VOBRO - "Morskie" pyszności z czekoladą w roli głównej ;)


Witajcie Moi Drodzy!


Jakiś czas temu na moim blogu pojawił się wpis na temat pralin marki VOBRO. Dzisiaj chcę Wam zaprezentować kolejne z nich - tym razem jednak w kształcie 2 - kolorowych koników morskich. Czy są tak samo pyszne jak poprzednie pralinki? O tym już za chwilę.


Na pierwszy ogień idą czekoladki, które troszkę bardziej przypadły mi do gustu. Są to:

Frutti di Mare CRUNCHY


Powyższe czekoladki mieszczą się w niewielkich pudełeczkach, których grafika jest na tyle wymowna i wyraźna, że nawet osoby nie znające naszego języka będą wiedziały co się w nich znajduje. Każda pralinka jest elegancko zapakowana w oddzielny papierek.


 W takiej paczce jest tylko kilkanaście sztuk, ale przy ich słodyczy za jednym zamachem można się pokusić o max. 2 sztuki :) Oczywiście czekoladki występują w 2 różnych smakach - część z nich ma mleczne, a część kakaowe nadzienie. Wszystkie natomiast zawierają w sobie chrupiące drobinki, które przyjemnie strzelają pod zębami. Nie jest ich za dużo, ani za mało. Jak dla mnie cała kompozycja jest wyważona idealnie, dlatego bardzo je polubiłam. Każdy ze smaków mnie zachwycił ;) Jakoś nie potrafię się im oprzeć... Zresztą nie tylko ja.

 Następne w kolejce są:

Frutti di Mare Premium Pralines


 
 Powyższe praliny różnią się od poprzednich tym, że nie zawierają w sobie chrupek i mają nieco inne smaki. Jedne posiadają nadzienie karmelowe, a drugie - orzechowe. Są bardzo słodkie, delikatne i wręcz rozpływają się w ustach. 



Osobiście bardziej polubiłam te o smaku orzechów laskowych, gdyż ich wnętrze przypomina mi mój ulubiony krem do kanapek. Jestem miłośniczką takich słodkości i dość często po nie sięgam. Może nawet za często :) Dlatego myślę, że ten rodzaj czekoladek Frutti di Mare, podobnie jak ten prezentowany wcześniej, będzie często gościł na moim stole :) Mam dużą rodzinę i wszyscy przepadamy za takim rodzajem pysznych słodkości.

Jak widzicie, zaprezentowane czekoladki od VOBRO są nie tylko kuszące z wyglądu, ale i bardzo smaczne. Już na sam widok może cieknąć ślinka, a co dopiero, kiedy ma się je w dłoni... Aż się rozmarzyłam :) Szczerze polecam Wam je wypróbować. To idealna przekąska i pomysł na słodki prezent dla bliskich.




7 komentarzy:

  1. Te czekoladki na samą myśl rozpływają się w ustach :) Estetycznie zapakowane a w środku same słodkościowe rarytasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za nimi za bardzo nie jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, same pyszności, a jak 0ieknie u Ciebie przedstawione :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widząc takie pyszności denata by poruszył widok 😂 Mnie też poruszył,a smak mogę sobie tylko wyobrazić. Pychotka słodka, cud miód w ustach, a endorfiny szaleją jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pyszności, i jak im się oprzeć V😍Nie da się.. .

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam mniam słodkiego nigdy dość!! :-) a tu jeszcze eleganckie opakowanie więc nie tylko dla nas ale i na prezent

    OdpowiedzUsuń
  7. Mm wygląd jak również i smak ich jest wyśmienity <3

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger