FOOTWAY - Setki marek obuwniczych skupione w jednym miejscu!

FOOTWAY - Setki marek obuwniczych skupione w jednym miejscu!


Hej Kochani!

W ostatnim czasie trafiła mi się świetna okazja, mianowicie miałam szansę skorzystać z usług sklepu FOOTWAY i w ramach współpracy otrzymałam wybrane przez siebie obuwie. W miejscu tym znalazłam setki różnych marek obuwniczych i wiele rodzajów butów. Wybór nie był łatwy, ale ostatecznie zdecydowałam się na buty sportowe NIKE AIR MAX i 2 pary sandałków - jedne dla mnie, drugie dla mojej mamy, której niestety zazwyczaj bardzo trudno jest dopasować odpowiednie obuwie. Problemem jest nie tylko duży rozmiar (41), ale także często puchnąca stopa. Na szczęście znalazłyśmy coś odpowiedniego ;) 
Zresztą... zobaczcie sami! Oto 3 pary nowiutkich, cudownych bucików:


1. Buty sportowe damskie, Nike AIR MAX - KLIK

Pierwsze buty, o jakich zawsze marzyłam to Nike Air Max. Już bardzo dawno miałam w planach je nabyć, ale jakoś brakowało na to funduszy. Tym razem nie musiałam sobie żałować i oto są: mega wygodne, solidne buty sportowe. Mój brat miał kiedyś podobne, ale kupił je na Allegro i rozleciały się po kilku miesiącach (więc były to zapewne drogie podróbki). Te tutaj są o niebo lepsze - co da się wyczuć już w samym materiale. Jest to połączenie przewiewnego, oddychającego tworzywa ze skórą naturalną. Dawno nie miałam tak wygodnego obuwia. Fani produktów marki NIKE na pewno wiedzą co mam na myśli. Fakt, że cena jest troszkę wysoka, ale jakość robi wrażenie ;)


2. Turkusowe sandały na obcasie i platformie, Sthlm DG - KLIK

Druga para bucików to już bardziej odświętne, wysokie sandały. Początkowo obawiałam się, że nie będę w stanie się w nich przemieszczać ale na zdjęciach wyglądały tak pięknie, że ostatecznie się na nie zdecydowałam. Jak się okazuje chodzenie w nich nie jest wcale takie trudne. Dzięki temu, że są podniesione na przodzie, różnica wysokości automatycznie się zmniejsza. Może nie jestem mistrzynią chodzenia na obcasach, ale jak trochę poćwiczę to z pewnością nie raz założę je na jakieś ważniejsze uroczystości rodzinne. Dodam jeszcze, że sandałki są zaskakująco lekkie (choć z pozoru wyglądają dość masywnie) i nie męczą tak bardzo nóg (nie mówię, że wcale ale na pewno znacznie mniej niż inne tego typu, jakie posiadam w swojej kolekcji). Poza tym idealnie przylegają do stopy i są w sam raz na mnie - także rozmiarówka na stronie jest jak najbardziej poprawna. W razie obaw zawsze można poszukać ich na stronie konkretnych producentów. Ja jednak zdałam się na tabelkę na stronie FOOTWAY.
 

3. Czarne sandałki damskie, Xti - KLIK 

Ostatnia para obuwia to wspomniane wcześniej sandały dla mojej mamy. Nie jest to wprawdzie skóra naturalna, ale na zdjęciach w sklepie wyglądały na wygodne i miękkie. W rzeczywistości jest podobnie. Buty dopasowują się do kształu stopy, a koturna ma idealną wysokość. Oczywiście wszystko się jeszcze wyjaśni latem, kiedy mama będzie mogła w nich dłużej pospacerować. Póki co jednak twierdzi, że bardzo jej odpowiadają. Dużym plusem są ich piankowe, antypoślizgowe podeszwy i wygodne, klamerkowe zapięcie. Wreszcie udało się znaleźć letnie buty, które nie są typowo "babcine" i jednocześnie zapewnią mamie dużą wygodę. Bardzo się z tego cieszę :)


Jak widzicie zakupy w sklepie FOOTWAY były udane i naprawdę mogłam nieźle zaszaleć. Dawno nie zamawiałam tylu par butów na raz ;) Ale wiadomo, tego nigdy dość. Kobieta musi mieć wybór, to przecież oczywiste ;) 

Jeśli więc szukacie sprawdzonego miejsca na zakup markowego obuwia, to szczerze polecam Wam ten sklep. Choć jego siedziba mieści się w Szwecji to paczki już po 2-3 dniach są u własciciela (DHL Express), a ich wysyłka kosztuje zaledwie 25zł. Zwrot natomiast jest za darmo. Ja się absolutnie nie zawiodłam, więc wy również będziecie zadowoleni :)


Artykuł został zasponsorowany przez FOOTWAY.PL
 

Kwieciste wzory w sam raz na wiosnę! ROSEGAL

Kwieciste wzory w sam raz na wiosnę! ROSEGAL

Hej Kochani!

Zima wciąż jeszcze nam dokucza, ale już niedługo przyjdzie do nas wiosna, a po mrozach i śniegu zostaną tylko wspomnienia. Postanowiłam więc, aby tematem przewodnim dzisiejszego wpisu były kwiaty, które najbardziej kojarzą mi się z tym okresem ;) Tak więc dzisiaj będzie kolorowo i wesoło. Zapraszam więc serdecznie na szybki przegląd nowości ze sklepu ROSEGAL!

 

1. Szminka żelowa do ust z kwiatem w środku to dla mnie spore zaskoczenie ;) Widzę taką po raz pierwszy, ale bardzo mnie kusi i przy najbliższej okazji bez wahania ją sobie zamówię.


    
>KLIK<


2. Kolejne na liście są piękne bluzeczki damskie. Są mega kobiece, zwiewne i mają bardzo modne wzory. 
Cudeńka :)



 >KLIK<          >KLIK<          >KLIK<


3. Nr. 3 to oczywiście sukienki - a więc element, który każda kobieta powinna mieć w swojej garderobie.
 

 >KLIK<                          >KLIK<


4. Kolejna propozycja na wiosnę to kwieciste etui do telefonów. Wyglądają uroczo, prawda?



 >KLIK<                          >KLIK<


5. I na koniec dekoracje do domu - bo nic tak nie poprawia nastroju jak widok pięknie urządzonego mieszkanka ;) 
 

 >KLIK<                          >KLIK<


>KLIK<

Wy także lubicie kwieciste wzory? Która z zaprezentowanych rzeczy najbardziej się Wam spodobała?  



Latające zabawki ze sklepu ROSEGAL.

Latające zabawki ze sklepu ROSEGAL.


Skoro już zaczęłam nadrabiać chińskie zaległości, to pokażę Wam również paczkę ze sklepu ROSEGAL. W niej także znalazły się fajne zabawki - tym razem nie tylko dla panów.
 Dron - KLIK


Pierwsza rzecz to mini dron wyścigowy z ekranem. Jest on niewielki, ale bardzo zwinny. Lata szybko i "słucha się" pilota. Fakt, że jego cena nie jest za niska, ale przynajmniej ma dobrą jakość i można się nim troszkę pobawić. Mamy już do niego specjalne okulary, dzięki którym widzimy obraz prosto z kamerki. W zestawie jest też ekran, ale rzadko go używamy. Raczej pokazujemy go starszym osobom, które są ciekawe jak to działa ;) Wtedy cieszą się jak małe dzieci. My zresztą też.
Swoją drogą, taki dron to fajna sprawa ;) Minusem jest jednak krótki czas lotu - trwa ok. 6 minut, a później znowu trzeba go ładować ... Mam nadzieję, że uda się do niego dokupić zapasową baterię. Wtedy będzie jeszcze lepszy!


Latająca wróżka - KLIK


Latająca wróżka to prezent dla mojej siostrzenicy. Może jest na nią jeszcze troszkę za mała, ale w końcu to tylko zabawka. Jak zniszczy to trudno :) Kiedy tylko zobaczyłam ją w sklepie stwierdziłam, że sprawi jej wiele radości. W końcu jest różowa i lata ;) A dziewczynki to uwielbiają. Sama też mogłam się nią trochę pobawić i uważam, że jest super!

A tutaj łapcie przykładowy filmik z lotu wróżki, jaki znalazłam w internecie:


Wydaje mi się jednak, że lalka, którą zamówiłam w Rosegal jest bardziej "wyrywna" i nie lata aż tak spokojnie jak powinna. Może to kwestia mocnych baterii ... nie wiem. W każdym bądź razie obdarowane dziecko jest szczęśliwe, a to najważniejsze ;)


I jak Wam się podobają takie latające zabawki? Ja jestem nimi zachwycona, bo mogłam choć przez chwilę znowu poczuć się jak dziecko.
 

Sklep GAMISS po męsku - zawartość paczki

Sklep GAMISS po męsku - zawartość paczki


Dzień Dobry Kochani :)
 Na początko lutego dotarła do mnie fajna paczuszka ze sklepu GAMISS. Najbardziej ucieszył się z niej mój mąż, ponieważ w całości była przeznaczona dla niego. W środku znajdował się SmartWatch z pulsometrem, oraz Dalmierz - urządzenie wprost idealne dla budowlańca.


Dalmierz - KLIK


Dalmierz to przyrząd, które pozwala zmierzyć odległość np. od ściany do ściany, pole powierzchni, a nawet i objętość pomieszczenia. Jego zasięg to aż 40 m! Mąż posiada podobny produkt marki BOSCH. Zapłacił za niego 200 zł a jedyne, co pokazuje to odległość. Nie ma dodatkowych funkcji. Porównaliśmy z nim powyższy chiński dalmierz (cena ok. 100 zł) i okazało się, że pokazują dokładnie to samo. Co więcej, daje on całą masę innych możliwości. Jak widać nie opłacało się przepłacać. Ten gadżet (do złudzenia przypominający starą Nokię) działa bez zarzutu i jest bardzo pomocny w pracy męża. Warto było go zamówić;)


Smart Watch - KLIK

  
Drugi gadżet z przesyłki to wielofunkcyjny Smart Watch z pulsometrem. Jest to produkt wprost idealny dla sportowców i osób, które ćwiczą fizycznie. Nie tylko pozwala kontrolować puls, ale również pokazuje ilość spalonych kcal, oraz przebytą trasę. Jest to wyjątkowo porządny sprzęt, ponieważ ma wyjątkowo czuły dotyk (na ekranie) i wyświetla poprawne parametry. Jedynym minusikiem jest fakt, iż raczej nie da rady go sparować ze smartfonem posiadającym system Windows. W grę wchodzi jedynie Android.
Smart Watch spisuje się naprawdę fajnie i mąż go sobie bardzo chwili. Tak więc jest to produkt godny polecenia.

 

PARAMETRY:


  • Wykorzystuje zaawansowany chip MTK2501, który obsługuje powiadomienia  systemu iOS (tylko w odpowiednim czasie) i system Android (Normalny chip obsługuje tylko system Android)
  • Monitor pracy serca
  • Zaawansowany Bluetooth 4.0
  • Książka telefoniczna / Rejestr połączeń / SMS / Muzyka / Synchronizacja czasu
  • Zdalna kamera telefoniczna (nieobsługiwana przez system iOS)
  • Krokomierz
  • Monitorowanie snu
  • System Anti-lost (Gdy telefon znajduje się z dala od zasięgu Bluetooth zegarka, zegarek przypomni Ci o tym)
  • Słuchawki (w zestawie)
  • Inne funkcje: Kompas, stoper, alarm
  • Zgodny z systemami iOS i Android


 A Wasi panowie również przepadają za takimi gadżetami?
 
BISPOL - Aromatyczne świece i podgrzewacze, które wyczarują romantyczny nastrój w Twoim domu.

BISPOL - Aromatyczne świece i podgrzewacze, które wyczarują romantyczny nastrój w Twoim domu.

Witajcie ponownie!

Potrzebowałam kilku dni, aby troszkę odetchnąć od codziennego pisania, ale już jestem ;) I przygotowałam dla Was kolejny wpis. Będzie baaardzo aromatyczny i kolorowy - tego możecie być pewni! 


Opowiem Wam dziś nieco o pewnych świecach zapachowych, które potrafią wprowadzić człowieka w miły nastrój i jednocześnie zadbają o jego zmysły. Bo chyba nie ma nic przyjemniejszego niż spokój, cisza, ciepła herbatka i pachnące świece dookoła...
Jedną z firm, która produkuje takie cuda jest BISPOL. W jej ofercie znaleźć można zarówno świece zapachowe, podgrzewacze, jak i również wszelkiego rodzaju znicze. Pełną ofertę znajdziecie tutaj: KLIK

Osobiście miałam okazję wypróbować podgrzewaczy w 3 wariantach zapachowych (Paradise momens, Czekoladowo - Wiśniowe i Kwiaty Łąkowe), podrzewaczy MAXI(Truskawka), oraz świecę w szkle (Waniliwo - Pomarańczową) AURELIA


Wszystkie powyższe produkty są ładne wizualnie, choć najbardziej oczarowała mnie świeca w szkle. Nie dość, że pięknie wygląda to równie cudownie pachnie. Z mniejszych podgrzewaczy najciekawsze są te o zapachu kwiatów polnych. Kojarzą mi się z wiosną. Są świeże i pobudzające. Ich zapach wypełnia cały pokój, co najmocniej mogą poczuć osoby właśnie wchodzące do danego pomieszczenia. Kiedy się w nim długo przebywa, zapach przestaje być wyczuwalny. Ale to chyba normalne... zupełnie tak jak w przypadku perfum ;).


Nie wiem jak Wam, ale mi najbardziej podobają się połyskujące płomienie świec. Stwarzają one miły, ciepły i niezwykle romantyczny nastrój. Można się przy nich nieco wyciszyć i zrelaksować. Świetnie się sprawdzają w czasie kąpieli i podczas kolacji. Ich obecność umili każdą wolną chwilę. 


Warto wypróbować świec zapachowych i zastąpić nimi te zwykłe, które zazwyczaj zamiast przyjemnego aromatu wytwarzają brzydko pachnący, duszący dym. Ja już dawno z nich zrezygnowałam i wybieram tylko produkty aromatyzowane.

Kolorowe podgrzewacze przepięknie wyglądają np. w połączeniu z dekoracyjnymi świecznikami i lampionami, natomiast świece w szkle są ozdobą same w sobie.


Wszystkie zaprezentowane produkty marki BISPOL pachną przyjemnie i intensywnie. Ich czas palenia jest zależny od wielkości, jednak ja kompletnie nie zwracam na to uwagi. Dla mnie liczy się jakość, a tego nie można im odmówić. Są rewelacyjne i kuszące.
Bardzo je polubiłam! :)

 

http://www.bispol.pl/
Profesjonalne środki fryzjerskie do pielęgnacji włosów - lepsze od kosmetyków drogeryjnych ??

Profesjonalne środki fryzjerskie do pielęgnacji włosów - lepsze od kosmetyków drogeryjnych ??

Hej Kochani!

Jakiś czas temu miałam okazję poznać i wypróbować 2 produkty profesjonalne do pielęgnacji włosów: Elixir Odżywiająco - Nabłyszczający, oraz Piankę Regenerującą. Otrzymałam je od UND - HAIR - wyłącznego dystrybutora marek HAIR COMPANY, oraz COIFFANCE PROFESSIONNEL.


 Moje jasne blond włosy od dawna sprawiają mi wiele problemów. Mimo moich starań ciągle są matowe i suche. Ciężko znaleźć środek, który je okiełzna i doda im blasku. Zwykłe drogeryjne kosmetyki kompletnie się nie sprawdzają i najczęściej tylko na chwilę je wygładzają, dlatego też postanowiłam wypróbować czegoś lepszego. Dzięki uprzejmości firmy Und - Hair mogłam przekonać się, że pielęgnacja włosów wcale nie musi być żmudna i męcząca. Z kosmetykami, które Wam dziś zaprezenuję odbywa się ona wręcz błyskawicznie, a efekt jest naprawdę świetny ;)


Pierwszym kosmetykiem, jaki chcę Wam przedstawić jest:


 
(50 ml)


Jego główne składniki to:

  • Olejek BABASSU
Chroni włosy przed wysuszeniem; przywraca
blask, odżywia, oraz wzmacnia.

  • Proteiny Jedwabiu
Wzmacniają i chronią włosy; Zwiększają puszystość, połysk i elastyczność.
 

Eliksir wzmacniający ma postać bezbarwnego, niezwykle aromatycznego olejku. Już 2 - 3 kropelki produktu wystarczają na pokrycie całej długości włosów. Dzięki niemu moje kosmyki nie tylko nieziemsko pachną, ale również są podatne na układanie. Kosmetyk ten ma działanie odżywcze i wzmacniające. Obecna w nim formuła Nutri+ complex  sprawia, że moje włosy są bardziej miękkie w dotyku, sprężyste i odpowiednio nawilżone. Zauważyłam również, że po jego nałożeniu rozdwojone końcówki praktycznie przestają być widoczne. Dużym plusem tego produktu jest wygodny dozownik, który pozwala dokładnie odmierzyć ilość substancji potrzebnej do pokrycia wszystkich włosów. Mimo tego, że buteleczka nie jest za duża zauważyłam, że poziom eliksiru obniża się w bardzo wolnym tempie - oznacza to, że jest wydajny i wystarczy mi na długi czas. Jeśli mam go porównywać do drogeryjnych kosmetyków o podobnym (potencjalnym) działaniu, to mogę śmiało powiedzieć, że jest o wiele skuteczniejszy. Jego aktywność widać "od ręki". 
 Ten eliksir to prawdziwa dawka energii dla moich włosów i nawet mało naturalny skład mnie do niego nie zniechęci ;) Bardzo się z nim polubiłam!


Drugi produkt od UND - HAIR to:


 200 ml


 Pianka HAIR REPAIR RECONSTRUCTION MOUSSE posiada właściwości odbudowujące włókno włosa dzięki składnikom aktywnym:  

  • molekularnej błonie ochronnej, która formułuje rozdwojone końcówki włosów i wzmacnia strukturę łuski włosa, 
  •  koncentratowi biomimetycznej keratyny, naprawiającej włókna włosów.

Produkt zawiera również komórki macierzyste Winorośli Właściwej (Vitis Vinifera), kompleks Alfa Stem, oraz mieszankę molekułów, które działają kojąco na skórę głowy. 


Pianka Double Action do włosów mieści się w 200 - mililitrowej butelce. Przed użyciem zawsze trzeba ją mocno wstrząsnąć. Nie ukrywam, że aby ją wydobyć ze środka trzeba się troszkę wysilić, ponieważ czasami odbywa się to dość opornie. Być może ma to zapobiegać używania zbyt dużych ilości kosmetyku lub po prostu trafiło mi się jakieś nieudane opakowanie. Sama nie wiem...
 Zapach pianki jest całkiem przyjemny, ale już znacznie mniej intensywny niż u poprzednika. Osobiście i tak najczęściej używałam ich w duecie ;) Dzięki temu nie musiałam dodatkowo stosować odżywki w trakcie mycia włosów, tylko szybciutko po osuszeniu ich ręcznikiem nakładałam najpierw piankę, a następnie olejek (choć można go też wcierać później, na sucho). Po zastosowaniu pianki konieczne było suszenie włosów suszarką - raz zostawiłam je do samoistnego wyschnięcia, jednak były wtedy jakby troszkę poklejone. 

Powyższy kosmetyk (w połączeniu z eliksirem) nie tylko sprawia, że włosy stają się bardziej puszyste i lekkie, ale również dzięki niemu wyglądają na zdrowe i zadbane (jak prosto od fryzjera). Są też miękkie w dotyku, lekko błyszczące i łatwe do rozczesania (nawet na mokro). Jak dla mnie każdy z zaprezentowanych środków stanowi dużą oszczędność czasu, ponieważ nie muszę już tak często stosować maseczek, ani innych odżywek, które działają dopiero po 30 minutach! Wystarczy odrobina pianki i eliksiru :) Dla mnie to prawdziwe skarby, bo nie należę do osób cierpliwych. Poza tym żaden drogeryjny kosmetyk w tak szybkim tempie nie pomógł mi upiększyć i zregenerować moich przesuszonych włosów na takim poziomie. Chyba nie mogłam lepiej trafić! :)

Jak więc widzicie, profesjonalne kosmetyki fryzjerskie nie bez powodu są dostępne jedynie w salonach. Ich działanie jest znacznie lepsze i szybsze niż w przypadku sklepowych produktów, natomiast ceny - adekwatne do jakości. Jeżeli dzisiejszy wpis Was zainteresował i chcecie poznać również inne produkty, których dystrybutorem jest UND - HAIR, to koniecznie zajrzyjcie tutaj:






Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger