Pure Beauty Green Glow – box pełen pielęgnacyjnych perełek

 


Hej Kochani!

Uwielbiam moment, kiedy kurier przynosi kolejne pudełko od Pure Beauty. Już samo otwieranie tak pięknie zapakowanego boxa sprawia mi ogromną radość, a jeszcze większą daje odkrywanie jego zawartości. Tym razem trafiła do mnie edycja Pure Beauty Green Glow, która od pierwszej chwili skojarzyła mi się z naturalną pielęgnacją, świeżością i codziennym dbaniem o siebie.

Muszę przyznać, że ta edycja została naprawdę dobrze skomponowana. W pudełku znalazłam produkty do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, stóp, a także kosmetyki do makijażu i higieny jamy ustnej. To właśnie najbardziej lubię w boxach kosmetycznych Pure Beauty – różnorodność oraz możliwość poznania marek, po które być może sama nigdy bym nie sięgnęła. Dzięki temu mogę odkrywać kosmetyczne nowości i testować produkty dopasowane do różnych potrzeb mojej skóry i włosów.


Co znalazłam w boxie Pure Beauty Green Glow?


Jednym z kosmetyków, który od razu zwrócił moją uwagę, był krem-żel ultranawilżający Hydrain od Dermedic. Doskonale znam tę serię i wiem, że świetnie sprawdza się wtedy, gdy skóra potrzebuje intensywnego nawilżenia bez efektu ciężkości. Lekka konsystencja oraz komfort noszenia sprawiają, że bardzo chętnie do niego wracam.




Kolejną ciekawą nowością okazał się krem peptydowy na noc Puroo Clinic. To marka, z którą wcześniej nie miałam styczności, dlatego tym bardziej jestem ciekawa działania produktu. Formuła oparta na peptydach zapowiada intensywną regenerację skóry podczas snu, poprawę jędrności oraz wygładzenie drobnych zmarszczek.




Nie mogło zabraknąć również czegoś do pielęgnacji włosów. W moim pudełku znalazł się szampon SimplyO Green Breeze, którego zadaniem jest jednoczesne oczyszczanie, nawilżanie i regeneracja włosów oraz skóry głowy. Bogaty skład z biotyną, proteinami, pantenolem i mentolem zapowiada naprawdę przyjemną pielęgnację.



Świetnym uzupełnieniem włosowej rutyny są także saszetki regenerujące DR. PLEX Bioelixire. Tego typu kuracje bardzo lubię stosować raz na jakiś czas, szczególnie po intensywnej stylizacji lub koloryzacji włosów. Keratyna zawarta w formule ma pomóc odbudować i wygładzić pasma.



Do makijażu oczu dołączono także tusz do rzęs Miss Sporty Studio Lash Mermaid Lashes. Producent obiecuje efekt wydłużenia, pogrubienia i podkręcenia bez sklejania rzęs, co zdecydowanie zachęca do testów.




W boxie znalazłam również podkład Healthy Mix marki Bourjois, który od lat cieszy się ogromną popularnością. Lekka, nawilżająca formuła oraz efekt promiennej cery sprawiają, że jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się podczas codziennego makijażu.



Bardzo spodobał mi się również cień do powiek Long Lasting Eyeshadow w sztyfcie, Faceboom. Tego typu kosmetyki uwielbiam za szybkość aplikacji. Wystarczy kilka ruchów i makijaż oka jest praktycznie gotowy.




W pielęgnacji ciała z pewnością wykorzystam żel pod prysznic Blackberry & Avocado, Attis. Lubię kosmetyki o owocowych zapachach, a dodatkowym plusem jest jego wegańska, delikatna formuła odpowiednia do codziennego stosowania.




Praktycznym dodatkiem okazało się także biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki. Delikatnie oczyszcza skórę, wspiera jej regenerację i nie narusza naturalnej bariery ochronnej, dlatego z przyjemnością sprawdzę je podczas codziennej pielęgnacji dłoni.




Latem szczególnie pamiętam o pielęgnacji stóp, dlatego ucieszyło mnie regeneracyjne serum do stóp Regenerum. Skład z mocznikiem, masłem shea, pantenolem oraz naturalnymi olejami zapowiada intensywne nawilżenie i wygładzenie suchej skóry.




Miłym dodatkiem okazała się także perfumetka Sweet Whisper marki Revers Cosmetics. Jej niewielki format idealnie sprawdzi się w torebce, a kwiatowo-owocowa kompozycja zapachowa świetnie wpisuje się w letni klimat.






Na koniec znalazłam jeszcze coś dla zdrowego uśmiechu, czyli koncentrat do zębów, dziąseł i języka Ajona Stomaticum. To produkt, który pomaga zadbać o higienę jamy ustnej, szczególnie przy wrażliwych dziąsłach i odsłoniętych szyjkach zębowych.




Podsumowanie 



Pure Beauty Green Glow to edycja, która została skomponowana z dużą dbałością o różnorodność. Znalazłam tutaj kosmetyki pielęgnacyjne, produkty do makijażu oraz praktyczne dodatki do codziennej rutyny.

To właśnie za to najbardziej cenię boxy kosmetyczne Pure Beauty. Każda edycja pozwala odkrywać nowe produkty, testować interesujące formuły i sprawia, że codzienna pielęgnacja staje się jeszcze przyjemniejsza. Już nie mogę doczekać się kolejnego pudełka i następnych kosmetycznych odkryć.



(Współpraca reklamowa)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger