3 domowe zabiegi na twarz, które możesz wykonać sama w domu.


By nasza cera na długo zachowała młody, zdrowy wygląd, pozbawiony przebarwień, wyprysków i niedoskonałości, wystarczy zapewnić jej odpowiednie oczyszczenie i nawilżenie. To nic trudnego prawda? Każda z nas może w zaciszu własnego domu wykonać zabiegi na twarz, które sprawią, że skóra twarzy zachowa elastyczność, witalność, a przede wszystkim piękno. 
Przede wszystkim należy pamiętać o dokładnym demakijażu twarzy, który usuwa nie tylko makijaż, ale także wszelkie zanieczyszczenia, z którymi nasza skóra miała kontakt w ciągu całego dnia. Ale co jeszcze można zrobić dla swojej cery?


3 domowe zabiegi na twarz:


- peeling

Dobrze wykonany peeling usuwa martwy naskórek, oczyszcza i odświeża skórę, poprawia jej koloryt, wygładza skórę, zmiękcza ją i poprawia mikrokrążenie. Dzięki złuszczeniu martwego naskórka skóra jest także lepiej przygotowana do wchłaniania kremów. Najprostszym peelingiem wykonywanym w domu jest peeling kawowy wykonany z 3 łyżeczek fusów po wypitej kawie, 5 łyżeczek oliwy z oliwek oraz 1 łyżeczki zmielonego cynamonu. 


- maseczka


Spośród tylu dostępnych na rynku maseczek trudno wybrać odpowiednią. Ich zadaniem jest nawilżanie, ujędrnianie, stymulacja, wygładzanie lub odżywianie skóry. Warto pamiętać, że najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze dla naszej cery maski mają skład najbardziej zbliżony do naturalnego. 


- krem


Po tak wykonanych zabiegach, nie można zapomnieć o ostatnim etapie pielęgnacji cery. Należy pamiętać, że kremy na noc mają inne właściwości niż na dzień, dlatego wieczorną pielęgnację warto zakończyć właściwym produktem. Kluczowe znaczenie ma także metoda aplikacji. Nie wcieramy kremu, a delikatnie wmasowujemy go w skórę do momentu wchłonięcia. 


Jaką maseczkę do twarzy wybrać?


Maseczką, która podbiła serca kobiet na całym świecie jest EpochGlacial Marine Mud, której głównym składnikiem jest morski muł polodowcowy. Jeśli wierzyć legendom właściwości glinki zostały odkryte przez Indian z północno-zachodniego wybrzeża Pacyfiku, którzy chcieli wyrabiać z niej ceramikę. Niestety okazało się, że jest zbyt delikatna, dostrzegli jednak niesamowity jej wpływ na dłonie, bowiem w skutek urabiania glinki dłońmi skóra stała się miękka, gładka i jędrna. 


Glacial Marine Mud usuwa zanieczyszczenia (nieczystości, obumarłe komórki naskórka, nadmiar tłuszczu, a dzięki zawartym w niej trzydziestu korzystnym minerałom dogłębnie odżywia skórę oraz dodaje jej jędrności i elastyczności.

EpochGlacial Marine Mud to profesjonalne SPA dla skóry, które możemy wykonać same w zaciszu własnego mieszkania. Maseczkama delikatny, prawie niewyczuwalny zapach oraz wodnistą konsystencję, dzięki czemubardzo dobrze się rozprowadza i jest bardzo wydajna. Nakłada się ją na ok. 15-20 minut, dopóki nie nabierze jasnego koloru, a jej konsystencja nie zmieni się na wyschniętą błotną warstwę. Glinkę bez problemu usuwa się letnią wodą. 


EpochGlacial Marine Mud jest do nabycia na oficjalnej stronie producenta TUTAJ, a wpisując kod rabatowy BEAUTY można uzyskać 10% zniżki!


7 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa recenzja wysokiej klasy kosmetyków z pewnością wiele osób skorzysta z informacji zawartych w ym wpisie

    OdpowiedzUsuń
  2. ma bardzo ładne opakowanie !! mam ten produkt i silnie oczyszcza twarz. właśnie po nałożeniu jak mocno piecze to oznacza, że się oczyszcza . ja używałam na różne części ciała - na brzuch i uda no i na twarz, ale w połowie opakowania zaczęła mi lecieć po prostu woda... i musiałam wywalić pół opakowania produktu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o maseczce z takim składem.
    Ładne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak mul polodowcowy, ale działanie ma super jak momoż wyczytać w recenzji 👌 👍

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do peelingu kawowego to nie przepadam bardzo się wszystko brudzi i umywalka zapycha, ale ta maska z mułem błotnym jest godna przetestowania chociaz też pewnie brudzi ale cóż glinki też brudzą a używamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wpis i świetne produkty �� takie domowe SPA to bardzo dobra sprawa ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa sprawa,pierwszy raz spotykam się z taką maseczką.Muł morski,,,na takie ciekawostki można tylko u /ciebie natrafić :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger