FARMASI - Matowa pomadka w płynie, która przetrwa na ustach wiele godzin!

FARMASI - Matowa pomadka w płynie, która przetrwa na ustach wiele godzin!



Dzień dobry Kochani!

W dniu wczorajszym na moim fanpage'u mogliście zobaczyć zawartość pakietów startowych, które zamówiłam w sklepie internetowym Farmasi. Dzisiaj natomiast chcę Wam pokazać produkt, który również znalazł się w mojej paczce. Jest to matowa pomadka w płynie do ust o kuszącym odcieniu COOL PINK.


 Pomadka FARMASI mieści się w tradycyjnej, eleganckiej buteleczce z dozownikiem zakończonym mięciutką gąbeczką. Pozwala ona na równomierne i precyzyjne aplikowanie kosmetyku na ustach. Z kolei jej konsystencja jest idealnie gęsta, gładka i kremowa - to wszystko sprawia, że nanoszenie szminki nie sprawia trudności. Jeśli zaś chodzi o jej kolor to zarówno przed, jak i po wyschnięciu jest piękny i intensywny. A więc dokładnie taki jak lubię!


Warto podkreślić, iż opisywana pomadka w bardzo szybkim tempie zasycha i staje się idealnie matowa, przy czym nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia na ustach. Wiadomo... czuć, że coś się na nich ma, ale nie powoduje to żadnego dyskomfortu. Sama spotkałam się już ze szminkami, które tak strasznie usztywniały moje wargi, że nie mogłam tego znieść. Ta na szczęście nie należy do tej grupy i nie powoduje też przesuszania ust. Za te cechy bardzo ją sobie cenię.
  

A tutaj możecie zobaczyć jak na żywo prezentuje się odcień COOL PINK:


Na ustach zaś wygląda on następująco:


Pomadka od Farmasi ma postać w pełni matową i w ogóle się nie rozmazuje. Jest bardzo trwała, dlatego bez problemu wytrzymuje na ustach nawet kilka godzin. Można powiedzieć, że dosłownie się w nie wpija, dlatego przetrwa niejeden pocałunek, picie kawy itp. Fakt, że na filiżance zostanie po niej minimalna, różowa odbitka, ale to chyba normalne. Nie spotkałam jeszcze pomadki, która by się nic a nic nie odbijała. A już na pewno nie w tym przedziale cenowym.
Dodam jeszcze, iż prezentowanego kosmetyku nie zmyjemy za pomocą samej wody. Próbowałam i mi się to nie udało :) Potrzebne jest do tego mleczko lub płyn do demakijażu. Wtedy zmywanie trwa zaledwie sekundkę.


Muszę przyznać, że obecna cena 19,99 zł za takiej jakości produkt jest bardzo niska. Sama żałuję, że nie zamówiłam sobie innych kolorów bo naprawdę polubiłam się z tą pomadką. Tworzy na ustach niesamowity efekt i, tak jak to obiecał producent, jest wyjątkowo trwała. Czy można chcieć czegoś więcej?


***************************

KILKA INFORMACJI DLA WAS

🛒 Aby kupić opisany produkt z 23% rabatem
💻 wypełnij poniższy formularz i uzyskaj dostęp do sklepu internetowego

🎁 odbieraj korzyści⤵️⤵️

➡️ Stały 23% rabat na wszystko
➡️ Pakiety powitalne z ponad 70% rabatem
➡️ 2-3 darmowe dostawy w miesiącu
➡️ upominki kosmetyczne za 0,10 zł
➡️ zrób pierwsze zakupy na min 156 zł w cenach po rabacie i korzystaj z Programu Powitalnego aż przez 3 miesiące, w którym możesz odbierać nagrody za free



Najnowszy katalog Farmasi dostępny jest tutaj:

(Matową pomadkę w płynie znajdziecie się na stronie 32).

SURPRISE CANDLE - świece, które kryją w swym wnętrzu prawdziwe klejnoty!

SURPRISE CANDLE - świece, które kryją w swym wnętrzu prawdziwe klejnoty!



Witajcie Kochani!

Wielkimi krokami zbliżają się Mikołajki, święta i wiele innych wspaniałych okazji do obsypywania bliskich prezentami. Postanowiłam więc, że jak co roku będę się starała Was jakoś zainspirować i wesprzeć w tym niezwykle trudnym zadaniu. Sama doskonale wiem, jak czasem jest ciężko znaleźć idealny drobiazg, który zadowoli konkretną osobę. 

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam prawdziwy hit, o którym dowiedziałam się całkiem niedawno. Jest to coś w sam raz na upominek dla kobiety w każdym wieku. Mowa o niezwykle pięknych, aromatycznych i pomysłowych SURPRISE CANDLEs, które w swoim wnętrzu skrywają prawdziwą, srebrną biżuterię! Świece w takim wydaniu to naprawdę niezwykła forma prezentu, która według mnie będzie się cieszyć ogromnym powodzeniem. W końcu nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś tak zaskakującym, a jednocześnie i praktycznym.


Połączenie uroczej świecy w eleganckim szkle o niezwykle intensywnym i pięknym zapachu z gustowną, wysyłaną losowo (w formie niespodzianki) biżuterią ze srebra jest naprawdę strzałem w 10! Wartość każdej okazałej, ręcznie wykonywanej świecy to 100 zł, a sama biżuteria może być warta nawet 150. Oczywiście podejrzewam, że jest to nieco wygórowana kwota, jednak ostatecznie całość staje się naprawdę opłacalna. 


Jako, że uwielbiam takie niespodzianki, sama również miałam okazję wybrać sobie dowolny zapach świeczki i typ biżuterii, jaki się ma w niej znaleźć. Mój wybór padł na Secret Berry, która pachnie owocowo, słodko - wprost obłędnie! Już sama świeczka wzbudziła mój zachwyt, a co dopiero obecność dodatku w postaci pięknego naszyjnika z zawieszkami nieskończoności... Coś wspaniałego! Takich miłych niespodzianek nie można nie lubić. Nawet kiedy sami zamówimy świecę dla siebie to nie mamy pewności jak będzie wyglądała jej zawartość :) Zawsze jest to tajemnicą i chyba ta ciekawość jest w tym wszystkim najlepsza. To takie "jajko - niespodzianka" dla dorosłych, z tym, że mamy do dyspozycji 7 wspaniałych zapachów i kilka typów biżuterii. Radość w obu przypadkach jest podobna :)


 Na dodatek producent świec SURPRISE CANDLE organizuje obecnie bardzo ciekawy konkurs, w którym co tydzień zostają wybrane najpiękniejsze zdjęcia z udziałem prezentowanych produktów. Jeśli więc jesteście ich posiadaczkami lub macie zamiar je zamówić to koniecznie weźcie w nim udział :) Do zdobycia są darmowe świeczki - niespodzianki z cudowną biżuterią w środku.



ZASADY KONKURSU


"Kupiłeś świecę? Wygraj drugą!"


1. Znajdź nas na Facebook i Instagramie facebook.com/SurpriseCandle1 instagram.com/SurpriseCandle.pl
2. Zrób zdjęcie naszych produktów.
3. Opublikuj swoje zdjęcie na naszej ściance FB lub na Instagramie
z hashtagiem #SurpriseCandle

4. Nagrodą za wyróżnioną Fotografie jest Świeca SurpriseCandle (świeca wybierana jest losowo).
5. Zwycięzcy zostaną opublikowani raz w tygodniu na naszych portalach społecznościowych!

Więcej informacji na temat świec, ich zawartości, oraz dostępnych zapachów znajdziecie tutaj:
 


 surprisecandle.pl
>SKLEP<

ŚCIANKI REKLAMOWE - CO TO TAKIEGO?

ŚCIANKI REKLAMOWE - CO TO TAKIEGO?


Witajcie Kochani!

Tematem dzisiejszego wpisu będą ścianki reklamowe, oraz możliwości ich zastosowania. Może słyszeliście już co nieco na ich temat, albo chociaż domyślacie się czym mogą one być...? Otóż, ścianka reklamowa wystawiennicza to nic innego jak nowoczesny rodzaj reklamy. Może ona służyć jako element scenerii, ale może też tworzyć całe tło przedsięwzięcia. Jej główne zadania to przekazywanie istotnych informacji, oraz promocja osoby, firmy bądź instytucji. 

Rodzajów tego typu ścianek jest wiele, tak więc mogą być one używane na przeróżne sposoby. Wszystko jest kwestią naszej kreatywności i pomysłu.


ŚCIANKI REKLAMOWE DZIELIMY NA:


Ścianki aluminiowe

Ścianki POP UP


Ścianki tekstylne
 

Do głównych zalet ścianek reklamowych należą:

- stosunkowo niska cena
- mobilność
- funkcjonalność
- szybki i łatwy montaż
- lekkie elementy
- odporne na warunki atmosferyczne druk, oraz materiał
- możliwość wielokrotnego użycia



 Warto jednak wspomnieć, iż aby tego typu reklama spełniała swoją rolę, musi być stworzona w ciekawy i efektowny sposób. Konieczne jest więc duże zaangażowanie w opracowanie idealnej grafiki i treści, ponieważ promocja ma dotrzeć do jak największej grupy osób. Gdy będzie szara i nudna, raczej nikt nie zwróci na nią uwagi. Ludzie to wzrokowcy, więc poza chwytliwym hasłem musi być jeszcze ciekawa otoczka graficzna. Oczywiście wszystko to zależy od tego, czy ścianka dotyczy prezentacji konkretnej osoby, czy raczej całej firmy lub wydarzenia. Tak więc jak już się zdecydujecie na taką reklamę, koniecznie zastanówcie się, co chcecie za jej pomocą przekazać i jak ma to wyglądać. 
Bo ciężka praca + dobry plan działań = 100% sukces!
 
Czekoladowa pokusa od M.Pelczar - Taki prezent posmakuje każdemu!

Czekoladowa pokusa od M.Pelczar - Taki prezent posmakuje każdemu!



Witajcie Kochani!

Czas pędzi w zaskakująco szybkim tempie. Mam wrażenie, że wczoraj był poniedziałek, a dzisiaj już mamy piątek i tym samym początek długiego weekendu. Postanowiłam więc jeszcze przed dniami wolnymi przygotować dla Was przepyszny wpis, w którym zaprezentuję Wam zawartość zestawu prezentowego słynnej marki M. Pelczar. Pomyślałam, że skoro niedługo będą Mikołajki, to wielu z Was potrzebuje inspiracji odnośnie upominków. Gwarantuję, że czekoladki to coś, co zawsze się sprawdza :) Zapraszam więc na krótką prezentację.

  • Manufaktura czekolady M.Pelczar została stworzona przez Mistrza Polskich Cukierników w 2011 roku. Do tworzenia czekoladowych arcydzieł w miejscu tym używane są tylko i wyłącznie najwyższej jakości składniki, które sprowadza się z różnych zakątków świata. Każda z czekolad, czekoladek i pralin wykonywana jest ręcznie, dzięki czemu jej wygląd jest niezwykle estetyczny i zawsze zachwyca. Wszystko to przekłada się na ogromną popularność tego miejsca, a wykwintne czekoladowe wytwory doceniają nawet najbardziej wymagający klienci. 



Na prezentowany zestaw nr 3 składają się
  • Czekolada z linii Premium Chocolate gorzka 70,4% z miętą i żurawiną
  • Czekolada z linii Premium Chocolate mleczną 33,6% z czarną porzeczką, jabłkami i cynamonem
  • Czekolada różową Ruby
  • Czekolada z linii Chocolate & Tea of the World z karmelizowaną herbatą Yerba Mate i skórką z cytryny
  • 2 x Czekolada z linii ChocoWine o smaku Pinot Noir
  • Kolekcja pralin
  • Herbata kwiatowa
  • Kawa Arabica 100%


Kawa Arabica 100%

Kawa, którą znalazłam w zestawie prezentowym została ładnie zapakowana, a jej zapach od razu zachęcił mnie do jej skosztowania. W trakcie mielenia w całej kuchni unosił się piękny, intensywny aromat. Jej smak również mnie nie rozczarował. Jest dokładnie taki jak lubię - czyli wyrazisty, ale bez wyczuwalnej kwasowości. Pycha!


Herbata kwiatowa 

 Jako miłośniczka różnego rodzaju herbat bardzo się ucieszyłam, że w moim prezencie znalazła się herbatka kwiatowa. Jest bardzo aromatyczna i świetnie smakuje.


Czekolada z linii ChocoWine o smaku Pinot Noir
 
 Czyli połączenie bardzo chrupiącej, gorzkiej czekolady z lekko kwaskowymi drobinkami owoców liofilizowanych jeżyn i malin. Smak wytrawny i zdecydowanie dla smakoszy.


Czekolada z linii Chocolate & Tea of the World z karmelizowaną herbatą Yerba Mate i skórką z cytryny
 
To gorzka czekolada, na której powierzchni znajdują się dodatki, przypominające twarde karmelki o smaku Yerba Mate, oraz kwaśne okruszki liofilizowanej cytryny. Powyższe połączenie jest wyjątkowe wykwintne i niepowtarzalne. Nigdy nie kosztowałam czegoś podobnego. Moje pierwsze skojarzenie po jej zjedzeniu to herbaciano - cytrynowe landrynki w gorzkiej czekoladzie :)



Kolekcja wykwintnych pralin


Powyższa kolekcja pralin zachwyca nie tylko wyglądem, który jest niesamowicie elegancki i przez to idealnie nadaje się na prezent. W powyższych czekoladkach oczarowało mnie również to, że każdy z rodzajów jest troszkę inny, ale absolutnie wszystkie są chrupiące z wierzchu, a ich nadzienie wręcz rozpływa się w ustach. To prawdziwa rozkosz dla zmysłów. Jedna czekoladka potrafi poprawić nastrój i sprawia, że choć na chwilę zapominamy o problemach dnia codziennego. A wyobraźcie sobie, co się dzieje po 2 lub 3 sztukach...? :) Mmm...



LINIA PREMIUM



Czekolada z linii Premium Chocolate mleczną 33,6% z czarną porzeczką, jabłkami i cynamonem
 
 Czyli moja ulubiona, delikatna mleczna czekolada z dodatkami, które lekko przełamują jej słodycz. Od zawsze uwielbiam ten typ czekolady i smakuje mi w każdym wydaniu. Wersja z liofilizowanymi owocami również bardzo przypadła mi do gustu. Żałuję tylko, że cynamon nie jest bardziej wyczuwalny :) Ale i tak jest przepyszna!


Czekolada z linii Premium Chocolate gorzka 70,4% z miętą i żurawiną
 
Kolejny wyborny miks, na który składa się bardzo gorzka czekolada i dodatki w postaci mięty i żurawiny. Początkowo myślałam, że będzie to kolejna postać czekolady, która smakuje jak pasta do zębów ale nic z tych rzeczy! Smaki są idealnie wyważone, niczego nie ma w nadmiarze. Dla mnie rewelacja :)


Czekolada różowa RUBY


Pewnie niewielu z Was wie, czekolada Ruby to czwarty gatunek czekolady, wytworzony z odkrytego dopiero w 2018 roku ziarna kakaowego Ruby, pochodzącego z Wybrzeża Kości Słoniowej - jej piękny kolor jest w pełni naturalny, a sama czekolada nie zawiera żadnych dodatkowych barwników czy aromatów. Smakiem bardzo kojarzy mi się z czekoladą białą, jednak kryje w sobie owocową, lekko kwaskową nutkę. Jest bardzo smaczna i trudno się od niej oderwać :)


 Wszystkie czekolady i praliny tworzone przez firmę M.Pelczar to połączenie eleganckiego wyglądu, wyrafinowanego smaku i najwyższej jakości składników. To prawdziwa rozkosz dla podniebienia, która dosłownie uzależnia. Ciągle się ma ochotę na więcej, bo smaków jest tyle, że nie sposób ich zliczyć. Ja sama już się nie mogę doczekać, kiedy poznam kolejne i obdaruję nimi swoich bliskich. W końcu niebawem Mikołajki :) A słodkości lubi każdy.

A Wy jak myślicie, czy taki czekoladowy zestaw to dobry pomysł na upominek dla bliskich i znajomych?


Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger