MOODS SNAIL&ALOE - lekki, azjatycki krem z aloesem i śluzem ślimaka



Witajcie Kochani!

W tę piękną, słoneczną niedzielę przychodzę do Was z wpisem na temat mojego najnowszego odkrycia kosmetycznego do pielęgnacji twarzy - azjatyckiego kremu MOODS SNAIL& ALOE. Znalazłam go w sklepie internetowym GREENASIA i jestem przekonana, że zostanie ze mną na bardzo długo.


SKŁAD: WATER, ALOE BARBADENSIS EXTRACT, SNAIL SECRETION FILTRATE, GLYCERIN, ARBUTIN, CETEARYL ALCOHOL, CETEARETH-20, GLYCERYL POLYMETHACRYLATE, PEG-100 STEARATE, GLYCERYL STEARATE, CARBOMER, TRIETHANOLAMINE, BUTYLENE GLYCOL, POLY GLUTAMIC ACID, CAPRYLIC ACID, HYDROLYZED COLLAGEN, VITAMIN E, VITAMIN C, PHENOXYETHANOL, FRAGRANCE.

 Zanim jednak opowiem Wam o jego właściwościach, najpierw kilka słów o składzie:

  •  EKSTRAKT Z ALOESU: składnik, który bardzo dobrze się wchłania, dzięki czemu dociera do głębokich warstw skóry. Obecny w nim lupeol przyspiesza regenerację naskórka, a wielocukry - koją i zmniejszają zaczerwienienia skóry, oraz poprawiają jędrność i elastyczność skóry. Spowalniają też procesy starzenia. Z kolei mukopolisacharydy i ligniny nadają mu właściwości nawilżające, a enzymy proteolityczne - usuwają martwe komórki naskórka oraz wpływają korzystnie na  regenerację suchej skóry.

  • HYDROLIZOWANY KOLAGEN: nawilża i regeneruje. Przywraca tkankom sprężystość i spoistość, co wpływa na redukcję zmarszczek, rozstępów, przebarwień, a nawet wygładzenie blizn. 
      
  • ARBUTYNA: składnik, który posiada właściwości przewzapalne, odkażające. Hamuje proces wytwarzania melaniny, odpowiedzialnej za nieestetyczne przebarwienia.


  • SNAIL SECRETION FILTARTE: zawiera biologiczno - aktywne składniki:
  • KOLAGEN - działa wygładzająco, nawilżająco, zapobiega powstawaniu zmarszczek;
  • ELASTYNA - uelastycznia skórę;
  • KWAS GLIKOLOWY - usuwa zrogowaciały naskórek, oraz martwe komórki, powodujące tworzenie się zaskórników; 
  • PROTEAZY - usuwają martwe komórki skóry; 
  • ALANTOINA - koi i regeneruje.

   
Krem MOODS mieści się w uroczym, plastikowym słoiczku z ładną oprawą graficzną. Ma bardzo lekką, żelową konsystencję i delikatnie zielony kolor. Na dodatek jego zapach dosłownie uzależnia! Niesamowicie mi się spodobał. Jest świeży, orzeźwiający, a więc idealny na lato.


Produkt składa się z 98% wyciągu z aloesu i ekstraktu ze śluzu ślimaka. Jest przeznaczony do każdego typu cery. Nawet moja problematyczna skóra skłonna do wyprysków bardzo się z nim polubiła. Po jego użyciu jest jedwabiście gładka, miękka i odpowiednio nawilżona. Ogromną zaletą jest tutaj fakt, iż kosmetyk jej nie przeciąża i nie tworzy tłustego, lepkiego filmu. Dosłownie stapia się ze skórą, pozostawiając jedynie odczucie komfortu i ujędrnienia. 
 

Muszę przyznać, że Moods Snail&Aloe to pierwszy azjatycki kosmetyk, który osobiście wypróbowałam. Jestem nim całkowicie oczarowana. Nie tylko poprawia elastyczność i wygląd mojej skóry, ale na dodatek jako jeden z niewielu kremów nawilżających nie powoduje powstawania nowych wyprysków. Nie jest też bardzo drogi (40 zł), więc większość z nas może sobie na niego pozwolić. Będzie to najlepsza pielęgnacja na obecnie panujące upały! :) Warto dać mu szansę.


UWAGA!
Kupując powyższy produkt możecie skorzystać z okazji wzięcia udziału w wyjątkowym konkursie.

ZASADY:
Kup jeden z kosmetyków konkursowych i zgłoś swój udział na www.sylwesterwtropikach.pl
Do wygrania m.in 3 dwuosobowe zaproszenia na Sylwestra do Tajlandii, a także zestawy kosmetyków. 

Pamiętaj żeby zachować paragon. 
Czas trwania konkursu 1.06 - 30.09.2019r.




4 komentarze:

  1. Aloes i śluz że ślimaka - samo najlepsze ✌️ musi być fantastyczny . Cena też do przyjęcia 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada bardzo zachecajaco, choc ja unikam aloesu w kosmetykach gdyz mnie uczula ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Połączenie aloesu z śluzem z ślimaka to coś w sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie.

Copyright © 2014 BLOG TESTERSKI , Blogger