Toaletka - dlaczego warto ją mieć?


Witajcie!

Dzisiejszy post będzie skierowany szczególnie do płci pięknej. Dotyczyć będzie praktycznego i niezastąpionego mebla - toaletki, która była modna już XVIII wieku i jej sława trwa aż do dziś. Od tamtego czasu zmieniał się jej wygląd i kształt, jednak zawsze było to połączenie stolika z lustrem. 
Jako posiadaczka dość taniego, ale jednak bardzo ładnego egzemplarza chcę Wam nieco opowiedzieć o korzyściach, jakie niesie za sobą posiadanie takiego cuda w swoim domu.


Po pierwsze, toaletka jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla nas - kobiet, więc to chyba jedyny mebel z którego nie skorzysta nikt poza nami. Będzie cieszył nasze oczy i zapewni nam 100% prywatności. 


Kolejną bardzo ważną kwestią jest to, iż można w niej przechowywać osobiste kosmetyki, biżuterię i inne bibeloty. Jest to ogromna wygoda i łatwy sposób na ukrycie masy rzeczy, które zazwyczaj zalegają na półkach w łazience. Większość toaletek projektowana jest tak, abyśmy miały na to jak najwięcej miejsca. Istnieją jednak wersje skromniejsze, proste - dla kobiet, które cenią sobie minimalizm.


Opisywany rodzaj mebla to również idealne miejsce do wykonywania codziennego makijażu. Warto więc zaopatrzyć się też w specjalne oświetlenie (o ile lustro go nie posiada), które dobrze rozwidni twarz i pozwoli nam uniknąć niechcianej wpadki, np. z powodu uzyskania efektu maski, bądź też wykonanie krzywej/zbyt grubej kreski na linii rzęs. Mile widziane będzie też gniazdko w jego pobliżu - to polecam szczególnie osobom, które używają prostownic i lokówek.


Przy wyborze idealnej toaletki warto kierować się nie tylko obowiązującymi trendami, ale przede wszystkim stylem wnętrza w którym ma się ona znajdować, oraz ilością wolnego miejsca. Fajnie jest też dopasować do niej ładny taborecik lub pufkę. W moim przypadku nie było to konieczne, ponieważ znalazłam cudny zestaw, którego nawet nie trzeba było jakoś specjalnie składać. O takim właśnie zawsze marzyłam. Cieszę się, że znalazł się w mojej sypialni. Jego jedyną, maleńką wadą jest to, że krzesełko okazało się być troszkę za wysokie i trzeba siedzieć bokiem lub dokleić specjalne podkładki podwyższające do nóżek toaletki. Poza tym nie zmieniłabym w nim niczego.

Nie wiem jakie jest Wasze zdanie w tym temacie, ale ja uważam, że toaletka to symbol kobiecości i każda z nas powinna mieć ją w swoim mieszkaniu. Oczywiście pod warunkiem, że ma ku temu odpowiednie warunki.

PS: Jak oceniacie mój nabytek? :)


4 komentarze:

  1. Bardzo ładna toaletka :) i zdaje się, że mam takie same zaslony 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekna toaletka, podoba mi sie w takim stylu niczym barokowa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna! Nie widziałam piękniejszej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łał, toaletka jest mega, bardzo mi się podoba i mojej córce niestety my nie mamy miejsca na takie cudo 😍

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger