Mop parowy Transa Electronics 12w1 - Bo za wysoką jakość warto zapłacić więcej!

Hej Kochani!

Przychodzę dziś do Was z recenzją niedawno nabytego mopa parowego renomowanej marki Transa Electronics. Pewnie się zastanawiacie po co mi drugi mop, skoro całkiem niedawno prezentowałam inny, tańszy egzemplarz. Na początku myślałam podobnie... że niepotrzebne przepłacam, bo przecież to będzie to samo. Nic bardziej mylnego! Już pierwszegi dnia przekonałam się, że te 100 zł różnicy w cenie to także kolosalna różnica w jakości.

Zacznę jednak od kilku podstawowych informacji na temat wspomnianego produktu:

 

Mop parowy

Transa Electronics 12w1

 


DO KUPIENIA 


ELEMENTY BUDOWY MOPA PAROWEGO I ICH KRÓTKA CHARAKTERYSTYKA:

4 - stopniowe pokrętło pozwala regulować poziom wytwarzanej pary. Wystarczy włączyć urządzenie, zaczekać na sygnał i wybrać odpowiedni program. W przypadku mopa Transa Electronics nie trzeba już przytrzymywać żadnego dodatkowego przycisku. Para leci sama aż do momentu jej wyłączenia (wybrania stopnia 0).


Jak każdy mop, Transa posiada zbiorniczek na wodę zatykany szczelnym korkiem. Maksymalnie można do niego wlać 400 ml wody (z kranu lub destylowanej). Jest to całkiem przyzwoita pojemność.


Kolejna cecha, charakterystyczna dla wielu myjek parowych to ruchoma głowica. Pozwala ona dostać się do trudno dostępnych miejsc (np. pod szafkami, łóżkami itp.).


Miłym zaskoczeniem dla mnie jest obecność specjalnej blokady, która utrzymuje mop w pionie i bardzo ułatwia jego przechowywanie. Można go schować choćby do szafy ;)


Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze zwracam uwagę na to, czy dane urządzenie ma wygodną i dopasowaną do dłoni rączkę. Uchwyt mopa Transa jest świetnie wyprofilowany. Za to go wielbiam!


 Kolejna rzecz, o której warto wspomnieć to możliwość regulowania długości "kija". Służą do tego specjalne guziczki, które po wciśnięciu zeskakują z oczka, będącego ich stabilizatorem.


Długość kabla zasilającego również należy do głównych zalet przedstawianego produktu. Wynosi ona 4,5 metra i daje całkiem spore możliwości.


 Główna końcówka mopa ma kształt płaskiego trójkąta i pozwala na czyszczenie płaskich powierzchni i dywanów. W zestawie znajduje się specjalna, materiałowa nakładka z rzepami, która pochłania brud.


Do czyszczenia i odświeżania dywanów zaleca się nałożyć na szmatkę podtrzymującą ją osłonkę z plastiku:


 Oto pozostałe końcówki z zestawu:

1. Dysza parowa


2. Końcówka do czyszczenia rolet, żaluzji, firan.
 

3. Końcówka do mycia okien, kabin prysznicowych i odświeżania odzieży.
 

4. Końcówka do fug


5. Końcówka kątowa (do trudno dostępnych miejsc i zakamarków).


6. Szczotka do glazury, zlewu itp.
 

7. Skrobaczka do twardych powierzchni
 

8. Końcówka metalowa


9. Szczotka do tłustych powierzchni


10. 3 materiałowe nakładki na końcówki
 

Jak sami widzicie, prezentowany mop parowy to produkt z wyższej półki. Po pierwsze, jest on jednym z mocniejszych tego typu urządzeń na rynku (1500W) i posiada 2 - letnią gwarancję. Co więcej, ilość końcówek w zestawie jest naprawdę imponująca! Właściwie to sprawiają one, że mop Transa nadaje się niemal do wszystkiego. Można nim wyczyścić wiele powierzchni i to bez użycia dodatkowych środków. Wystarczy sucha szmatka i (ewentualnie) dodatkowe nakładki na wymianę. 
Kolejną cechą, która wyróżnia ten produkt na tle innych jest automatyczne wydobywanie pary bez konieczności przytrzymywania guzików. Co więcej, w zestawie znalazłam dokładną instrukcję w j. polskim, czego bardzo mi brakowało w tańszym odpowiedniku. Następna sprawa to wyraźne oznaczenia na pokrętle - w poprzednim mopie nie wiedziałam w którą stronę kręcić, póki nie zobaczyłam jak gęsta jest para, a tutaj wszystko mam pięknie i jednoznacznie opisane. Nie da się też ukryć, że dłuższy kabel mopa Transa daje znacznie większe możliwości i dostęp do większych powierzchni bez zbędnych przedłużaczy. Dodatkowa funkcja tego produktu (możliwość prasowania wiszących cienkich firan) też się u mnie sprawdziła, choć zazwyczaj i tak korzystam z żelazka, bo efekt końcowy jest lepszy. Miło jest jednak wiedzieć, że w razie jakiejś nieprzewidzianej awarii mam dostęp do takiego rozwiązania. 
Ostatnia rzecz to wspominana już wcześniej blokada głowicy. Niby drobiazg, a jaki ważny! Dzięki niej mop stoi bez podpierania i nie przewraca się. Dla mnie to istotna kwestia, a dla Was?


A tutaj mam dla Was przykłady tego, w jaki sposób przy pomocy mopa Transa Electronics można ułatwić sobie codzienne zmagania z brudem:

Czyszczenie zlewów i kranów nie wymaga już szorowania (no chyba, że są pokryte bardzo starym kamieniem):


Końcówka do mycia szyb świetnie ściąga nadmiar wody, także na koniec mycia wystarczy je lekko wypolerować szmatką z odrobiną płynu do szyb i będą lśnić jak nowe! Zauważyłam też, że para bardzo dobrze rozpuszcza osady i kamień osadzone na ściankach prysznica. Ku mojemu zaskoczeniu nie muszę już stosować masy chemii i jednocześnie wdychać jej oparów. Wystarczy gorąca para i troszkę chęci. Bo w końcu nic samo się nie zrobi... :)


A tutaj chciałam Wam pokazać jak można wykorzystać płaską końcówkę. 
Świetnie się sprawdza jako zdzierak do rozpuszczonego parą tłuszczu na kuchence i w piekarniku ;)
 

Poniżej, natomiast, możecie obejrzeć przykładowe filmiki, ukazujące inne możliwości mopa Transa Electronics: 






I jak Wam się podoba taki wielofunkcyjny pomocnik domowy? Jak myślicie, warto czasem zapłacić troszkę więcej i mieć lepszą jakość? Czy może jednak należycie do tych z natury "oszczędnych" ...? 
Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?





6 komentarzy:

  1. wow ! super produkt. mi by się przydało do mycia okien coś takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny mop,tyle właściwości������
    Sama się skuszę bo jest wart swojej ceny i zdecydowanie ułatwi prace domowe❤��

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity produkt! Z pewnością zaoszczedza wiele czasu przy sprzątaniu :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow rewelacyjne urządzenie. Muszę pokazać mężowi :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Każda pani domu koniecznie powinna go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę ekstra jest!nic tylko kasę uzbierać bo warto nie zawodny pomocnik każdej z nas :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger