DEFROSTING SET — wiosenne przebudzenie pielęgnacji z box'em od Pure Beauty z markami Garnier i Mixa
Kochani.
Zima to zawsze dość trudny czas dla mojej skóry i włosów — ogrzewanie, mróz, wiatr i brak słońca robią swoje. Cera staje się szara, przesuszona i bardziej wrażliwa, a włosy tracą blask i lekkość. Dlatego z ogromną radością sięgnęłam po DEFROSTING SET, przygotowany przez Pure Beauty, który obiecuje symboliczne „odmrożenie” pielęgnacji i przygotowanie na nadchodzącą wiosnę. Uwielbiam boxy kosmetyczne, bo dzięki nim odkrywam nowości i mogę zadbać o siebie bez szukania każdego produktu osobno. Ten zestaw od razu przywołał u mnie skojarzenia ze świeżością, energią i powrotem blasku.
Jak sami widzicie, to pudełko zostało bardzo dobrze przemyślane — znajdziemy w nim zarówno pielęgnację twarzy, jak i włosów, więc można zrobić sobie małe domowe SPA. Już po pierwszych testach poczułam, że moja skóra odzyskuje komfort, a włosy świeżość.
Co zawiera box DEFROSTING SET?
MIXA - ANTI-REACTION, Kojące serum do twarzy dla skóry wrażliwej
Mleczna, otulająca konsystencja. Ideał na podrażnienia. Stosuję je głównie wieczorem, kiedy moja skóra jest najbardziej reaktywna — rano budzę się z wyraźnie spokojniejszą i bardziej nawilżoną cerą.
GARNIER FRUCTIS - HAIR FOOD KIWI MENTHOL, Multifunkcyjna maska do włosów
Idealna dla skóry głowy, która szybko się przetłuszcza, a jednocześnie potrzebuje odświeżenia. Chłodzący efekt mentolu jest naprawdę przyjemny, a włosy są bardzo świeże i lekkie (dłużej niż zwykle).
GARNIER, VITAMIN C, serum rozświetlające na przebarwienia
Lekka, nie klejąca formuła, a do tego szybko się wchłania. Po kilku dniach zauważyłam bardziej wyrównany koloryt i subtelny efekt rozjaśnionej skóry.
GARNIER Skin Naturals, Płyn micelarny rozświetlający
Delikatny, a jednocześnie skuteczny — usuwa makijaż bez pocierania i nie szczypie w oczy. Skóra po nim nie jest ściągnięta, tylko świeża i czysta. Bardzo go lubię i zawsze chętnie do niego wracam.
GARNIER VITAMIN C, Rozjaśniająca maseczka w płachcie
Ta maska to zawsze miły dodatek w mojej wieczornej pielęgnacji. Jest to szybki sposób na intensywne nawilżenie i promienny wygląd skóry przed ważnym wyjściem lub po ciężkim dniu. Bardzo ja lubię.
DEFROSTING SET to dla mnie idealne pudełko na przełom sezonów — pomaga pożegnać zimową, ciężką pielęgnację i zrobić miejsce na coś lżejszego, świeższego i bardziej rozświetlającego. Bardzo lubię takie zestawy, bo przypominają mi, że dbanie o siebie to nie obowiązek, a przyjemny rytuał. Już wiem, że do części tych produktów będę wracać na stałe, bo świetnie wpisały się w potrzeby mojej skóry po zimie.
Dajcie znać, czy też robicie sobie takie pielęgnacyjne „restarty” na wiosnę i który kosmetyk z tego boxa najbardziej Was kusi 💛
Pozdrawiam ♥️
#garnier #skincare #haircare #mixa
(Współpraca reklamowa)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.