Vobro Pralines - czekoladki, których smaku nie zapomnisz!


Dzień dobry Kochani!

Za oknami mamy szarą i deszczową aurę, dlatego postanowiłam Wam nieco umilić dzień. Z tego powodu przygotowałam kuszący wpis na temat przepysznych pralinek marki Vobro, które całkiem niedawno miałam okazję wypróbować. W końcu nie tylko inni mogą nam je kupować w prezencie. Sami też od czasu do czasu możemy siebie rozpieścić np. poprzez zakup bombonierki, która zawsze poprawia humor i pozwala na chwilę zapomnieć o codziennych problemach. Dodam też, iż czekoladki z serii Pralines występują w gramaturach 127g i 129g, dlatego ich cena jest bardzo przyzwoita i zachęca do zakupu. Ponadto posiadają one zawsze podwójne nadzienie o smakach, przypominających popularne, światowe desery.

Zanim jednak opowiem Wam o tym, jak każdy z 2 rodzajów czekoladek smakuje, najpierw kilka słów o ich wyglądzie zewnętrznym...
Bombonierki Pralines zaskoczyły mnie pod każdym względem. Mają bardzo eleganckie opakowania, które idealnie wskazują na to, co znajdziemy w ich wnętrzu. Zdjęcia czekoladek są rzeczywiste, a całe ich otoczenie dotyczy smaku, z jakim mamy do czynienia. Oczywiście wszystkie grafiki, oraz układ "dekoracji" na obu opakowaniach jest spójny. Zmieniają się tylko składniki. Jeśli zaś chodzi o samą zawartość, w każdym opakowaniu jest równo 9 czekoladek. Wszystkie są zapakowane oddzielnie i mają kształt kopczyków, skrywających w swym wnętrzu prawdziwą rozkosz. Do zalet tych produktów warto też zaliczyć fakt, iż są one ogólnodostępne, a w swoim składzie nie zawierają sztucznych konserwantów, barwników i tłuszczów utwardzonych.

Pralines Coffee & Cream 127 g

 


Pierwszy rodzaj pralin z grupy Pralines od Vobro to smak Coffee & Cream, a więc połączenie nut intensywnego, włoskiego espresso z delikatnością kremu. Otoczka zaś wykonana została z doskonałej w smaku, chrupkiej czekolady deserowej, która idealnie dopełnia kompozycję.

 
Nie ukrywam, że ten wariant pralinek przypadł mi do gustu najbardziej, ponieważ zawsze uwielbiałam kawę pod każdą postacią. Tutaj smak jest dla mnie wprost idealny - wyrazisty, lecz jednocześnie złagodzony słodyczą kremu. Coś wspaniałego! Nie sposób się im oprzeć, dlatego nawet troszkę się cieszę, że opakowania nie są większe, bo bym zjadła ich za dużo na raz :)

Pralines Panna Cotta 129 g

 


Drugi rodzaj pysznych, dwuwarstwowych pralin z grupy Pralines to czekoladki Panna Cotta, będące połączeniem kremu, lekko kwaskowego, malinowego żelu i deserowej czekolady.


 Jestem wręcz pewna, że miłośnicy tego słynnego deseru zakochają się w ich smaku i będą często po nie sięgać. Według mojego podniebienia jest on idealnie wyważony - nie za słodki, nie za kwaśny. Po prostu w sam raz! Mając jednak do wyboru 2 opisywane warianty smakowe raczej wybrałabym ten kawowy, choć nie mogę powiedzieć, że ten jest gorszy, ponieważ bym skłamała. Polubiłam każdy z nich i gdyby nie fakt, że to bardzo kaloryczna przekąska, mogłabym je jeść codziennie. Dodam też, iż wszyscy moi domownicy próbowali czekoladek i mężczyźni woleli te owocowe, natomiast kobiety - smak włoskiego espresso. Dlaczego tak się stało? Tego nie wiem, ale sądzę, że to kwestia upodobań i przyzwyczajeń.

 Ze swojej strony mogę śmiało polecić każdy z prezentowanych smakołyków. Tylko uważajcie, żeby się nie uzależnić :)

Pozdrawiam! :)
 

4 komentarze:

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger