturalne składniki. Sama miałam z nią styczność jeszcze w dzieciństwie, ponieważ moja mama zawsze kupowała duży balsam do włosów z fioletową zakrętką tej właśnie marki. Pamiętam, że często go używałam i starczał on nam na bardzo długo. Dzisiaj natomiast istnieje już całkiem sporo innych, nowych produktów, które zaskakują fajnym składem i znacznie ciekawszymi opakowaniami. 
Wśród produktów serii, którą miałam przyjemność poznać znalazł się: szampon, maska i odżywka. Ich składy są w ponad 90% złożone ze składników naturalnych. Szampon nie posiada SLES, SLS i silikonów. Odżywka, oraz maska pozbawione są silikonów i olejów mineralnych. Wszystkie te 3 kosmetyki są również wegańskie.

Główne składniki aktywne zawarte w serii TRIPLE GRAIN to:
• proteiny pszenicy
• ekstrakt z lnu
• mleczko z owsa 


**********************

Szampon do włosów mieści się w wygodnej butelce o poj. 390 ml. Jest przeźroczysty i całkiem przyjemnie pachnie. W kontakcie z wodą zamienia się w oczyszczającą pianę, która fajnie radzi sobie nawet z tłustymi włosami. Odświeża je, zmywa wszelki brud i sprawia, że włosy stają świeże, oraz lekkie. 


Odżywka do włosów ma postać 390 mililitrowej butelki z dozownikiem, dzięki któremu nie musimy jej przy każdym użyciu podnosić mokrymi rękami. Jest to bardzo fajne i wygodne rozwiązanie. Kosmetyk jest gęsty i wydajny. Wystarcza na wiele użyć. Poza tym ma przepiękny zapach - najładniejszy z całej trójki.
Po zastosowaniu odżywki włosy są delikatnie odżywione i wygładzone. Nie brakuje im też objętości. Kosmetyk je pielęgnuje w bardzo delikatny sposób, a jego wartościowy skład pozytywnie wpływa na ich stan. Dużym plusem jest również to, że nie trzeba go długo trzymać na włosach. Wystarczą 2 - 4 minutki.


Maska do włosów ma pojemność 230 ml i mieści się w plastikowym słoiczku. Ma gęstą, kremową konsystencję, dzięki czemu bez problemu utrzymuje się na włosach. Jest to zdecydowanie mój ulubieniec z tej serii, ponieważ efekty jej działania są najwyraźniejsze. Produkt porządnie wygładza i zmiękcza moje kosmyki. Sprawia, że wyglądają zdrowo i mają naturalny połysk. Dodam jednak, że nigdy nie stosowałam jej razem z odżywką. Nakładałam ją 1-2 razy w tygodniu i zostawiałam tak przez ok. 20 minut, aby składniki miały czas wniknąć wgłąb włosów. Oczywiście zawsze byłam zadowolona z efektów :)


Cała seria TRIPLE GRAIN dobrze wpłynęła na kondycję moich włosów, które latem wymagają szczególnej pielęgnacji. W ostatnim czasie stosowałam sporo fryzjerskich produktów, ale teraz chciałam od tego "odpocząć", dlatego taka naturalna pielęgnacja bez wątpienia wyjdzie mojej czuprynce na dobre. Zawsze byłam zdania, że warto wybierać to, co pochodzi od natury. I, co również ważne, ceny wszystkich 3 produktów także są bardzo kuszące. Wahają się w granicach 10-14 zł/szt. To naprawdę niewiele :)


**********************

Pozostałe serie do włosów marki Mrs. Potter’s znajdziecie >TUTAJ<. Możecie je nabyć w sklepach Auchan, Selgros, Leclerc, oraz w wybranych drogeriach NATURA i w E-sklepach STREFA URODY, Apteka Gemini, horex.pl.

Elegancka biżuteria dla mężczyzny - bo wygląd zawsze ma znaczenie!

Elegancka biżuteria dla mężczyzny - bo wygląd zawsze ma znaczenie!


Witajcie!

Po dniu nieobecności przybywam do Was z postem na temat biżuterii męskiej. I choć doskonale zdaję sobie sprawę z tego, iż jej wybór nie jest aż tak okazały jak w przypadku błyskotek damskich, to jednak w wielu miejscach w sieci spotkać można całkiem sporo ciekawych egzemplarzy. Dzisiaj skupię się na bransoletkach i zaprezentuję Wam kilka modeli ze sklepu yvon.pl.

Na pierwszy ogień idą niezwykle eleganckie bransoletki skórzane, pasujące do różnych stylizacji. Wielu panów przepada za tego typu dodatkami, a ich zainteresowanie biżuterią z roku na rok staje się coraz większe. Skórzane bransoletki są drugim, tuż po zegarkach, ulubionym elementem tej części garderoby. Warto jednak uważać na ich kolory i wybierać te jak najbardziej stonowane. Brąz, granat i czerń to zawsze świetny wybór! :)




 Drugi rodzaj męskich bransoletek, które oferuje sklep yvon.pl to bransoletki z koralików. Są one wykonywane głównie z drewna i kamieni, a ich kolorystyka jest bardzo neutralna. Ten rodzaj biżuterii pasuje zarówno do garnituru, jak i bardziej luźnych, wręcz "plażowych" kreacji.

 Poza pojedynczymi egzemplarzami można tutaj spotkać również gotowe zestawy prezentowe, na które składają się 2 lub 3 bransoletki i eleganckie pudełko. Są one tworzone z wysokiej jakości materiałów, dlatego prezentuję się wyjątkowo szykownie. W przypadku zwyczajnego plastiku mogłoby być z tym już troszkę gorzej... Tanie, sztuczne dodatki mogą wyglądać dość tandetnie, dlatego zdecydowanie lepiej postawić na sprawdzone produkty. 
Wielu mężczyzn potrafi się naprawdę świetnie ubrać i idealnie dopasować biżuterię do stylizacji, dlatego sami będą najlepiej wiedzieli który z zestawów jest stworzony właśnie dla nich.


Z biegiem lat biżuteria dla mężczyzny staje się coraz częściej spotykana jako osobna dziedzina w wielu sklepach jubilerskich. Świadczy to przede wszystkim o tym, że mężczyźni podobnie jak płeć piękna chcą być modni, eleganccy i zadbani. Dawne skojarzenie, że facet używa tylko mydła i pasty do zębów odeszły już w cień. I choć w niektórych rejonach wciąż jeszcze można spotkać się z takim właśnie podejściem, to w miastach jest już troszkę inaczej. Sami zresztą możecie zobaczyć to w programie "Dżentelmeni i wieśniacy", gdzie mamy zderzenie 2 zupełnie różnych światów.
 Dla mnie jednak w fajnie dopasowanych, męskich bransoletkach nie ma nic dziwacznego. Lubię, kiedy mężczyzna potrafi zadbać o swój wygląd zewnętrzny i to bez pomocy swojej partnerki. To się bardzo ceni! :)

A Wy co sądzicie na ten temat? Lubicie, kiedy mężczyźni noszą biżuterię?



Filtrujemy wodę z zestawem Wessper AquaMax.

Filtrujemy wodę z zestawem Wessper AquaMax.


Witajcie!

Tematem przewodnim dzisiejszego wpisu będzie recenzja dzbanka filtrującego wodę Wessper AquaMax, oraz wkładów tej samej marki. Z uwagi na fakt, iż pasują one do dzbanków typu DAFI, Brita, Aquaphor itp., można je określić mianem zamienników. Czy jednak ich jakość jest równie przystępna jak cena? O tym już za chwilę...


Dzbanek, który chcę Wam zaprezentować to model AquaMax o prostym, ergonomicznym kształcie i dużej pojemności (3,5l). Wykonano go z trwałego, odpornego na zniszczenia materiału. Co więcej, posiada on wygodną, dopasowaną do kształtu dłoni rączkę i klapę, dzięki której można go bez problemu napełniać wodą. Jednak z racji tego, iż na samej górze znajduje się również elektroniczny wyświetlacz, trzeba uważać, by podczas tej czynności go nie zamoczyć. To samo tyczy się samego procesu czyszczenia.


  Dzbanek AquaMax dostępny jest w dwóch kolorach: białym, oraz niebieskim i kosztuje 59 zł. W zestawie jest także jeden wkład. 
Jego główne zadanie to uzdatnianie wody z kranu. Ma on sprawić, iż stanie się ona zdrowsza i czystsza. Obecny w dzbanku filtr usuwa znajdujący się w niej chlor, kamień i inne niechciane osady, które są szkodliwe i pogarszają smak wody. Każda z 4 warstw filtra skupia się na innych zanieczyszczeniach, więc wkład w ostateczności eliminuje: piasek, rdzę, kamień, chlor, metale ciężkie, herbicydy i pestycydy.


Przefiltrowana woda smakuje lepiej i jest pozbawiona zanieczyszczeń, czego oczywiście nie widać gołym okiem. To, jak działa filtr można dostrzec np. po braku osadów po wypiciu herbaty, oraz braku kamienia w czajniku. Dopiero kiedy filtr się zużyje, zacznie się on osadzać i wtedy mamy pewność, że należy go już wymienić.

  W ofercie marki dostępne są różne rodzaje filtrów, które mają specjalne, dodatkowe funkcje:
  • Protect (niweluje twardość wody, chroni urządzenia),
  • Alkaine (umożliwia uzyskanie wody o zwiększonym pH),
  • Sport (stworzony z myślą o sportowcach: nie zmniejsza ilości składników mineralnych, obecnych w wodzie),
  • MG+ (wzbogaca wodę w magnez),
  • Standard.



Główne zalety dzbanka:

- przystępna cena
- elegancki, prosty design
- duża pojemność: aż 3,5l
- 1 wkład to ok. 200 litrów czystej wody
- możliwość zakupienia większego zestawu w niższej cenie
- skuteczność
- brak osadów z kawy/herbaty, oraz kamienia
- uniwersalne wkłady

Wady:
- dostępność - nie spotkałam ich jeszcze w sklepach stacjonarnych


Zalet z korzystania z takiego dzbanka jest naprawdę wiele, ale te najważniejsze to oczywiście smaczna, czysta woda, którą można wlewać sobie do bidonu bez konieczności kupowania butelkowanej wody mineralnej. Jest to spora oszczędność i wygoda, jednak zyskuje na tym również nasze środowisko, bo ograniczamy w ten sposób ilość plastikowych odpadów. 


Jak więc sami widzicie, zarówno dzbanek jak i filtry marki Wessper to produkty o jakości bardzo zbliżonej do droższych odpowiedników. Jeśli jednak posiadacie w domu już inny dzbanek, nie ma konieczności go wymieniać. Wkłady są uniwersalne i pasują do większości dostępnych na rynku modeli. Ostrzegam Was jednak, abyście się nie zrazili tym, iż na samym początku w wodzie pojawią się czarne cząsteczki. Producent nakazuje zawsze moczyć wkłady przed ich użyciem przez ok. 15 min. To normalne zjawisko, jednak mam świadomość, iż wiele osób nie czyta ulotek i nie ma o tym pojęcia, przez co z góry negatywnie komentuje jego działanie. Wierzcie mi, po tych kilkunastu minutach wszystko wygląda już normalnie, a woda jest czyściutka :)

 
Na koniec mam dla Was niespodziankę! Oto zniżka na zakup produktów z grupy filtry i dzbanki do wody w sklepie agdmaster.com:
 
Kod rabatowy -20%
 
blogtesterski
KONKURS! Postaw na aktywny wypoczynek w wakacje i wygraj hulajnogę elektryczną!

KONKURS! Postaw na aktywny wypoczynek w wakacje i wygraj hulajnogę elektryczną!


Wystartował ogólnopolski konkurs dla aktywnych HulajNogą na Wakacjach. Jeśli masz dość wakacyjnego lenistwa i chcesz wygrać nowoczesną hulajnogę, wyjdź z domu i... pohulaj nogą!
Nie zapomnij uwiecznić tego na zdjęciu – trzy najlepsze zostaną nagrodzone hulajnogami, a 1500 darmowymi przejazdami hulajnogą elektryczną. Jako miłośniczka sportu i wszelkich aktywności fizycznych, zachęcam do udziału!

 Szczegóły konkursu w regulaminie:
Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger